Do 26. roku życia mieszkałem w Warszawie. W dalszym ciągu co roku kilka dni w niej przebywam – opuszczam wtedy swoje aktualne miejsce zamieszkania na skraju Borów Tucholskich. Mam więc skalę porównawczą. Często ludzie zadają mi pytanie: „Jak się Panu tam mieszka?”. I drugie stwierdzenie, które przeważnie mnie rozbawia: „Jak ja Panu zazdroszczę!”. Odpowiadam wtedy: „Wszędzie można żyć, trzeba się jedynie psychicznie nastawić i umieć sobie zorganizować życie”.
A jeżeli już ktoś tak bardzo mi zazdrości, to moja odpowiedź jest tylko jedna: „Trzeba zaryzykować”. Ja zaryzykowałem i nie żałuję. Oczywiście, zawsze są blaski i cienie podjętej decyzji, ale znajduję wytłumaczenie każdej wątpliwości. Gdy człowiek się rodzi, zapala mu się świeczka wraz z nakreśloną drogą życiową, którą kieruje KTOŚ. Teraz tylko jest sprawa: jeżeli się sprzeciwisz, to będziesz zgnuśniały, niezadowolony, a jeżeli posłuchasz Głosu z góry, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że będziesz zadowolony z życia. I tak jest w moim przypadku.
Jak wynika z powyższego listu, nie jest tak trudno dobrze przeżyć życie. Trzeba tylko słuchać Głosu z góry – radzi nasz Korespondent. A gdzie nas los rzuci, tam też możemy godnie żyć. Wszystko należy przecież do Boga, cała nasza ziemia i wszechświat też. A ponieważ jesteśmy dziećmi Bożymi, też w pewien sposób wszędzie jesteśmy „u siebie”. Drodzy, Kochani Czytelnicy i Korespondenci! Jeśli Bóg jest z nami, to któż przeciwko nam?
W świecie zdominowanym przez głośne produkcje i powierzchowne treści, rzadko zdarza się dzieło, które potrafi zatrzymać widza w pół kroku i skłonić do rachunku sumienia. „A Great Day” (Wspaniały dzień) – laureat New York Indie Film Festival – to filmowy rachunek z miłości, który właśnie doczekał się polskiej wersji językowej. Choć w USA obejrzały go setki tysięcy osób, w Polsce wciąż czeka na swoje odkrycie.
Podziel się cytatem
Spowiedź, która zmienia wszystko
Oparta na faktach historia rzuca widza w sam środek dramatu, który wydaje się nie do udźwignięcia. Oto kapłan staje przed wyzwaniem, które przekracza ludzkie siły: musi wysłuchać spowiedzi mężczyzny odpowiedzialnego za śmierć jego własnej rodziny. Czy w obliczu tak ogromnej straty możliwe jest przebaczenie?
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o kazuńskiej wersji śmierci ks. Popiełuszki, rozmawia Milena Kindziuk (część II).
- W najnowszej książce pt. „Bolesne tajemnice księdza Popiełuszki. Śladami prawdy” rozwija Pan Prokurator tezę, że ks. Popiełuszko nie został zamordowany 19 października i że po uprowadzeniu w okolicach Górska został przewieziony do bunkrów w Kazuniu Polskim. Czy są na dowody?
Zbiory Biblioteki Watykańskiej powiększyły się o cenny manuskrypt - kodeks, zawierający żywoty pięciu świętych oraz „Historię Longobardów” autorstwa Pawła Diakona. To autograf, który od połowy XVII w. znajdował się w watykańskich kolekcjach, ale w roku 1798 został uznany za zaginiony.
Cymelia, stanowiące część przechowywanego w Bibliotece Watykańskiej zbioru Palatini latini, zostały zakupione w wiedeńskim antykwariacie Inlibris Huga Wetschereka. Składa się na nie papierowy rękopis liczący 115 kart i dwie karty ochronne, zawierający zapis żywotów pięciu świętych: Cyriaka, Galla, opata Maura, Goara oraz Burkarda, biskupa Wormacji, a także „Historię Longobardów”, najważniejsze dzieło benedyktyńskiego mnicha Pawła Diakona, powstałe pod koniec VIII w.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.