Kapucyńską wspólnotę na Poczekajce bp Adam Bab odwiedził w dn. 3-4 października, włączając modlitewno-duszpasterskie spotkania w obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka, założyciela Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. W sobotni wieczór powitali go proboszcz o. Mirosław Ferenc OFM Cap. oraz przedstawiciele parafii. – Chrystus, który 800 lat temu wyciągnął dłonie do swojego sługi św. Franciszka, jest także tutaj z nami. Niech otworzy nasze serca na Jego bliskość, na Jego miłość, na Jego miłosierdzie – powiedział bp Bab, zachęcając zgromadzonych do przyjęcia Chrystusowych darów.
Nawiązując do Liturgii Słowa, w homilii bp Adam Bab zwrócił uwagę, że jest w niej zawarty „portret św. Franciszka, który dosłownie odczytał miłość Chrystusa i dzielił się nią z napotkanymi ludźmi”. – Świętujemy przejście św. Franciszka do nieba, nie jego śmierć. Kto żyje jak św. Franciszek, nie przeżywa śmierci jako destrukcji, ale jako przejście i żyje dalej – powiedział ksiądz biskup. Wskazał na radykalizm Chrystusa, który z miłości ofiarował się za nas na krzyżu; i na św. Franciszka, który poznawszy tę miłość, bezwarunkowo oddał Bogu całe życie.
Szczególnym wydarzeniem było nabożeństwo „Transitus” upamiętniające moment przejścia św. Franciszka do życia wiecznego. Teksty pieśni, modlitw oraz pism św. Franciszka pozwoliły zgromadzonym doświadczyć atmosfery wieczoru, kiedy Biedaczyna z Asyżu, leżąc na ziemi, przygotowywał się na spotkanie z Ojcem. Szczególnie wymowne było zdanie z upomnienia św. Franciszka, które skierował do współbraci: - „Bracia, póki jeszcze czas, czyńmy dobrze”. Przy świetle świec został odczytany opis błogosławionej śmierci św. Franciszka wg br. Tomasza z Celano. Przejmujący śpiew scholii „W Tobie jest światło” wskazał na źródło światła w życiu każdego chrześcijanina. Wieczór zakończył się błogosławieństwem relikwiami św. Franciszka.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
