Spektakle w okresie świątecznym na seminaryjnych deskach to już wieloletnia tradycja warszawskich kleryków.
Zarówno po prawej, jak i po lewej stronie Wisły można zobaczyć teatralne sztuki, w których grają alumni III kursu
Klerycy z seminarium duchownego przy Krakowskim Przedmieściu postanowili opowiedzieć historię francuskiego boksera, którą napisało samo życie. Wystawiają prawdziwą historię Tima Guénarda, którego w wieku trzech lat porzuciła matka, a ojciec alkoholik znęcał się nad nim.
Chłopak przebywał w szpitalach, poprawczakach i rodzinach zastępczych. Jako trzynastolatek stał się bezdomnym. Został częścią świata przestępców i gangsterów. Jego życie zmieniło się radykalnie dopiero po tym, gdy trafił do klubu bokserskiego. – To opowieść o zmaganiu się w naszym życiu z przebaczeniem. Tim potrafił być silniejszy od nienawiści – mówi kleryk Wojciech Kasprzyk, który wraz z kolegami przygotowuje spektakl.
Sztuka „Silniejszy od nienawiści” w reżyserii Beaty Redo-Dobber i Katarzyny Nowickiej-Mandes oparta jest na autobiograficznej książce francuskiego boksera oraz jego wystąpieniach podczas publicznych spotkań. – Przedstawiając tę historię, w pewien sposób chcemy przedłużyć miniony Rok Miłosierdzia Bożego i skłonić do refleksji nad jego sensem. To temat, który jest bliski każdemu z nas – mówi alumn III roku podkreślając, że widzowie zapewne odnajdą w tym spektaklu analogię do różnych zranionych relacji, dla których jedynym lekarstwem jest właśnie przebaczenie.
Z kolei w seminarium duchownym diecezji warszawsko-praskiej klerycy postanowili wystawić komedię włoskiego pisarza Giovanniego Guareschiego „Don Camillo” w reżyserii łódzkiego aktora teatralnego Marka Cichuckiego. Przedstawia ona perypetie katolickiego proboszcza i komunistycznego wójta. – Pragniemy, aby był to spektakl zarówno dla dorosłych, jak i dla młodszych widzów – tłumaczy kleryk Piotr Zalewski i zdradza, że sztuka alumnów z praskiego seminarium będzie interaktywna. O szczegółach widzowie dowiedzą się podczas oglądania spektaklu, który uczy relacji osobowych między człowiekiem i Bogiem. Przedstawieniu towarzyszy śpiew i muzyka wykonywane na żywo.
Informacje dotyczące terminów spektakli i sposobu rezerwacji bezpłatnych wejściówek można znaleźć na stronach internetowych obu seminariów.
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
Nowe wytyczne dla Kanadyjskich Sił Zbrojnych ograniczają możliwość odwoływania się do Boga podczas oficjalnych wydarzeń. Ordynariusz wojskowy Kanady bp Scott McCaig ostrzega, że sprawa wykracza daleko poza wojsko. Jego zdaniem może stać się precedensem dla określenia miejsca religii w przestrzeni publicznej.
Nowe przepisy zostały opublikowane 29 lipca. Obejmują nie tylko kapelanów wojskowych różnych wyznań, ale także inne osoby prowadzące refleksje duchowe podczas oficjalnych wydarzeń związanych z działalnością państwa. Mają one powstrzymywać się od języka odwołującego się do Boga.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.