Reklama

Niedziela Rzeszowska

Chleba naszego powszedniego

Zrealizowany w dwóch warstwach – dokumentalnej i fabularnej film opowiada przejmującą historię rodziny, która w czasie wojny ratowała Żydów. Za heroiczny czyn przypłaciła życiem. W Łańcucie odbyła się premiera filmu „Chleba naszego powszedniego” o rodzinie Ulmów oraz innych Polakach ratujących Żydów w Markowej

Niedziela rzeszowska 48/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

film

Kadr z filmu "Chleba naszego powszedniego"

Scena zabójstwa rodziny Ulmów

Scena zabójstwa rodziny Ulmów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Produkcja Miejskiego Domu Kultury w Łańcucie to przypomnienie bohaterskich postaw ludzi, którzy za cenę własnego bezpieczeństwa wyciągali rękę do tych, którzy zostali przez okupanta skazani na zagładę. Patrzymy na zdarzenia sprzed ponad 70 lat oczami osób, które pamiętają czasy II wojny światowej w Markowej i dzień, kiedy po wsi rozeszła się przerażająca wiadomość o tragedii, jaka wydarzyła się w małym domu na uboczu Markowej. Za ukrywanie pod swoim dachem ośmiorga Żydów w nocy 24 marca 1944 r. niemieccy żandarmi zamordowali całą rodzinę Ulmów: Józefa i jego żonę Wiktorię, będącą w zaawansowanej ciąży oraz sześcioro małych dzieci.

Reklama

Pomysłodawcą filmu jest Andrzej Piechowski, dyrektor MDK w Łańcucie. – Znałem historię rodziny Ulmów i pomyślałem, że można ją przenieść na ekran nie tylko jako dokument, który pozwoli nam zachować pamięć o tych wydarzeniach dzięki świadkom, którzy jeszcze żyją, ale też połączyć te wspomnienia z obrazem fabularnym, który nawiązuje do tych tragicznych wydarzeń – opowiada dyrektor. – Takiego opracowania nie było, a być może na taki film czekają ludzie młodzi, do których chcieliśmy trafić z tą historią. – Powstał scenariusz, omówiliśmy szczegóły i zabraliśmy się szybko do pracy” – dodaje Katarzyna Mazurkiewicz TV Łańcut, która wraz z Mirosławem Mazurkiewiczem odpowiadała za część dokumentalną i koordynacją całości produkcji. Tak powstał dokument wzbogacony o sceny fabularne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ważną rolę w filmie pełnią rozmowy ze świadkami tamtych wydarzeń. To być może był ostatni moment, żeby utrwalić relacje ludzi, którzy pamiętają tamte dramatyczne wydarzenia lub słyszeli o nich od bezpośrednich świadków. Udało nam się przeprowadzić 12 rozmów, które potwierdzają bohaterstwo Ulmów, ale też mówią o innych ludziach i innym bohaterstwie. Po zamordowaniu rodziny Ulmów, inni mieszkańcy Markowej nadal ukrywali 21 Żydów. Po tym, co spotkało ich sąsiadów, brzmi to wręcz niewiarygodnie. Jednak, jak usłyszałam podczas nagrań, nikt nie zastanawiał się nad innym rozwiązaniem. Pomoc była naturalna, jak naturalne było podzielenie się chlebem z osobą głodną. Potwierdził nam to też dr Mateusz Szpytma, który ujawnił i opracował historycznie wydarzenia związane z rodziną Ulmów.

Reklama

Producentom zależało także na tym, by przedstawione w dokumencie historie były oplecione fabułą. – Powstało pięć ważnych scen, w których zagrali zarówno profesjonalni aktorzy, jak i statyści, zaproszeni przez nas do współpracy. Mimo małego budżetu i wielu przeciwności udało się uchwycić to, co najważniejsze. Widzowie mogą zobaczyć zwyczajne, codzienne życie: m.in. pasję fotograficzną Józefa, prace w gospodarstwie, w tym pieczenie chleba, Żydów pracujących razem z ludźmi, u których otrzymali schronienie. Dzięki takim właśnie scenom „ożyły” między innymi fotografie, których bardzo dużo zrobił sam Józef Ulma. To one są łącznikiem między opowieściami świadków, a nakreślona przez nas fabułą – mówi Andrzej Piechowski.

– Cieszymy się, że udało się połączyć wszystko w jedną całość, która doprowadza nas do tragicznego dnia z marca 1944 r. i wjazdu żandarmów do Markowej, do domu Ulmów – dodaje Katarzyna Mazurkiewicz. – Nie pokazujemy jednak wprost sceny śmierci i brutalności tej egzekucji. Pokazujemy to symbolicznie, słysząc strzały, widzowie domyślają się, jak zakończyła się ta tragedia.

W założeniu film ma charakter nie tylko dokumentalny i historyczny, ale przede wszystkim edukacyjny. – Chcemy, by obejrzało go jak najwięcej ludzi młodych, dla których czasy wojny to już coraz bardziej odległa historia. Mamy nadzieję, że film trafi właśnie do szkół, domów kultury, że będzie podstawą lekcji historii. Być może także będzie go można obejrzeć na małym ekranie – dopowiada Andrzej Piechowski.

„Chleba naszego powszedniego” – tytuł filmu nie jest przypadkowy. – Chleb jest jednym z ważnych elementów obrazu – mówi Katarzyna Mazurkiewicz. – Ulmowie potrafili wyciągnąć rękę do potrzebującego człowieka i oddać mu ten przysłowiowy chleb powszedni, chociaż wtedy go bardzo brakowało. Dzieląc się swoim chlebem powszednim, oddawali wszystko, co mieli – w tym własne życie. To historia tragiczna, ale jednocześnie budująca.

Ulmowie stali się symbolem tych, którzy oddali życie, żeby ratować innych. W 1995 r. Józef i Wiktoria Ulmowie zostali uhonorowani tytułem „Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”. Proces beatyfikacyjny rodziny Ulmów na etapie diecezjalnym zakończył się w 2008 r. W 2011 r. wszystkie dokumenty trafiły do Watykanu. W 2004 r. odsłonięto pomnik przypominający heroiczność rodziny Ulmów. W Markowej powstało też muzeum ich imienia.

Premierze filmu towarzyszyły dwie wystawy: „Samarytanie z Markowej” udostępniona z Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. rodziny Ulmów w Markowej oraz „Chleba naszego powszedniego” przybliżającą prace nad produkcją i samą ideę filmu.

2016-11-23 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Film obnażający mroki handlu dziećmi trafi na ekrany polskich kin

[ TEMATY ]

film

dzieci

handel ludźmi

PublicDomainPictures/pixabay.com

Polscy widzowie będą mogli zobaczyć wkrótce film „Sound of Freedom. Dźwięk wolności”. Oparty na faktach i obnażający mroki handlu dziećmi thriller z Jimem Caviezelem, którego dystrybutorem w Polsce jest krakowski Rafael Film, będzie dostępny w kinach już od 15 września.

Film opowiada prawdziwą historię Tima Ballarda, byłego agenta rządowego USA, który rezygnuje z pracy, aby poświęcić życie ratowaniu dzieci przed losem gorszym niż śmierć.
CZYTAJ DALEJ

Między fundamentalizmem a relatywizmem. Jak dzisiaj szukać prawdy w wierze?

2026-08-31 14:31

[ TEMATY ]

rozmowa

press.vatican.va

Kard. Timothy Radcliffe

Kard. Timothy Radcliffe

O odrodzeniu katolicyzmu w Wielkiej Brytanii, atrakcyjności wiary dla młodych ludzi, synodalności, wzroście liczby powołań dominikańskich oraz swoim stosunku do katolików przywiązanych do tradycyjnej liturgii łacińskiej mówi w rozmowie z Thomasem Edwardsem z portalu AdVaticanum kard. Timothy Radcliffe OP. Angielski dominikanin, były przełożony generalny Zakonu Kaznodziejów i kardynał, opowiada również o źródłach, z których przez dziesięciolecia czerpał siłę do posługi Kościołowi.

Thomas Edwards, AdVaticanum: Jest ojciec od ponad 60 lat dominikaninem i od ponad 50kapłanem. Jak wyglądała Ojca droga zakonna i kapłańska? Co przez te wszystkie lata było dla Ojca źródłem siły?
CZYTAJ DALEJ

Pakistan: kolejny chrześcijanin aresztowany pod zarzutem bluźnierstwa

2026-08-31 20:00

[ TEMATY ]

Pakistan

chrześcijanin

aresztowany

zarzut bluźnierstwa

Adobe Stock

Amir Masih, chrześcijanin z Dhala Sharif w dystrykcie Gujranwala w pakistańskiej prowincji Pendżab, został 11 sierpnia aresztowany pod zarzutem bluźnierstwa. Sprawę monitoruje organizacja Human Rights Focus Pakistan (HRFP), która podkreśla, że przedstawione zarzuty wymagają niezależnej weryfikacji.

Według zgłoszenia zarejestrowanego na posterunku policji w Nowshera Virkan, przeciwko Masihowi zastosowano artykuły 295-A, 295-C i 298 pakistańskiego kodeksu karnego, dotyczące przestępstw związanych z obrazą religii. Zawiadomienie złożyli Jawad Mustafa, Rizwan Ali i Muhammad Ramzan. Twierdzą oni, że 10 sierpnia Masih miał wygłosić w miejscu publicznym uwagi, które uznali za obraźliwe wobec ich przekonań religijnych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję