Reklama

Niedziela Wrocławska

Mural WTZ w Sycowie

Barwne kwiaty, natura i ludzie, którzy każdego dnia tworzą wspólnotę – od teraz zdobią ogród terapeutyczny Warsztatu Terapii Zajęciowej Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Sycowie. Dziś uroczyście odsłonięto mural autorstwa dr Albertyny Kacalak-Sicińskiej. – To nie jest zwykła dekoracja. To opowieść o nas samych – mówił podczas uroczystości Krzysztof Gawroński, dyrektor placówki.

2026-09-17 19:45

mat. pras

Mural w Dobroszycach

Mural w Dobroszycach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mural powstał w miejscu, które już wcześniej było pełne zieleni i kolorów. Ogród terapeutyczny WTZ w Sycowie jest przestrzenią, w której uczestnicy mogą pracować, ale również wyciszyć się, doświadczać natury wszystkimi zmysłami, a także budować relacje. Teraz jego częścią stała się wielobarwna kompozycja kwiatowa, która – jak podkreślał Krzysztof Gawroński, dyrektor placówki – doskonale współgra z otaczającą ją przyrodą. – Ten mural to nie jest zwykła dekoracja. To opowieść o nas samych – mówił podczas odsłonięcia. Zwrócił uwagę, że podobnie jak kwiaty każdy z uczestników rozwija się we własnym tempie. Każdy rozkwita w innym czasie, odkrywa swoje talenty i wnosi do wspólnego świata własne, niepowtarzalne barwy.

To właśnie człowiek – podkreślał – pozostaje w centrum terapii zajęciowej i wszystkich działań podejmowanych przez placówki Caritas. Mural ma przypominać o tej prawdzie każdego dnia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Autorką dzieła jest dr Albertyna Kacalak-Sicińska, malarka, nauczycielka i terapeutka w Specjalnym Ośrodku Szkolno – Wychowawczym Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Dobroszycach. W ostatnich tygodniach poświęciła wiele godzin na stworzenie wielkoformatowej kompozycji. Pracowała także do późnych godzin wieczornych, stopniowo wypełniając ścianę kolorami i kwiatami. – To dla mnie przede wszystkim radość – mówiła autorka. – Lubię malować duże formaty, a szczególnie kocham kwiaty.

Pomysł stworzenia muralu pojawił się podczas wystawy jej prac poświęconych właśnie kwiatom. To wtedy dyrektor Centrum Osób Niepełnosprawnych Caritas w Dobroszycach zaproponował jej stworzenie wielkoformatowego dzieła dla WTZ w Sycowie.

Dzięki temu mural łączy dwie pasje artystki – malowanie dużych powierzchni i fascynację światem kwiatów – z jej doświadczeniem terapeutycznym i znajomością świata osób z niepełnosprawnościami.

O znaczeniu muralu mówił również ks. Dariusz Amrogowicz, dyrektor Caritas Archidiecezji Wrocławskiej. Zwrócił uwagę, że dzieło będzie przypominało o charakterze tego miejsca niezależnie od pory roku i pogody. – Ten mural będzie tutaj zawsze – w deszczu, w zimnie, w śniegu. Będzie przypominał, że to miejsce jest pełne życia, pełne barw, że jest tutaj pięknie i radośnie. A jest tak dlatego, że w tym miejscu służymy człowiekowi z miłością – mówił ks. dyrektor.

Podczas uroczystości okolicznościowym tortem podziękowano autorce muralu, darczyńcom, uczestnikom WTZ i ich rodzicom, a także terapeutom, którzy każdego dnia dbają o to, by sycowski warsztat ­rzeczywiście tętnił życiem.

Od teraz jednym z jego znaków rozpoznawczych będzie pełna kolorów ściana. Kwiaty, które na niej rozkwitły, mają przypominać, że każdy człowiek ma swój czas, swoje talenty i własne barwy – i że każdy może rozkwitać.

Warsztat Terapii Zajęciowej w Sycowie jest filią WTZ Caritas Archidiecezji Wrocławskiej w Dobroszycach i działa na terenie powiatu oleśnickiego, wspierając osoby z niepełnosprawnościami. WTZ prowadzi rehabilitację społeczną i zawodową, pomagając uczestnikom rozwijać samodzielność, umiejętności życia codziennego, kompetencje społeczne i zawodowe oraz przygotowując ich – na miarę możliwości – do podjęcia pracy. W codziennej terapii uczestnicy korzystają z pracowni m.in. gospodarczo-technicznej, arteterapii, rehabilitacji, muzykoterapii, reedukacji, przygotowującej do życia oraz hortiterapii. WTZ jest także ważnym miejscem budowania relacji i aktywnego uczestnictwa w życiu lokalnej społeczności – przeciwdziała izolacji i wykluczeniu, dając osobom z niepełnosprawnościami przestrzeń do rozwoju, sprawczości, spotkania z drugim człowiekiem i odkrywania własnych talentów.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja: świat żyje w ciemności, stąd tyle światła z małej iskry

2026-09-24 18:54

[ TEMATY ]

Francja

Notre‑Dame

Papież Leon XIV

iskra nadziei

@Vatican Media

Katedra Notre Dame w Paryżu

Katedra Notre Dame w Paryżu

Dzisiejsze odrodzenie wiary we Francji to iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemności – mówi Vatican News rektor katedry Notre-Dame, który jutro w murach tej odbudowanej po pożarze świątyni będzie podejmował Leona XIV. Podkreśla, że Francja jest krajem misyjnym, lecz chrześcijanie wiedzą, że ich wiara to skarb, którym nigdy nie przestaną się dzielić.

Ks. Olivier Ribadeau Dumas zastrzega, że chrześcijaństwo nigdy nie miało we Francji ani w żadnym innym kraju złotej ery. Dziś rzeczywiście mamy do czynienia z odrodzeniem wiary. Jest ono niczym iskra, która jasno świeci, bo nasz świat jest pogrążony w ciemnościach. Katolicy z radością świadczą o swej wierze, bo wiedzą, że ludzie tego naprawdę potrzebują, szukają punktów odniesienia w swoim życiu, chcą w istocie by miłość, którą głosi Chrystus stała się fundamentem ich życia.
CZYTAJ DALEJ

Ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej: Polska jest dla Watykanu ważnym partnerem

2026-09-24 07:14

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Adam Kwiatkowski

O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.

O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Od mikołajkowego prezentu po symbol Chrystusa. Dlaczego orzech był tak ważny w dawnych świętach?

2026-09-26 14:11

Materiał sponsora

Na przedwojennych Żuławach dzieci wieczorem wystawiały przed dom wyczyszczone buty, a rano znajdowały w nich jabłka, pierniki oraz inne drobne podarki. Sam zwyczaj zostawiania prezentów nocą ma w Europie wyjątkową, kilkusetletnią historię. W dawnych opisach wyjątkowo często powtarzał się jeden podarek...

Orzechy dobrze się przechowywały, były dostępne zimą i nadawały się na niewielki, ale wartościowy podarunek. Po jesiennych zbiorach można było trzymać je przez wiele tygodni, a kilka sztuk bez problemu zmieściło się w małym dziecięcym bucie razem z jabłkiem czy piernikiem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję