Reklama

Współmilczenie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wietrzne, wilgotne październikowe popołudnie, jeden z tych dni, w których wykrzesanie najmniejszej iskierki optymizmu przychodzi człowiekowi z trudem. Przed odebraniem dzieci ze szkoły wstąpiłam do pobliskiego kościoła. Trafiłam na adorację Najświętszego Sakramentu. Przyklęknęłam za ostatnią ławką, gdyż nie chciałam przeszkadzać garstce modlących się wewnątrz ludzi. Po chwili jednak zorientowałam się, że ktoś inny wziął na siebie rolę rozpraszającego nabożny nastrój. Mały chłopiec w wieku przedszkolnym najwyraźniej zdążył już obejrzeć wszystko w kościele z miejsca, w którym siedział, i zaczął zdradzać objawy znudzenia. Chwilę pokręcił się jeszcze niespokojnie, aż wreszcie pociągnął za rękaw starszą kobietę siedzącą obok.

– Babciu... – starał się szeptać, ale jego głos poniósł się głośnym echem po wnętrzu świątyni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kobieta odwróciła się w jego stronę.

– Babciu, a co ty właściwie robisz? – zapytał.

– Modlę się – odpowiedziała cicho.

– Wcale się nie modlisz, bo nic nie mówisz i nawet różańca nie masz – powątpiewał chłopiec.

– Czasem nie trzeba nic mówić – wytłumaczyła babcia, uśmiechnąwszy się przy tym tak miło, że miałam wrażenie, jakby zmarszczki znikały z jej twarzy od tego uśmiechu. – Siedzę sobie i patrzę na Pana Jezusa, a On patrzy na mnie i tak sobie milczymy. Nie potrzeba nam słów.

Reklama

Chłopiec przeniósł wzrok z babci na Najświętszy Sakrament i z powrotem. Chwilę milczał, a na jego twarzy odmalowało się głębokie zamyślenie. Wreszcie wdrapał się babci na kolana i rzekł:

– To może pomilczymy sobie tę modlitwę razem? – zaproponował.

* * *

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

2016-11-02 11:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Cud to nadzwyczajny znak, którego nie można przypisać naturalnym przyczynom

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 20-24. <- KLIKNIJ

Wtorek, 14 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję