Reklama

Niedziela Świdnicka

Bardo. Duchowy oddech dla kobiet

Kobieta nie musi być zawsze silna, wszystkiego wiedzieć i nad wszystkim panować. Czasem największą odwagą jest zatrzymać się i pozwolić, aby to Bóg wskazał dalszą drogę.

2026-07-23 07:33

[ TEMATY ]

Bardo

ks. Paweł Kilimnik

Córka Króla

Agnieszka Lesiów

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Uczestniczka warsztatów

Uczestniczka warsztatów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Codzienność kobiet rzadko przypomina łagodny powiew. Częściej jest wichurą obowiązków: dom, praca, dzieci, troska o bliskich i sprawy, których nie można odłożyć. Łatwo w tym wszystkim zgubić siebie. Jeszcze łatwiej przestać słyszeć Boga, który zazwyczaj nie próbuje przekrzykiwać świata.

Dlatego potrzebne są miejsca, w których można nabrać duchowego oddechu. Takim miejscem stał się Dom Rekolekcyjny Diecezji Świdnickiej im. św. Anieli w Bardzie. W dniach 17–19 lipca odbyły się tam rekolekcje dla kobiet „Powiew Ducha”, przygotowane w ramach inicjatywy „Córka Króla”. Prowadzi ją Agnieszka Lesiów, odpowiedzialna w diecezji świdnickiej za duszpasterstwo kobiet.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

– Kłody są po to, żeby przez nie przechodzić – przekonywała uczestniczki. Zachęcała, aby z powodu pojawiających się przeszkód nie rezygnowały z obranej drogi, podjętych zadań i dobrych pragnień. Bo przeciwność nie zawsze oznacza, że trzeba zawrócić. Czasami staje się zaproszeniem, aby zrobić kolejny krok – już nie tylko o własnych siłach.

Kiedy przychodzi burza

Podczas konferencji ks. dr Paweł Kilimnik przywołał ewangeliczną scenę uczniów zmagających się z burzą na jeziorze. Jezus posłał ich na drugi brzeg, choć wiedział, że przyjdą przeciwny wiatr i wysokie fale. Chciał pokazać, jak słaby jest człowiek bez Boga i jak bardzo potrzebuje Jego obecności.

Reklama

Piotr potrafił wyjść z łodzi i iść po wodzie, dopóki patrzył na Jezusa. Zaczął tonąć, gdy jego uwagę całkowicie pochłonęła burza. Każda kobieta ma takie fale: lęk o przyszłość, trudną relację, chorobę, zmęczenie albo przekonanie, że nie jest wystarczająco dobra. Nie chodzi o udawanie, że burzy nie ma, ale o odpowiedź na pytanie: na kogo patrzę, kiedy zaczynam tonąć?

– Mamy problem ze sobą, z umiejętnością zaakceptowania siebie, pokochania siebie, zrozumienia siebie – zauważył rekolekcjonista. Podkreślił, że sposób postrzegania własnej osoby oraz wiara w swoją wartość w oczach Boga wpływają na wszystkie pozostałe relacje.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Osobista więź z Bogiem nie jest zatem jednym z dodatków do uporządkowanego życia. To źródło siły potrzebnej do realizowania pozostałych powołań. Jak zaznaczył ks. Kilimnik, chrześcijanin, matka, babcia, nauczycielka czy lekarka może czerpać moc ze swojej relacji z Ojcem.

Nie zgasić płomienia

Podczas homilii kapłan nawiązał do słów proroka Izajasza: „Trzciny zgniecionej nie złamie ani knota tlejącego się nie dogasi”. Świat łatwo rezygnuje z tego, co słabe, poranione i mało użyteczne. Chrystus postępuje inaczej. Zatrzymuje się przy człowieku, którego życie ledwie się tli, aby rozpalić w nim nadzieję.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

– Ciebie też ktoś ciągle potrzebuje. Twojej roli ktoś potrzebuje, twoich zadań, tego, co robisz na co dzień jako mama, jako pracownik, jako koleżanka, przyjaciółka i jako córka Króla – mówił kapłan.

Być może nie wszystkie codzienne obowiązki wydają się ważne. Nie każdy gest zostanie zauważony i nie za każde dobro ktoś podziękuje. A jednak właśnie z takich małych cegieł powstaje coś większego: dom, wspólnota i świat, w którym jest więcej miłości.

Emocje na płótnie

Reklama

Ważnym punktem spotkania były warsztaty plastyczne prowadzone przez Darię Orłowską. Kobiety próbowały przedstawić na płótnie, z czym kojarzy im się obecność Boga i drugiego człowieka.

– O emocjach jest bardzo ciężko mówić i łatwiej jest te emocje przekazać w jakimś wyrazie artystycznym – wyjaśniała prowadząca. Warsztaty rozpoczęła modlitwą o otwartość i odwagę: – Dla Ciebie jesteśmy najpiękniejszym dziełem, bo jesteśmy dziełem Twojego stworzenia.

W programie znalazły się również Eucharystia, adoracja, „Herbata z Bogiem”, różaniec na bardzkich dróżkach, taniec i spotkanie poświęcone św. Hildegardzie. Każdy z tych elementów przypominał, że człowiek potrzebuje troski zarówno o duszę, jak i o ciało, emocje oraz relacje.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Może właśnie tym jest powiew Ducha: nie ucieczką od codzienności, lecz nowym oddechem pośród niej. Kobieta wraca do tych samych ludzi, obowiązków i problemów, ale nie wraca już sama. Od każdej życiowej burzy silniejsza jest bowiem miłość Boga, która podnosi człowieka, przywraca mu nadzieję i prowadzi ku bezpiecznemu brzegowi.

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bardo. Ambasadorzy Ewangelii

[ TEMATY ]

bp Marek Mendyk

Bardo

szkoła animatora

Archiwum prywatne

Animatorzy parafialni z biskupem świdnickim

Animatorzy parafialni z biskupem świdnickim

Animator to przede wszystkim świadek i sługa wspólnoty, który czerpie swoją siłę z bliskości z Chrystusem – tymi słowami bp Marek Mendyk zwrócił się do blisko 30 uczestników uroczystego zakończenia Szkoły Animatora Parafialnego.

Wydarzenie odbyło się 26 października w Domu Rekolekcyjnym im. św. Anieli w Bardzie, zwieńczając roczną formację duchową połączoną z warsztatami. Tego dnia biskup świdnicki przewodniczył Mszy Świętej oraz wręczył dokumenty nowym animatorom, podkreślając, że są oni ambasadorami Ewangelii w swoich parafiach.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Miłosierdzie jest skandalem dla świata

2026-08-19 17:26

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

558 Piesza Pielgrzymka Pabianicka na Jasną Górę.

558 Piesza Pielgrzymka Pabianicka na Jasną Górę.

Blisko 350 osób wyruszyło 19 sierpnia z Pabianic na Jasną Górę. Pabianicka pielgrzymka odbywa się po raz 558. Tegorocznym pątnikom towarzyszy hasło „Matka Wiernego Ludu”.

Pielgrzymkę rozpoczęła Msza św. w kościele pw. św. Mateusza i św. Wawrzyńca – najstarszej świątyni Pabianic. Eucharystii przewodniczył metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Tagle: wychowywać mają rodziny, a nie telefony

2026-08-20 11:57

[ TEMATY ]

wychowanie

kard. Tagle

smartfon

Vatican Media

Po śmiertelnej strzelaninie w szkole na południu Filipin kard. Luis Antonio Tagle zaapelował do rodziców i dziadków, by wychowywali dzieci z miłością i wrażliwością. Podkreślił, że telefony, gry i sztuczna inteligencja nie zastąpią bliskości ani wychowawczej obecności dorosłych.

Kardynał mówił o tym podczas Mszy świętej we wspomnienie św. Jana Eudesa. Dzień wcześniej uczeń szkoły średniej prowadzonej przez Ateneo de Zamboanga University zastrzelił kolegę, a następnie odebrał sobie życie. Była to druga śmiertelna strzelanina w szkole w ciągu około dwóch miesięcy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję