Kaukaz jest jednym wielkim punktem zapalnym, a sytuacja lubi się tam zaogniać, co pokazały wymiany ognia między wojskami Armenii i Azerbejdżanu w rejonie Górskiego Karabachu. O okolicę oba kraje spierają się od stu lat, a od ćwierćwiecza – jak ocenia Maciej Falkowski z Ośrodka Studiów Wschodnich – trwa regularny konflikt zbrojny, który tylko zmienił naturę czy charakter. Sądząc po lekturze książki „Między Berlinem a Pekinem” – cała Europa Wschodnia to region frontowy. OSW, rządowy think tank, interesuje się głównie tym regionem, więc nic dziwnego, że w wywiadach z jego ekspertami to Rosji poświęcono najwięcej miejsca. Niemało także zawieszonej między Wschodem a Zachodem Ukrainie, którą – jak zachęca Adam Eberhardt, szef OSW – powinniśmy traktować jako najważniejszego partnera spoza wspólnoty euroatlantyckiej. Jej los będzie istotnie wpływał na bezpieczeństwo Polski – uważa. Choć konfrontacja Rosji i Ukrainy będzie długa, tej pierwszej strategicznie nie uda się zawładnąć drugą. Dlatego wyjście Ukrainy z rosyj kiej strefy wpływów jest przesądzone.
Czy będzie to się wiązało z radykalną zmianą w Rosji? Niekoniecznie. Bo w tym kraju nieszybko coś się zmieni. Nawet wieści o dużym potencjale zmiany w Rosji są wytworem rosyjskiej propagandy, straszącej Zachód możliwym buntem, z którego nie wiadomo co wyniknie – ocenia Jolanta Darczewska, była szefowa OSW. Nie wyniknie nic, bo... buntu nie będzie.
To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.
To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
Kościół wspomina 15 marca świętego czczonego w Austrii i w Polsce Klemensa Hofbauera (Dworzaka) – duchowego syna św. Alfonsa de’ Liguoriego, założyciela Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela (redemptorystów). Dwie stolice: Warszawa i Wiedeń uważają go za swojego apostoła.
Przyszły święty urodził się 26 grudnia 1751 w Taszawie w południowych Morawach jako dziewiąte spośród dwanaściorga dzieci. Na chrzcie otrzymał imię Jan. Już w dzieciństwie pragnął zostać księdzem. Wcześniej jednak wyuczył się fachu piekarza i wykonując ten zawód u braci norbertanów opłacał swoją naukę w gimnazjum. Z braku pieniędzy nie mógł jednak dalej się uczyć, został więc mnichem i pielgrzymem. W 1796 odbył pieszą pielgrzymkę do Rzymu. Imię Klemens przyjął, gdy był pustelnikiem w Tivoli koło Rzymu. W 1779 przybył do Wiednia, gdzie początkowo znowu pracował jako piekarz, aby móc uczęszczać na kursy katechetyki.
Podczas rozważania przed modlitwą Anioł Pański, Papież wskazał, że „jesteśmy wezwani do przeżywania chrześcijaństwa «z otwartymi oczami». Wiara nie jest ślepym aktem, abdykacją rozumu ani ulokowaniem się w jakiejś pewności religijnej, która powoduje, że odwracamy wzrok od świata”. Ojciec Święty dodał, że „wiara pomaga nam patrzeć z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami”. Mamy „otwierać oczy, tak jak to czynił Jezus, przede wszystkim na cierpienia innych i na rany świata”.
Nawiązując do niedzielnej Ewangelii, która opowiada o uzdrowieniu człowieka niewidomego od urodzenia, Papież powiedział, że ten ewangeliczny fragment mówi o tajemnicy zbawienia. Bóg posłał Syna – światłość świata do ludzkości kroczącej w mrokach; Jezus jest tym, który otworzył oczy niewidomych i oświecił nasze życie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.