Reklama

Niedziela Częstochowska

Opatów uczcił Witolda Pileckiego

– Grób rtm. Pileckiego jest tam, gdzie Polacy są pełni miłości do swojej ojczyzny. W pewnym sensie jego popiersie tu, w Opatowie, będzie przestrzenią pamięci narodu o tym wielkim człowieku – powiedział ks. dr Jan Koclęga.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wykładowca Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie oraz Instytutu Wyższych Studiów Teologicznych w Częstochowie 24 maja przewodniczył Mszy św. w Kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Opatowie w intencji rtm. Witolda Pileckiego, w przeddzień 78. rocznicy jego śmierci. Po Eucharystii ks. Maciej Woszczyk, proboszcz parafii oraz pomysłodawca kolejnej formy upamiętnienia jednego z największych bohaterów polskiej historii XX wieku, odsłonił i poświęcił jego popiersie, które stanęło obok muralu namalowanego wcześniej również na cześć rotmistrza.

– Człowiek, który daje się prowadzić Duchowi Świętemu, jest w stanie wyznać swoimi czynami, że miłość do Boga, do brata i do ojczyzny jest sensem jego życia; jest gotów uczynić rzeczy wielkie i piękne, jest gotów poświęcić się – podkreślił w homilii ks. Koclęga. Wskazał, że śp. rtm. Witold Pilecki „był otwarty na działanie Ducha Świętego”, dlatego „swoim życiem pochwalił Chrystusa”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Mszy św. z krótkim koncertem pieśni patriotycznych wystąpił chór Con Amore z Wręczycy Wielkiej. Następnie, już przy odsłoniętym popiersiu, przyszedł czas na oficjalne przemówienia.

Reklama

Okolicznościowy list do uczestników uroczystości skierował prezydent RP Karol Nawrocki, który przekazał opatowskiej parafii flagę Polski jako „wyraz wdzięczności i uznania dla wszystkich, którzy podjęli się trudu upamiętnienia płk. Witolda Pileckiego”. Prezydent zaznaczył, że uroczystość „jest wyrazem hołdu dla człowieka, który całym swoim życiem dawał świadectwo wierności Polsce, odwagi oraz gotowości do najwyższego poświęcenia w imię wolności i godności drugiego człowieka”. Karol Nawrocki przypomniał, że płk Pilecki „pozostaje symbolem niezłomnego ducha narodu polskiego oraz sprzeciwu wobec dwóch totalitaryzmów XX wieku”. Wskazał, że „biało-czerwona flaga przypomina o ciągłości Rzeczypospolitej oraz o wartościach, które budowały siłę naszej wspólnoty narodowej: honorze, odpowiedzialności, solidarności i umiłowaniu wolności. Jest także znakiem pamięci o tych, którzy służyli ojczyźnie wiernie, nawet za cenę własnego życia”.

Maciej Orman/Niedziela

Prezydent stwierdził, że dzięki takim inicjatywom „pamięć historyczna pozostaje żywa, wzmacnia naszą narodową wspólnotę oraz poczucie odpowiedzialności za przyszłość Polski”. Życzył, aby flaga RP przypominała „o sile polskiego ducha oraz o obowiązku strzeżenia prawdy, pamięci i wolności”. „Niech będzie znakiem jedności wokół wartości, którym przez całe życie wierny pozostał pułkownik Witold Pilecki” – podsumował.

– Panie rotmistrzu Witoldzie Pilecki, stań wśród nas, wzmocnij nas swoją odwagą, godnością, niepodległością, nieuległością i siłą głoszenia prawdy, prawdy, której tak wielu dziś unika, tak wielu nie chce wypowiedzieć, tak wielu dla własnego komfortu przemilcza – powiedział Zdzisław Makles. Wójt gminy Opatów podkreślił, że rtm. Pileckiego zamordowali „Polacy” i pytał, „czyż to nie ich ideologiczni potomkowie dziś znów nie chcieliby wspominać tego bohaterskiego żołnierza, mówiąc, że nie było obozów zagłady?”.

Reklama

Makles wskazał na potrzebę życia w prawdzie, która staje się budująca „tylko wtedy, gdy opiera się na systemie wartości, kiedy z całą świadomością przyjmujemy i szanujemy katalog norm porządkujących nasze życie”. Akcentował, że wszystkie pozytywne działania w przestrzeni społecznej muszą opierać się o Dekalog. – Wyparcie chrześcijaństwa z Europy i z Polski to zabijanie Europy i Polski, to wykorzenianie tożsamości, to upadek filozoficzny i etyczny, a poprzez upadek moralny – w konsekwencji upadek polityczny, gospodarczy i demograficzny – przestrzegał wójt.

Maciej Orman/Niedziela

Odsłonięcie i poświęcenie popiersia rtm. Witolda Pileckiego, Opatów, 24.05.2026

Odsłonięcie i poświęcenie popiersia rtm. Witolda Pileckiego, Opatów, 24.05.2026

Ksiądz Maciej Woszczyk przyznał, że kiedy oglądał popiersie rtm. Pileckiego w parku miejskim w Wieluniu oraz jego pomnik przy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, pomyślał, żeby w podobny sposób uczcić bohatera w Opatowie. Początkowo planował uroczystość na 80. rocznicę zamordowania rotmistrza, która przypadnie w 2028 r. – Wtedy zastanowiłem się jednak: a ile ja będę żył? Może trzeba by to wszystko przyspieszyć? – opowiadał. I tak się stało, z czego jest bardzo zadowolony. – Cieszę się, że dla tego wielkiego Polaka, jakim jest rotmistrz, ja, wiejski proboszcz z Opatowa, mogłem też coś zrobić – zapewnił kapłan.

Jego marzeniem jest, aby kolejne parafie, wspólnoty lub samorządy podjęły podobne inicjatywy. – Polska potrzebuje patriotów, potrzebuje odrodzenia, a rtm. Pilecki jest dobrym impulsem, żeby w oparciu o wartości: Bóg, Honor, Ojczyzna, które wyznawał, dźwignąć to wszystko – wyjaśnił ks. Woszczyk.

Maciej Orman/Niedziela

Popiersie wykonała Małgorzata Hejduk, a cokół – Mieczysław Nicpoń.

Z okazji odsłonięcia popiersia opatowskie instytucje: Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej wraz z Parafią Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, Gminną Biblioteką Publiczną oraz gminą Opatów zorganizowały konkurs plastyczny „Niezłomny”. I miejsce w kategorii klas I-IV zajął Jakub Kotara z opatowskiej szkoły podstawowej. Reprezentująca tę samą placówkę Róża Szyjka była najlepsza spośród uczniów klas V-VIII. Z kolei Zofia Trzepióra-Noga z Kłobucka triumfowała w kategorii „młodzież i osoby dorosłe”.

2026-05-24 21:37

Oceń: +7 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łyżwiarka z Korei Południowej: Nawróciłam się dzięki świadectwu katolików

2026-07-20 10:45

[ TEMATY ]

świadectwo

nawrócenie

pexels.com

„Zostałam ochrzczona razem z moją mamą. Wybrałam dla siebie imię Stella. Stella Maris. Na cześć Matki Bożej. Było to 24 maja 2008 r. i nie miałam jeszcze 18 lat. Do tamtej chwili nie wiedziałam nic o Jezusie, wierze ani Kościele katolickim. Nawróciłam się dzięki świadectwu – jeszcze bardziej niż dzięki słowom – katolików, których spotkałam” – mówi Yuna Kim, południowokoreańska łyżwiarka figurowa, jedna z najwybitniejszych zawodniczek w historii tej dyscypliny.

Yuna Kim urodziła się w 1990 r. w Korei Południowej. Jest niezwykle popularna w swoim kraju i poza jego granicami, również po zakończeniu znakomitej kariery sportowej.
CZYTAJ DALEJ

147 lat temu rozpoczęły się objawienia gietrzwałdzkie, jedyne w Polsce zatwierdzone przez Kościół

[ TEMATY ]

Gietrzwałd

Matka Boża Gietrzwałdzka

TZ

Matka Boża Gietrzwałdzka

Matka Boża Gietrzwałdzka

Wieczorem 27 czerwca 1877 roku rozpoczęły się trwające do 16 września tego roku objawienia Matki Bożej w Gietrzwałdzie. Głównymi wizjonerkami były: trzynastoletnia Justyna Szafryńska i dwunastoletnia Barbara Samulowska. Są to jedyne w Polsce objawienia, które uznał Kościół katolicki.

W związku z przypadającą w czwartek rocznicą w gietrzwałdzkim sanktuarium cały dzień będą prowadzone modlitwy i nabożeństwa. Wieczorem zaś będzie można wysłuchać wykładu o błogosławionej Barbarze Samulowskiej, jednej z gietrzwałdzkich wizjonerek. Oprócz Samulowskiej Kościół katolicki za wizjonerkę uznał Justynę Szafryńską. To ona, jako pierwsza zobaczyła na rosnącym w sąsiedztwie wiejskiego kościoła klonie "zjawę". Opisała ją jako "piękną w bieli dziewicę z długimi jaśniejącemi włosami sięgającymi poza ramiona".
CZYTAJ DALEJ

"Dzień dziecka ks. Jana Kaczkowskiego" - opowieść o miłości, empatii i godnym przeżywaniu życia mimo choroby

2026-07-21 09:11

[ TEMATY ]

Ks. Jan Kaczkowski

Mat.prasowy/TVP

"Dzień dziecka księdza Jana Kaczkowskiego" pokaże jednego z najbardziej niezwykłych polskich duchownych z perspektywy, której dotąd nie znaliśmy. Nowy dokument TVP powstał z prywatnych nagrań, niepublikowanych archiwaliów i wspomnień najbliższych, odsłaniając Kaczkowskiego nie tylko jako kapłana i twórcę puckiego hospicjum, ale też człowieka zmagającego się z chorobą, lękiem i własnymi słabościami.

Ksiądz Jan Kaczkowski – kapłan, społecznik i twórca puckiego hospicjum – dał się poznać jako altruista, pełen dystansu do siebie, charyzmy i humoru. W najnowszym dokumencie poznamy go bliżej: nie tylko jako osobę publiczną, ale przede wszystkim jako człowieka zmagającego się z własnymi słabościami, lękami i nieuleczalną chorobą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję