Prezydent Duda spotka się z prezydentem Obamą! Nieprawda, nie spotkają się! A jednak się spotkają! Może i tak, ale rozmawiać będą krótko i nieoficjalnie! Rzeczywiście, rozmawiali krótko, ale treściwie!
Czytając tę medialną „licytację” na temat znaczenia wizyty prezydenta Andrzeja Dudy w USA i jego spotkania z prezydentem Barackiem Obamą (a jeszcze bardziej ewentualnego braku tego spotkania, co – jak wiadomo – się nie ziściło), zastanawiałem się, czy niektórzy polscy politycy nie cierpią przypadkiem na kompleks „Wuja Sama”? Od „Wuja Sama” wiele zależy, więc niechby rękę uścisnął, słówko zamienił, a może nawet – szczyt szczęścia – po plecach poklepał!
Nie przeczę, że gesty są miłe, a czasami znaczące. Ale same gesty to w dyplomacji, czy szerzej – w polityce, daleko za mało. Potrzebne są jasne komunikaty, wyraziste formułowanie oczekiwań i racji, a gdy trzeba – stanowcze negocjacje, ale i otwartość na kompromis. Poza tym decyzje w sprawach ważnych dla kraju nie zapadają, na szczęście, podczas dwu- czy trzyminutowej wymiany uprzejmości, nawet gdy wymienia się je z „Wujem Samem”. I zwłaszcza wtedy, gdy „Wuj Sam” właściwie już schodzi ze sceny politycznej.
Kto wierzy w Chrystusa ma iść przez życie, a nie stać w miejscu. Nie może się rozczulać nad sobą czy nad światem, załamując ręce nad tym, co dzieje się wokół. Jego powołaniem jest iść i zmieniać wszystko na lepsze.
Jezus zaczął wskazywać swoim uczniom na to, że musi udać się do Jerozolimy i wiele wycierpieć od starszych i arcykapłanów oraz uczonych w Piśmie; że będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie. A Piotr wziął Go na bok i począł robić Mu wyrzuty: «Panie, niech Cię Bóg broni! Nie przyjdzie to nigdy na Ciebie». Lecz On odwrócił się i rzekł do Piotra: «Zejdź Mi z oczu, szatanie! Jesteś Mi zawadą, bo nie myślisz po Bożemu, lecz po ludzku». Wtedy Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę? Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania».
Prośmy Pana, abyśmy w naszym życiu wiary mieli taką samą szczerość jak Piotr, pokornie mówiąc Mu to, co naprawdę czujemy, nawet gdy w sercu panuje zamęt – wskazał Leon XIV w rozważaniu przed dzisiejszą modlitwą Anioł Pański.
Trzeba ufać Bogu nawet wtedy, gdy Jego drogi są inne niż nasze oczekiwania. – mówił Papież w rozważaniu, wygłoszonym w Castel Gandolfo.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.