Reklama

Mozaika wiary i kultury

Całą Polskę ogarnął płomień, którego iskrę 30 lat temu wzniecił Jan Paweł II. To się dzieje na naszych oczach. Tysiące młodych ludzi odnajduje w sobie niezwykłą siłę do coraz mocniejszego powiedzenia Bogu: TAK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1984 r. po raz pierwszy w historii Papież Polak zaprosił do Rzymu młodych ludzi z całego świata. Przyjechali w Niedzielę Palmową, żeby wspólnie z Janem Pawłem II przygotować się do Triduum Paschalnego. Tegoroczna Niedziela Palmowa była tego żywym odbiciem. Podobnie jak wtedy, tak i dzisiaj młodzi spotkali się ze swoimi biskupami, by wspólnie wejść w tajemnicę śmierci i zmartwychwstania Jezusa.

Diecezjalne Dni Młodzieży – tak dzisiaj nazywamy te spotkania, podczas których lokalne wspólnoty tworzą dynamiczną i barwną mozaikę wiary. W wielu miastach uroczystości Niedzieli Palmowej trwały aż 3 dni i były wypełnione modlitwą, muzyką i sztuką.

Tarnów trafia w samo sedno

Reklama

Tarnowskie spotkania okrzyknięte zostały biblijnym Synajem. Właśnie tę nazwę diecezja przyjęła na czas Światowych Dni Młodzieży. 3,5 tys. osób przeszło przez Bramę Miłosierdzia, co miało ogromne znaczenie symboliczne: – Spróbuj w tej bramie zostawić wszystko, o czym chcesz już zapomnieć – wołał ks. Artur Mularz. – Pamiętaj, że Jezus jako pierwszy przechodzi przez tę bramę. Więcej – to On jest tą Bramą!

Bp Andrzej Jeż rozmawiał z młodzieżą zupełnie bezpośrednio: – Bardzo bym chciał, żeby każdy z was zaangażował się w głoszenie Ewangelii swoim rówieśnikom. Często mówicie, że parafie są pozbawione świeżości, ale wszędzie tam, gdzie wy się angażujecie, parafie odżywają młodością Kościoła! – zapewniał biskup. I to jest prawdziwe sedno tych spotkań.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co jest grane we Wrocławiu?

Codzienność każdego młodego człowieka wypełnia muzyka. Ten fakt wykorzystali organizatorzy Diecezjalnych Dni we Wrocławiu. Wolontariusze ŚDM wzięli tam udział w trzydniowych warsztatach muzycznych prowadzonych przez Annę Marię Mbayo, wokalistkę zespółu Gospel Life. Na tapecie były takie utwory, jak „Błogosław, duszo moja, Pana” czy „Zbliżam się w pokorze” w pięknej, gospelowej aranżacji. – To jest zastrzyk energii, entuzjazmu i szaleństwa. Nasze próby zawsze były ciekawe, ale nigdy tak szalenie radosne i żywiołowe – mówi jedna z chórzystek, Kamila. Warsztaty zakończył niedzielny występ chóru w katedrze.

Ale to nie koniec muzycznych niespodzianek we Wrocławiu. Niedzielna scena była źródłem energii, która rozgrzewała zmarznięte ręce i nogi. Każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Wystąpiły rockowy zespół Fragua, hip-hopowy duet Kocik & Malej oraz grupa Gate of Heaven z nutą metalu. Nie zabrakło też ulubieńca młodzieży, czyli rapującego księdza Jakuba Bartczaka.

Diecezja kaliska na szczycie

Reklama

2 tys. młodych na Górze Krzyża – to wynik diecezji kaliskiej, która zebrała się na najwyższym wzniesieniu Wielkopolski – Kobylej Górze. I pomimo przejmującego zimna gorąca modlitewna atmosfera towarzyszyła młodym do końca, czyli do rozgrzania się ciepłą zupą. Po raz pierwszy młodzież na Górę Krzyża Jubileuszowego pielgrzymowała 16 kwietnia 2000 r., kiedy to poświęcony został stalowy krzyż o wysokości 20 m.

Częstochowa podejmuje wyzwanie

Niedziela Palmowa w Częstochowie była dla niektórych osób prawdziwym wyzwaniem. Niełatwo jest dzielić się swoimi duchowymi przeżyciami z rzeszą rówieśników, a takie właśnie zadanie stanęło przed młodzieżą z Ruchu Światło-Życie. Podczas 3-dniowych rekolekcji ewangelizacyjnych, w których młodzi brali udział, zostali oni poproszeni o podzielenie się ze swoimi kolegami i koleżankami, czym dla nich jest spotkanie z żywym Bogiem. Ich proste i szczere świadectwa spotkały się z gorącym przyjęciem przez młodzież bardzo licznie zgromadzoną na placu Jana Pawła II przed archikatedrą częstochowską.

Nie ma rzeczy małych w Rzeszowie

Światowe Dni Młodzieży to wspólne dzieło, w które może zaangażować się każdy z nas, nie tylko młodzi. Wolontariusze, którzy zajmą się pielgrzymami, oraz rodziny, które przyjmą gości z zagranicy pod swój dach, to dwa filary, bez których ŚDM nigdy by się nie odbyły. To oni zostali w szczególny sposób docenieni w diecezji rzeszowskiej. Ich imiona i nazwiska zostały spisane na kartkach, które złożono wraz z darami ofiarnymi podczas Eucharystii w katedrze. To pokazuje, jak niesamowicie ważny w Światowych Dniach Młodzieży jest każdy człowiek i jak wielkim darem jest nawet małe zaangażowanie.

Gdańsk stawia na słuchanie

Reklama

Wiara rodzi się ze słuchania. Tę niezawodną prawdę wykorzystali rapujący DJ Fala Messenger, Edzio i Elf. Liderzy sceny nie tylko porwali gdańską młodzież podczas koncertu, ale też podzielili się swoimi historiami odkrywania miłości Boga. Droga do wiary nie jest łatwa, co pokazują osobiste świadectwa każdego z muzyków. Ale to właśnie dzięki temu ich słowa były autentyczne i dawały nadzieję dosłownie każdemu.

Białystok nie marnuje czasu

„Nie zmarnuj swojego życia” – z takim hasłem w Białymstoku wystąpił zespół RYMcerze.

– Tu nie chodzi o to, że musisz mieć hardcorowe życie. Bóg chce, żebyś Go po prostu zaprosił, a wtedy zmieni Twoje serce, nawet nie zorientujesz się, kiedy – przekonywał współpracujący z zespołem Maro En. Czy ten prosty przekaz trafił do serc? Odpowiedź dała Agnieszka, jedna z uczestniczek koncertu: – Dzisiejszy dzień był dla mnie wyjątkowy. Czułam żywą obecność Jezusa, byłam cała Nim przepełniona. W każdym słowie wypowiedzianym podczas koncertów słyszałam, że Bóg chce mi pomóc.

Bezcenna toruńska biżuteria

Piaszczysta droga, a na niej ojciec czekający z otwartymi ramionami. Ten obraz towarzyszył każdemu, kto podczas spowiedzi pozwolił się otulić Bożemu Miłosierdziu. W Toruniu każdy taki nawrócony „syn marnotrawny” dostał na palec pierścień z napisem „Dziecko Boże”. Jest to nawiązanie do przypowieści o miłosiernym ojcu, który podarował swojemu synowi pierścień – znak odzyskanej godności. Taka symbolika niesamowicie trafia do wyobraźni, dlatego obrączki cieszyły się dużym powodzeniem. Upomnieli się o nie nawet ci, którzy do spowiedzi poszli, zanim odbyła się Toruńska Strefa Miłosierdzia.

Opole premierowo

Reklama

W Opolu podczas Diecezjalnych Dni Młodzieży odbył się kolejny Prolog, czyli wstęp do tego, co nas czeka w lipcu w Krakowie podczas Światowych Dni Młodzieży. Wzięło w nim udział 300 wolontariuszy, którzy będą pomagać w organizacji ŚDM. Oni właśnie zaskoczyli wszystkich podwójną premierą – występem chóru oraz zespołu teatralnego ŚDM.

Misterny obraz w Olsztynie

Na sztukę postawiono także w diecezji warmińskiej. Tam młodzież z Ruchu Światło-Życie wystawiła misterium zatytułowane „Blask Miłosierdzia”. Przedstawienie zrealizowane z wielkim rozmachem to historia grzechu tak silnego, jak pętające nas bezwzględnie sznury, ale i Miłości, która pozwala przybić się do krzyża. Misterium pokazuje triumf miłosierdzia, wypowiedzianego słowami zaczerpniętymi z „Dzienniczka” s. Faustyny.

Łowickie palmy do samego nieba

Pasiaste kolorowe spódnice i palmy do samego nieba – łowicki Festiwal Młodych oferował uczestnikom wiele atrakcji. Jedną z nich była pantomima o człowieku rozdartym wewnętrznie przez pokusy świata. Młodzi aktorzy zostali nagrodzeni przez publiczność nie tylko brawami, ale i łzami wzruszenia. Nie zabrakło też stałego elementu łowickiej kultury, czyli strojów regionalnych oraz corocznego konkursu palm. Najbardziej podziwiane były kilkumetrowe palmy zrobione z cukierków. Najwyższa palma miała aż 19 m.

*

Obchody Diecezjalnych Dni Młodzieży w tym roku pokazują, jak mocno łączą się ze sobą wiara i kultura. A te koniecznie muszą być przeżywane we wspólnocie, by stać się dynamiczną i barwną mozaiką. Te trzy elementy dają pełny obraz tego, za czym tak bardzo tęskni młodzież – pełni człowieczeństwa.

* * *

DIANA GOLEC
Dziennikarka związana ze Światowymi Dniami Młodzieży. Widzieliśmy ją w papieskim oknie w Watykanie w lipcu 2015 r., gdy papież Franciszek rozpoczął przy użyciu tabletu rejestrację uczestników ŚDM 2016

2016-03-29 14:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Witajcie w Krakowie!

[ TEMATY ]

ŚDM w Krakowie

Małgorzata Cichoń

Zamiast chlebem i solą – deszczem, śpiewem, i... jabłkiem! A także uśmiechem wolontariuszy – tak witano dziś uczestników Światowych Dni Młodzieży.

Ewangelizują
CZYTAJ DALEJ

Sens ludzkiej pracy

1 maja każdego roku Kościół specjalnie czci św. Józefa jako wzór wszystkich pracujących. Św. Józef jest wzorem i patronem ludzi, którzy własną, ciężką pracą zdobywają środki do życia i utrzymania rodziny. Pracę zawodową łączył on z troską o Świętą Rodzinę, którą Bóg powierzył jego opiece. O pracy poucza nas Katechizm Kościoła Katolickiego: " Jak Bóg odpoczął dnia siódmego po całym trudzie, jaki podjął (Rdz 2, 2), tak również życie ludzkie składa się z pracy i odpoczynku" . Ojciec Święty Jan Paweł II w encyklice Centesimus annus pisze: " Pierwszym źródłem wszystkiego, co dobre, jest sam akt Boga, który stworzył ziemię i człowieka, człowiekowi zaś dał ziemię, aby swoją pracą czynił ją sobie poddaną i cieszył się jej owocami. W naszych czasach wzrasta rola pracy ludzkiej jako czynnika wytwarzającego dobra niematerialne i materialne; coraz wyraźniej widzimy, jak praca jednego człowieka splata się w sposób naturalny z pracą innych ludzi. Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek pracować znaczy pracować z innymi; znaczy robić coś dla kogoś. Praca jest tym bardziej owocna i wydajna, im lepiej człowiek potrafi poznawać możliwości wytwórcze ziemi i głębiej odczytywać drugiego człowieka, dla którego praca jest wykonywana" . Praca ludzka jest działaniem osób, które Bóg stworzył na Swój obraz i podobieństwo i powołał do przedłużenia dzieła stworzenia, czyniąc sobie ziemię poddaną. Zatem praca jest obowiązkiem każdego człowieka. Święty Paweł w drugim liście do Tesaloniczan pisze: "Kto nie chce pracować, niech też nie je" (2 Tes 3, 10). Sam Pan Bóg mówi do pierwszych rodziców, że w pocie czoła będą zdobywać pożywienie z płodów ziemi. Jan Paweł II w encyklice Laborem exercens pisze: " Pot i trud, jaki w obecnych warunkach ludzkości związany jest nieodzownie z pracą, dają chrześcijaninowi i każdemu człowiekowi, który jest wezwany do naśladowania Chrystusa, możliwość uczestniczenia z miłością w dziele, które Chrystus przyszedł wypełnić. W pracy ludzkiej chrześcijanin odnajduje cząstkę Chrystusowego Krzyża i przyjmuje ją w tym samym duchu odkupienia, w którym Chrystus przyjął za nas swój Krzyż". Człowiek szanuje dary Stwórcy i otrzymane talenty. Praca może mieć też wymiar odkupieńczy. Znosząc trud pracy w łączności z Jezusem Ukrzyżowanym człowiek współpracuje w pewnym stopniu z Synem Bożym w Jego dziele Odkupienia. Każdy pracujący człowiek potwierdza, że jest uczniem Chrystusa, niosąc krzyż każdego dnia w działalności, do której został powołany i którą wypełnia z miłością. Każda praca, nawet najmniejsza, może być środkiem uświęcenia i ożywiania rzeczywistości ziemskich. Święty Ignacy Loyola bardzo pięknie kiedyś powiedział: "Módlcie się tak, jakby wszystko zależało od Boga, a pracujcie tak, jakby wszystko zależało od was". Matka Teresa z Kalkuty także mówiła o pracy: "Musimy pracować z ogromną wiarą, nieustannie, skutecznie, a nade wszystko z wielką miłością i pogodą; bez tego nasza praca będzie tylko pracą niewolników służących surowemu panu. Musimy się nauczyć, by praca nasza stawała się modlitwą. Ma to miejsce wtedy, gdy wszystko czynić będziemy dla Jezusa, dla chwały Jego imienia i dla zbawienia ludzi! Nasza praca, to nasza miłość do Boga wyrażona działaniem". Za naszą pracę otrzymujemy pożywienie jako dar od naszego najlepszego Ojca. Jest dobrą rzeczą prosić Go o nie i składać Mu za nie jednocześnie dziękczynienie. Konstytucja II Soboru Watykańskiego Gaudium et spes poucza: "Praca ludzka, która polega na tworzeniu i wymianie nowych dóbr lub na świadczeniu usług gospodarczych, góruje nad innymi elementami życia gospodarczego, ponieważ te mają jedynie charakter narzędzi". Chciejmy zawsze prosić Pana o to, by błogosławił naszej pracy. Słowa pieśni niech będą naszą modlitwą prośby: "Błogosław, Panie, nas na pracę i znojny trud. Wszak Tyś sam wybrał nas, by Cię poznał i wielbił świat, alleluja". Święty cieśla z Nazaretu, człowiek ciężkiej, fizycznej pracy, został wyniesiony do niewysłowionej godności oraz stał się symbolem i uosobieniem dążenia wielu ludzi. Na jego przykładzie Kościół ukazuje sens pracy ludzkiej i jej nieprzemijające, ogromne wartości. Pewnych informacji o świętym Józefie dostarcza nam tylko Ewangelia. Hebrajskie słowo Józef oznacza tyle, co "Bóg przydał". Święty Józef pochodził z rodu króla Dawida. Mieszkał on zapewne w Nazarecie. Hebrajski wyraz "charasz" oznacza rzemieślnika, wykonującego prace w drewnie, w metalu, w kamieniu. Praca świętego Józefa polegała być może na wykonywaniu narzędzi codziennego użytku, koniecznych także w gospodarce rolnej. Mógł być również cieślą. Według dawnych świadectw św. Józef zmarł w domku w Nazarecie w obecności Najświętszej Maryi Panny i Pana Jezusa. O św. Józefie, który jest patronem wszystkich ludzi pracy, liturgia mówi: "Jako męża sprawiedliwego dałeś go Bogurodzicy Dziewicy za Oblubieńca, a jako wiernego i roztropnego sługę postawiłeś nad swoją Rodziną, aby rozciągnął ojcowską opiekę nad poczętym z Ducha Świętego Jednorodzonym Synem Twoim Jezusem Chrystusem". W 1919 r. papież Benedykt XV do Mszy św., w której się wspomina św. Józefa, dołączył osobną o nim prefację. Papież Leon XIII wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie. Św. Pius X zatwierdził litanię do św. Józefa do publicznego odmawiania. Uroczyste wspomnienie św. Józefa rzemieślnika ustanowił w 1955 r. Pius XII. Św. Józef uczy życia z Chrystusem i dla Jego chwały, uczy delikatności względem kobiet i wzorowego życia rodzinnego, opartego na wzajemnej miłości, życzliwości, szacunku i dobroci. Św. Józef jest wzorem chrześcijanina w spełnianiu czynności domowych i zawodowych. Pracował w stałej zażyłości z Najświętszą Maryją Panną i Jezusem Chrystusem. Podobnie każdy chrześcijanin powinien pamiętać o tym, że pracując spełnia nakaz Boży: "Czyńcie sobie ziemię poddaną" i przygotowuje się do życia wiecznego.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: „wilczy bilet” dla polskich kapłanów

2026-05-20 18:12

[ TEMATY ]

kapłani

Karol Porwich/Niedziela

Niektórym kapłanom pochodzącym z Polski białoruskie władze nie przedłużyły pozwolenia na posługę w tym kraju. Chociaż nie ogłoszono tego oficjalnie, to na jednym z portali parafialnych zamieszczono wiadomość o Mszy św. pożegnalnej.

Sankcje dotknęły między innymi ojca Waldemara Kujawę OFM Conv., który od 31 lat pracował na Białorusi. Z tego 26 lat pełnił posługę w parafii i klasztorze Niepokalanego Poczęcia NMP w Udziale, w powiecie głębockim, w diecezji witebskiej. W relacji nie podano powodu wyjazdu duchownego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję