W księgarni „Niedzieli” 14 marca br. w ramach „Poniedziałków kulturalnych” drugi już raz spotkali się członkowie Nieoficjalnej Akademii Miłośników Polskiej Kultury – bo w końcu po burzliwych dysputach taką ostatecznie przyjęli nazwę. A jako że spotkanie przypadało w środku Wielkiego Postu, zajęto się Drogą Krzyżową w poezji Ernesta Brylla
Ks. Jerzy Bielecki, zastępca redaktora naczelnego „Niedzieli”, zachęcał, by wiara, oparta na uczuciach i emocjach, miała poparcie w intelekcie i zrozumieniu
Nad każdym przedsięwzięciem, by wypaliło, musi ktoś czuwać, a to wiąże się ni mniej, ni więcej – z pracą, którą trzeba weń włożyć. Jeśli chodzi o inicjatywę w „Niedzieli”, tą scalającą osobą jest Barbara Popiołek z częstochowskiego Klubu Inteligencji Katolickiej.
To ona proponuje tematy spotkań, zaprasza gości, angażuje zaprzyjaźnione panie w organizację i zachęca do wzięcia w nich czynnego udziału. Ale oprócz duchowych wrażeń i uczty intelektualnej – niewątpliwych zalet „Poniedziałków kulturalnych” nie do przecenienia jest rodzinny charakter tych spotkań. Widać, że wszyscy ich uczestnicy lubią przebywać ze sobą i nie liczą wspólnie spędzonych godzin.
W poetycko-intelektualnym duchu
Tym razem, by było nastrojowo, bo rzecz tyczyła się poezji, choć nie tylko, p. Barbara zadbała o wystrój. Na przybranym fioletowymi obrusikami stole zapaliła świece, również tego wielkopostnego koloru, przyniosła też ze sobą przywiezioną 20 lat temu z Ziemi Świętej gałązkę z krzewu, z którego 2 tys. lat temu upleciono koronę cierniową na głowę Jezusa.
Na początku spotkania zebrani wysłuchali z płytki prelekcji o. Stanisława Rudzińskiego OSPPE, jasnogórskiego historyka, która dotyczyła stacji Drogi Krzyżowej na Jasnej Górze w plenerze. Dowiedzieli się stąd m.in., że zieleń okalająca każdą ze stacji była indywidualnie zaprojektowana, a drzewa i krzewy były dobierane pod kątem określonej symboliki, np. stację XIV zdobią grupy brzóz, a stacje III, IV i V – czerwone owoce jarzębiny. Nic tu bowiem nie pozostawiono dziełu przypadku – uzasadniał prelegent.
Nim stricte zajęto się poezją Ernesta Brylla, a w zasadzie 18 wierszami – poetyckimi ujęciami stacji Drogi Krzyżowej, jedna z obecnych na spotkaniu pań – Emilia Kolega przybliżyła postać wybitnego malarza, pochodzącego z Częstochowy Jerzego Dudy-Gracza, autora słynnej „Golgoty Jasnogórskiej” – 18 obrazów przedstawiających mękę Pańską, uzupełnioną o obrazy przedstawiające zmartwychwstanie Jezusa, spotkanie z niewiernym Tomaszem, rozesłanie Apostołów oraz Wniebowstąpienie. Cykl ten, dar wotywny dla Sanktuarium Jasnogórskiego, dojrzewał w świadomości malarza blisko 20 lat, by ostatecznie powstać z okazji 2 tys. lat chrześcijaństwa. Pracę malarską Duda-Gracz zakończył 15 marca 2001 r. (obrazy umieszczono na górnej kondygnacji wejściowej Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, w tzw. przybudówce). I do tych właśnie obrazów Bryll napisał 18 wierszy (notabene wraz z 18 reprodukcjami wspomnianych obrazów można je znaleźć w albumie „Golgota Jasnogórska”).
Modlitewnie i refleksyjnie
„O wierze i życiu powinno się rozmawiać za pomocą poezji” – te słowa Ernesta Brylla wybrzmiały przy okazji pochylenia się nad osobą poety. Jego sylwetkę w obrazowy sposób przedstawiła Gabriela Żyła.
Reklama
W kolejnej części wiersze Brylla posłużyły za podkład do odprawienia nabożeństwa Drogi Krzyżowej. Poszczególne wiersze stacje czytały obecne na spotkaniu panie, przeplatały je śpiewem i zwyczajowymi w takich razach modlitwami: „Któryś za nas cierpiał rany” i „Ty, któraś współcierpiała”.
Podsumowaniem była prelekcja Elżbiety Imach na temat Ekstremalnych Dróg Krzyżowych w naszej archidiecezji. Całość zwieńczyła zaś wspólna modlitwa w redakcyjnej kaplicy „Niedzieli”, a także zapowiedź kolejnego spotkania już w kwietniu. Gościem specjalnym będzie dr Barbara Kubicka-Czekaj. Temat: „W przyjaźni” będzie poświęcony m.in. korespondencji ks. Michała Sopoćki, spowiednika św. Faustyny Kowalskiej, z Antonim Optołowiczem.
Warto dodać, że na spotkaniu byli obecni ks. Jerzy Bielecki, zastępca redaktora naczelnego „Niedzieli”, i ks. Mariusz Frukacz, kapelan częstochowskiego KiK-u, a zarazem redaktor tygodnika (w swoim przedłożeniu skupił się m.in. na szeroko pojętej tematyce Triduum Paschalnego). Ks. Jerzy powitał zaś zebranych w imieniu redaktor naczelnej Lidii Dudkiewicz i życzył, by nasza wiara, oparta na uczuciach i emocjach, miała poparcie w intelekcie i zrozumieniu – co niewątpliwie udało się osiągnąć i co przyświeca inicjatorom „Poniedziałków kulturalnych” organizowanych w księgarni „Niedzieli”.
– Wiara nie polega jedynie na tym, by uznać istnienie Boga – mówił do zebranych w sali kinowej w centrum Częstochowy abp Wacław Depo.
– W dojrzałym chrześcijaństwie chodzi o dialog z łaską. Człowiek nie tylko musi wiedzieć, że wierzy, ale też musi wiedzieć, co z tą wiarą zrobić
W komentarzu przed rozpoczęciem projekcji filmu ewangelizacyjnego „Czy naprawdę wierzysz?” abp Wacław Depo – przewodniczący Rady ds. Środków Społecznego Przekazu Konferencji Episkopatu Polski dotknął głównego przesłania autorów tego obrazu i odniósł się do jego tytułu. Obecność abp. Depo na pokazie filmowym niejako w przeddzień Dnia Środków Społecznego Przekazu miała szczególne znaczenie. Jak zauważyła redaktor naczelna „Niedzieli” Lidia Dudkiewicz, Ksiądz Arcybiskup doskonale rozumie świat mediów, a przy okazji spotkania z mieszkańcami Częstochowy na prezentacji filmu potwierdził, że Ewangelia powinna być głoszona nie tylko na dachach domów, ale też na ekranach kin. Ks. prof. Marek Łuczak – sekretarz redakcji – przedstawił krótką prezentację filmu, którego patronem medialnym jest Tygodnik Katolicki „Niedziela”.
Drodzy bracia i siostry,
Chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć o Joannie d´Arc, młodej świętej, żyjącej u schyłku Średniowiecza, która zmarła w wieku 19 lat w 1431 roku. Ta młoda francuska święta, cytowana wielokrotnie przez Katechizm Kościoła Katolickiego, jest szczególnie bliska św. Katarzynie ze Sieny, patronce Włoch i Europy, o której mówiłem w jednej z niedawnych katechez. Są to bowiem dwie młode kobiety pochodzące z ludu, świeckie i dziewice konsekrowane; dwie mistyczki zaangażowane nie w klasztorze, lecz pośród najbardziej dramatycznych wydarzeń Kościoła i świata swoich czasów. Są to być może najbardziej charakterystyczne postacie owych „kobiet mężnych”, które pod koniec średniowiecza niosły nieustraszenie wielkie światło Ewangelii w złożonych wydarzeniach dziejów. Moglibyśmy je porównać do świętych kobiet, które pozostały na Kalwarii, blisko ukrzyżowanego Jezusa i Maryi, Jego Matki, podczas gdy apostołowie uciekli, a sam Piotr trzykrotnie się Go zaparł. Kościół w owym czasie przeżywał głęboki, niemal 40-letni kryzys Wielkiej Schizmy Zachodniej. Kiedy w 1380 roku umierała Katarzyna ze Sieny, mamy papieża i jednego antypapieża. Natomiast kiedy w 1412 urodziła się Joanna, byli jeden papież i dwaj antypapieże. Obok tego rozdarcia w łonie Kościoła toczyły się też ciągłe bratobójcze wojny między chrześcijańskimi narodami Europy, z których najbardziej dramatyczną była niekończąca się Wojna Stulenia między Francją a Anglią.
Joanna d´Arc nie umiała czytań ani pisać. Można jednak poznać głębiej jej duszę dzięki dwóm źródłom o niezwykłej wartości historycznej: protokołom z dwóch dotyczących jej Procesów. Pierwszy zbiór „Proces potępiający” (PCon) zawiera opis długich i licznych przesłuchań Joanny z ostatnich miesięcy jej życia ( luty-marzec 1431) i przytacza słowa świętej. Drugi - Proces Unieważnienia Potępienia, czyli "rehabilitacji" (PNul) zawiera zeznania około 120 naocznych świadków wszystkich okresów jej życia (por. Procès de Condamnation de Jeanne d´Arc, 3 vol. i Procès en Nullité de la Condamnation de Jeanne d´Arc, 5 vol., wyd. Klincksieck, Paris l960-1989).
Joanna urodziła się w Domremy - małej wiosce na pograniczu Francji i Lotaryngii. Jej rodzice byli zamożnymi chłopami. Wszyscy znali ich jako wspaniałych chrześcijan. Otrzymała od nich dobre wychowanie religijne, z wyraźnym wpływem duchowości Imienia Jezus, nauczanej przez św. Bernardyna ze Sieny i szerzonej w Europie przez franciszkanów. Z Imieniem Jezus zawsze łączone jest Imię Maryi i w ten sposób na podłożu pobożności ludowej duchowość Joanny stała się głęboko chrystocentryczna i maryjna. Od dzieciństwa, w dramatycznym kontekście wojny okazuje ona wielką miłość i współczucie dla najuboższych, chorych i wszystkich cierpiących.
Z jej własnych słów dowiadujemy się, że życie religijne Joanny dojrzewa jako doświadczenie mistyczne, począwszy od 13. roku życia (PCon, I, p. 47-48). Dzięki "głosowi" św. Michała Archanioła Joanna czuje się wezwana przez Boga, by wzmóc swe życie chrześcijańskie i aby zaangażować się osobiście w wyzwolenie swojego ludu. Jej natychmiastową odpowiedzią, jej „tak” jest ślub dziewictwa wraz z nowym zaangażowaniem w życie sakramentalne i modlitwę: codzienny udział we Mszy św., częsta spowiedź i Komunia św., długie chwile cichej modlitwy prze Krucyfiksem lub obrazem Matki Bożej. Współczucie i zaangażowanie młodej francuskiej wieśniaczki w obliczu cierpienia jej ludu stały się jeszcze intensywniejsze ze względu na jej mistyczny związek z Bogiem. Jednym z najbardziej oryginalnych aspektów świętości tej młodej dziewczyny jest właśnie owa więź między doświadczeniem mistycznym a misją polityczną. Po latach życia ukrytego i dojrzewania wewnętrznego nastąpiły krótkie, lecz intensywne dwulecie jej życia publicznego: rok działania i rok męki.
Na początku roku 1429 Joanna rozpoczęła swoje dzieło wyzwolenia. Liczne świadectwa ukazują nam tę młodą, zaledwie 17-letnią kobietę jako osobę bardzo mocną i zdecydowaną, zdolną do przekonania ludzi niepewnych i zniechęconych. Przezwyciężywszy wszystkie przeszkody spotyka następcę tronu francuskiego, przyszłego króla Karola VII, który w Poitiers poddaje ją badaniom przeprowadzanym przez niektórych teologów Uniwersytetu. Ich ocena jest pozytywna: nie dostrzegają w niej nic złego, lecz jedynie dobrą chrześcijankę.
22 marca 1429 Joanna dyktuje ważny list do króla Anglii i jego ludzi, oblegających Orlean (tamże, s. 221-22). Proponuje w nim prawdziwy, sprawiedliwy pokój między dwoma narodami chrześcijańskimi, w świetle imion Jezusa i Maryi, ale jej propozycja zostaje odrzucona i Joanna musi angażować się w walkę o wyzwolenie miasta, co nastąpiło 8 maja. Innym kulminacyjnym momentem jej działań politycznych jest koronacja Karola VII w Reims 17 lipca 1429 r. Przez cały rok Joanna żyje między żołnierzami, pełniąc wśród nich prawdziwą misję ewangelizacyjną. Istnieje wiele ich świadectw o jej dobroci, męstwie i niezwykłej czystości. Wszyscy, łącznie z nią samą, mówią o niej „la pulzella” - czyli dziewica.
Męka Joanny zaczęła się 23 maja 1430, gdy jako jeniec wpada w ręce swych wrogów. 23 grudnia zostaje przewieziona pod strażą do miasta Rouen. To tam odbywa się długi i dramatyczny Proces Potępienia, rozpoczęty w lutym 1431 r. a zakończony 30 maja skazaniem na stos. Był to proces wielki i uroczysty, któremu przewodniczyli dwaj sędziowie kościelni: biskup Pierre Cauchon i inkwizytor Jean le Maistre. W rzeczywistości kierowała nim całkowicie duża grupa teologów słynnego Uniwersytetu w Paryżu, którzy uczestniczyli w nim jako asesorzy.
Podziel się cytatem
Biskup Tadeusz Lityński udzielił święceń prezbiteratu diakonowi Łukaszowi Kozakiewiczowi. Uroczystość odbyła się 30 maja podczas Mszy św. w gorzowskiej katedrze.
Nowy prezbiter pochodzi z parafii pw. Wniebowzięcia NMP w Głogowie. W tym ważnym momencie towarzyszyli mu bliscy, rodzina i przyjaciele. Zapytany, co ten moment dla niego oznacza, odpowiada: - Przyjęcie święceń kapłańskich przeżywam na dwóch poziomach: jako przyjęcie sakramentu święceń, czyli moment od którego będę realizował swoje chrześcijaństwo jako prezbiter, w kluczu duchowości kapłańskiej, sprawowania sakramentów i wypełniania obowiązków wynikających z święceń. Oraz na płaszczyźnie czysto egzystencjalnej czyli początku nowego etapu życia, w nowym miejscu, z nowymi obowiązkami, w innych warunkach niż zapewniało seminarium. Wszystko to nieustanne krąży w myślach, ale tak jak poprzednio mówiłem - jest to też wielka szkoła zaufania Bogu. W tej posłudze jakoś szczególnie dotyka mnie kwestia budowania Kościoła, poprzez życie parafialne, obecność w różnych grupach i wspólnotach i wynikająca z tego troska o jedność.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.