Fascynacja twórczością i postacią Stachury nie jest już taka, jak w końcu ubiegłego wieku, ale wciąż jest słuchany i śpiewany nie tylko w czasie Stachuriad. Samotny wędrowiec, dla którego życie to wieczna tułaczka i ciągłe poszukiwanie tożsamości, okazał się żywotny. Podobnie jak zachwyt i afirmacja życia mieszająca się z poczuciem obcości, egzystencjalnego lęku, przed którym uciekał w żywot łazika-wagabundy.
Najlepiej brzmią piosenki w jego własnym wykonaniu, ale piosenek zgromadzonych na tej płycie, wykonanych przez znanych aktorów i piosenkarzy też słucha się dobrze, i nie tylko dlatego, że już gdzieś to... słyszeliśmy. Liczy się ich indywidualność; warto słuchać Mirosława Czyżykiewicza ostrzegającego, że „życie to nie teatr”, Sławomira Zygmunta zachęcającego: „Dajcie czasowi czas”, Piotra Machalicę zapewniającego, że „...wstaje nowy dzień”, Sławomira Zygmunta – że „na błękicie jest polana”, czy Jerzego Satanowskiego – że „...do Boliwii droga prosta...”.
Profanacja na Podkarpaciu. Pijany mężczyzna przypalał obraz Matki Bożej
2026-05-23 14:30
Red. /Krosno112.pl /Polskie Radio Rzeszów w likwidacji
Parafia pw. Matki Bożej Królowej Polski w Krośnie/fb/krosno112
Zniszczony wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy
Do groźnego incydentu doszło w piątek 22 maja w Krośnie na Podkarpaciu. Nieznany mężczyzna próbował podpalić przykościelną kaplicę oraz zniszczyć wizerunek Matki Bożej Nieustającej Pomocy.
Podziel się cytatem
- poinformowało Polskie Radio Rzeszów w likwidacji.
Leżąca nieopodal Neapolu Casalba stała się w ostatnich dniach miejscem pielgrzymek. Wszystko za przyczyną „nowego cudu” ojca Pio. Na twarzy stojącej przed kościołem figury Świętego odkryto „krwawą łzę”. Miejscowy proboszcz jest przekonany, że „nie jest to dzieło rąk ludzkich, ale znak od Boga”. Na polecenie biskupa sprawę bada specjalna komisja.
Włoskie media szeroko komentują domniemane nadprzyrodzone zjawisko, do którego doszło w parafii Matki Bożej Łaskawej w Casalbie. Jest to niewielka wioska, zamieszkana przez czterysta osób, położona w gminie Macerata Campania i należąca do archidiecezji Capua.
W parafii Trójcy Świętej we Wrocławiu‑Krzykach młodzież rozgrywała wewnętrzny turniej w ping ponga. Na finał przyjechał biskup Jacek Kiciński CMF, który zagrał mecz ze zwycięzcą turnieju. Wcześniej biskup Jacek przewodniczył Mszy świętej kończącej Biały Tydzień.
Ks. Jakub Deperas, wikariusz parafii i opiekun wspólnoty Phileo, zaznacza, że obecność bp. Jacka Kicińskiego na turnieju nie była przypadkowa. – Biskup Jacek był u nas na bierzmowaniu w kwietniu i po kolacji zaszedł jeszcze do salek, wiedząc, że tam są młodzi i chciał z nimi chwilę spędzić czasu. Zobaczył, że grają w ping-ponga i zagrał z nimi. Okazało się, że bardzo dobrze gra i widać, że lubi grać w ping-ponga – opowiada ks. Deperas, zaznaczając, że to właśnie wtedy młodzi zaprosili biskupa na planowany turniej– Jak to zobaczyli, od razu go zaprosili, a on bardzo entuzjastycznie do tego podszedł. Dopytywał potem, kiedy dokładnie odbędzie się turniej. Udało mu się przyjechać na dzień finałowy – dodaje ks. Jakub.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.