Trzej komendanci NZW uczestniczyli w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 r., polsko-niemieckiej 1939 r. i w Powstaniu Warszawskim. W konspiracji od 1939 r.
Ppłk Tadeusz Danilewicz „Kuba” w wojnie z bolszewikami został ciężko ranny. Od połowy 1941 r. – w KG NOW. Od jesieni 1942 r. – w dowództwie NSZ. Po scaleniu NSZ z AK szef sztabu KG NSZ-AK. Po utworzeniu NZW szef sztabu i komendant główny NZW. Zagrożony aresztowaniem, w grudniu 1945 r. przedostał się na Zachód. Kilka lat mieszkał we Francji, potem w Anglii. Zmarł w 1972 r. w Huddersfield, gdzie został pochowany.
Kpt. Włodzimierz Marszewski „Gorczyca”. W latach 1944-45 szef wywiadu KG NSZ-AK, potem szef wywiadu KG NZW. Po rozwiązaniu Delegatury Rządu na Kraj pełnił do jesieni 1945 r. obowiązki Delegata Rządu RP na Wychodźstwie. Był przewodniczącym Komitetu Porozumiewawczego Organizacji Demokratycznych Polski Podziemnej, autorem Memoriału opracowanego przez Komitet dla ONZ. Aresztowany przez UB w 1947 r., skazany na karę śmierci i zamordowany w marcu 1948 r. w więzieniu w Warszawie.
Płk Bronisław Banasik „Zrąb”. W KG NOW od 1939 r. jako szef uzbrojenia i szef Wydziału Organizacyjnego. Od marca 1946 r. do stycznia 1948 r. komendant NZW. Aresztowany w styczniu 1948 r. Skazany trzykrotnie na karę śmierci, zamienioną na dożywotnie więzienie. Wyszedł na wolność w 1957 r. Zamieszkał w Przemkowie k. Szprotawy, na skutek zakazu powrotu do Warszawy. Pracował jako kierownik kina; opiekował się sparaliżowaną żoną, byłą łączniczką AK. Do Warszawy mógł wrócić dopiero na początku lat 70. Zmarł w 1979 r.
Opowiadam o moim tacie i o tym, jak przeżywał śmierć mamy. Było mu bardzo ciężko, a jednak z niezwykłą pewnością mówił: „Ja wiem, że ona żyje”. Wiara nie odebrała mu bólu, ale sprawiła, że śmierć nie była dla niego ostatnim słowem.
Whittaker Chambers przez trzynaście lat współpracował z sowieckim wywiadem. Jego droga do wiary nie rozpoczęła się jednak od uczonej dyskusji, lecz od chwili, gdy przyglądał się małemu uchu swojej córki. To niepozorne doświadczenie podważyło światopogląd, na którym zbudował swoje dotychczasowe życie, i doprowadziło go do decyzji, za którą mógł zapłacić bardzo wysoką cenę.
Jest w „Mistyczce” - filmie o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
Macierzyństwo zastępcze jest działaniem ze swej natury niegodziwym i nie da się pogodzić z wiarą i moralnością chrześcijańską – wskazują członkowie Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych w Stanowisku w sprawie macierzyństwa zastępczego.
Zespół Ekspertów ds. Bioetycznych stwierdza, że „macierzyństwo zastępcze jest działaniem ze swej natury niegodziwym i nie da się ono pogodzić z wiarą i moralnością chrześcijańską”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.