Kiedy nad nami otwiera się niebo, by darzyć nas łaską, to robi to Pan Bóg w sposób nieograniczony. Nieograniczony humorami, preferencjami, urodą, nawet grzechem. Jeśli z tej łaski nie korzystamy w taki sam sposób, to tylko dlatego, że utraciliśmy tę pierwotną wrażliwość, właściwą naszym prarodzicom w raju, gdzie czuli wszechobecność Pana. Utraciliśmy, bo jak powie dziś bez ogródek św. Paweł w drugim czytaniu: „Ich losem – zagłada, ich bogiem – brzuch, a chwała – w tym, czego winni się wstydzić. To ci, których dążenia są przyziemne”. W całej diecezji jak co roku jest to czas rekolekcji, dni skupienia, spowiedzi – czas szukania dróg wyjścia ze słabości, uzależnień i grzechu. Owocem nawrócenia jest wewnętrzny spokój i przekonanie obecne w Kościele od wieków – „dobrze, że tu jesteśmy”. Dobrej niedzieli.
Najczęściej bywają kojarzeni z ewangelizatorami głoszącymi Dobrą Nowinę w odległych zakątkach ziemi, w Afryce, Azji, Oceanii. Wyobrażamy ich sobie jako ludzi umęczonych pokonywaniem setek kilometrów, by dotrzeć do miejsc, gdzie nie dotarła jeszcze ani Ewangelia, ani tak zwana cywilizacja. Rzeczywiście tak bywa. To prawda, nie brakuje miejsc na kuli ziemskiej, gdzie Chrystus, Jego nauka i czyny pozostają nieznane. Misjonarzy potrzebują jednak i te kontynenty i narody, które wyrosły na chrześcijańskim gruncie. Potrzebuje ich Europa, Polska i ich ochrzczeni obywatele. Przypomniał o tym swego czasu papież Benedykt: „Trzeba nowej ewangelizacji Europy i odkrywania na nowo starych, cennych dóbr ludzkich i chrześcijańskich tego kontynentu”. Do włączenia się w to dzieło jesteśmy zaproszeni wszyscy. Każdy z nas bowiem został przez chrzest powołany do tego, by iść i nauczać. Potrzebujemy do tego strategii świadectwa, polegającej na tym, by całym swoim życiem opowiadać o Tym, którego poznaliśmy. Jak mówił niedawno kard. Sarah: „W misji chodzi o związek, który człowiek ma z Bogiem”. Niech Tydzień Misyjny stanie się okazją do modlitwy za „urzędowych” misjonarzy, jak i okazją do osobistego włączenia się w dzieło ewangelizacji.
W sięgającej starożytności tradycji chrześcijańskiej druga niedziela wielkanocna była nazywana Niedzielą Białą. Tego dnia ci, którzy podczas liturgii Wigilii Paschalnej przyjęli chrzest, uroczyście założyli swoje białe szaty, symbol światła, a zarazem zobowiązanie do nowego życia otrzymanego na chrzcie świętym. Z woli Jana Pawła II, pod wpływem objawień przekazanych s. Faustynie Kowalskiej, ta niedziela jest obchodzona jako święto Bożego Miłosierdzia.
W każdą niedzielę Kościół zachęca nas do czynienia tego, co robili pierwsi uczniowie – do gromadzenia się i celebrowania razem Eucharystii – podkreślił Leon XIV w II Niedzielę Wielkanocną, która – jak zaznaczył Papież - została poświęcona przez św. Jana Pawła II Miłosierdziu Bożemu.
Papież nawiązał do czytanej dziś w kościołach Ewangelii o ukazaniu się Jezusa Zmartwychwstałego apostołowi Tomaszowi, podczas którego Chrystus zachęca go „żeby spojrzał na ślady po gwoździach, żeby włożył rękę w ranę Jego boku i uwierzył”. Na to on odpowiada: „Pan mój i Bóg mój!”
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.