Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków - Białe Morza

Msza Krzyżma Świętego

– Zmierzcie się z możliwością tej niesamowitej przemiany, że Bóg z niewolników robi kapłanów. Los ludu Boga zależy od wielkości ludzi, nie od wielkości budynków – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy Krzyżma Świętego w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie, w czasie której zachęcał młodych, aby nie uciekali od powołania do kapłaństwa.

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku Mszy św. kard. Grzegorz Ryś zwrócił uwagę, że na tej liturgii zgromadzony jest cały krakowski Kościół, bo w tym czasie nie sprawuje się nigdzie innej liturgii. Zaznaczył, że uczestniczą w tej Eucharystii ci, którzy są na niej obecni fizycznie, ale także ci, z myślą o których święci się oleje: katechumeni; dzieci, które będą chrzczone, młodzi, którzy będą przystępować do bierzmowania czy chorzy.

W czasie homilii metropolita krakowski zapytał, czy zgromadzeni na liturgii odnajdują się w słowie Izajasza, który składa wielką obietnicę wyzwolenia z niewoli, z więzienia, z ciemności. Dla ówczesnych Żydów to przesłanie nie było zrozumiałe, bo zostało do nich skierowane już po wyjściu z niewoli babilońskiej. – Prorok dobrze wiedział, o czym mówił. Wiedział, że wyszli z niewoli, ale niewola nie wyszła z nich – zaznaczył kardynał, wskazując na podobną reakcję rozmówców Jezusa, gdy mówił im: „poznacie prawdę, prawda was wyzwoli”, a oni odpowiadali, że nigdy nie byli w niczyjej niewoli.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– To krew Jezusa czyni nas wolnymi. Nie żadne zewnętrzne okoliczności – podkreślał metropolita krakowski. Zauważył, że właśnie o takiej wolności pisze św. Jan w Apokalipsie, mimo że przebywa w więzieniu, jakim było dla niego Patmos. – W doświadczeniu zewnętrznej niewoli on mówi w czasie przeszłym: „zostaliśmy uwolnieni”. Nic z tego, co go krępuje na zewnątrz, nie ma wpływu na stan jego serca. Jego serce jest wolne. Jego serce jest obmyte krwią Jezusa – mówił kardynał, zauważając, że słowo o wolności można przyjąć z wielką radością, kiedy przyjmuje się prawdę o swojej grzeszności.

Kard. Grzegorz Ryś zwrócił także uwagę na kolejne słowa proroka Izajasza, który zapowiada, że tych niewolników Bóg uczyni kapłanami. Metropolita krakowski wskazał na sposób rozmawiania Boga z człowiekiem o jego grzechu – nie poniża go, ale zawsze pokazuje godność, do której wzywa i zadanie, które zleca. – Pan Bóg nie wybacza tylko w ten sposób, że mówi: „Odpuszczam Ci grzechy”. Pan Bóg wybacza w taki sposób, że mówi: „Jesteś mi potrzebny; chcę Ciebie; mam dla Ciebie misję” – komentował kardynał, podkreślając, że człowiek powinien uczyć się takiego sposobu wybaczania od Boga.

Kard. Grzegorz Ryś zaznaczył, że obietnice Boga dotyczą ludzi – Bóg obiecuje niewolnikom, że będą kapłanami, a nie, że odbuduje świątynię – mówił. Zauważył także, że o wiele ważniejsze niż zadbanie o piękno świątyni jest troska o to, kto będzie sprawował w niej Eucharystię. W tym kontekście zwrócił się do wszystkich młodych: – Bóg dał nam tę obietnicę, że wśród was stoją kapłani. Wśród was stoją biskupi. Wśród was pewnie stoi, za jakiś czas, arcybiskup krakowski. Nie uciekajcie od tej obietnicy. (…) Zmierzcie się z możliwością tej niesamowitej przemiany, że Bóg z niewolników robi kapłanów. Los ludu Boga zależy od wielkości ludzi, nie od wielkości budynków – mówił kardynał.

Reklama

Komentując Ewangelię o odczytaniu przez Jezusa fragmentu z Izajasza w synagodze w Nazarecie, metropolita krakowski zauważył, że to proroctwo opisuje misję Jezusa. Zaznaczył, że to słowo skierowane jest do kapłanów, którzy odnawiając przyrzeczenia kapłańskie, chcą ponownie wejść w misję Jezusa. Adresatem tej misji są: ubodzy, więźniowie, niewidomi, uciśnieni. Kardynał pytał kapłanów, czy to są ich priorytety. Podkreślił, że do podjęcia tej misji potrzebne jest namaszczenie od Ducha Świętego, który odwraca porządek narzucany Kościołowi przez świat. – Duch sprawia, że w Kościele widzimy najpierw tych, którzy są najmniejsi – mówił kardynał.

– Kościół jest pełny świata. Ale przychodzą święta paschalne, kiedy od nieporządku przechodzimy do porządku, kiedy od zła przechodzimy do dobra, od śmierci przechodzimy do życia, od braku miłości do miłości. To chcemy wybrać – tak rozumianą, tak przeżywaną misję Jezusową – podkreślał metropolita, zachęcając kapłanów do chwili ciszy, w której przygotują się modlitwą do Ducha do odnowienia przyrzeczeń kapłańskich. Zachęcił też młodych mężczyzn, aby słuchali tych przyrzeczeń. – Tam kluczowe jest pytanie: „Czy chcesz?”. Może akurat, kiedy będziecie słuchać tych słów, to Pan Jezus to chcenie rozpali w was. A jak to zrobi, to już potem doprowadzi do spełnienia – zakończył kardynał.

Po odnowieniu przyrzeczeń kapłańskich diakoni wnieśli uroczyście oleje. Olej chorych został pobłogosławiony przed obrzędami Komunii Świętej, a po nich – olej katechumenów oraz krzyżmo.

Przed błogosławieństwem przedstawiciele młodzieży złożyli życzenia kardynałom Grzegorzowi Rysiowi i Stanisławowi Dziwiszowi, biskupom pomocniczym oraz kapłanom, zwłaszcza tym, którzy w tym roku obchodzą swoje jubileusze 25-lecia i 50-lecia święceń prezbiteratu. Do tych życzeń dołączył się metropolita, który zwrócił uwagę, że Abraham, gdy miał 75 lat to dopiero zaczął historię z Bogiem. W tym kontekście życzył złotym jubilatom sił duchowych i umiejętności słuchania Pana Boga, cierpliwego czekania na spełnienie Jego obietnic i oglądania owoców swojej posługi.

2026-04-02 23:30

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co znaczy miłować Jezusa? Co znaczy w praktyce miłować Boga?

2026-05-07 12:20

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Co znaczy miłować Jezusa? Co znaczy w praktyce miłować Boga? Czy należy to czynić słowami i czynami? A może czyny ważniejsze są od słów? Co mówi o tym sam Jezus? Nieco wcześniej, zwracając się do Apostołów, powie dział: Dałem wam bowiem przykład, abyście i wy tak czynili, jak Ja wam uczyniłem (J 13, 15).

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jeżeli Mnie miłujecie, będziecie zachowywać moje przykazania. Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Parakleta da wam, aby z wami był na zawsze – Ducha Prawdy, którego świat przyjąć nie może, ponieważ Go nie widzi ani nie zna. Ale wy Go znacie, ponieważ u was przebywa i w was będzie. Nie zostawię was sierotami. Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie widział. Ale wy Mnie widzicie; ponieważ Ja żyję, i wy żyć będziecie. W owym dniu poznacie, że Ja jestem w Ojcu moim, a wy we Mnie i Ja w was. Kto ma przykazania moje i je zachowuje, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie».
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel życia duchowego

Święty Paweł VI uważał go za wzór do naśladowania dla wszystkich współczesnych księży cierpiących na kryzys tożsamości.

Święty Jan z Ávili urodził się w rodzinie szlacheckiej o korzeniach żydowskich. Już jako 14-latek studiował prawo na uniwersytecie w Salamance, a potem filozofię i teologię w seminarium w Alcalá. Od samego początku jednak chciał służyć biednym. Po śmierci swoich rodziców rozdał majątek ubogim, a na przyjęcie po święceniach kapłańskich zaprosił dwunastu żebraków i osobiście im usługiwał. Jego wielkim pragnieniem były misje w Ameryce, jednak na polecenie arcybiskupa Sewilli został misjonarzem ludowym. Głosząc misje w Andaluzji, katechizował dzieci, uczył dorosłych modlitwy, był gorliwym spowiednikiem. W 1531 r. trafił do więzienia inkwizycji, gdyż oskarżono go o herezję iluminizmu (przeświadczenie, że prawdę można poznać wyłącznie intuicyjnie, dzięki oświeceniu umysłu przez Boga). Po licznych interwencjach oczyszczono go jednak z zarzutów i został uwolniony. Założył m.in. uniwersytet w Baeza, na południu Hiszpanii. Powołał także do istnienia stowarzyszenie życia wewnętrznego. Prowadził korespondencję duchową m.in. z Ludwikiem z Granady, Ignacym Loyolą i Teresą z Ávili.
CZYTAJ DALEJ

Kościoły pełne młodych. W Nowym Jorku trwa fala nawróceń

2026-05-10 08:12

[ TEMATY ]

młodzi

wiara

fala nawróceń

pixabay.com

Dzięki takim inicjatywom jak „Pizza to Pews” oraz ponownemu odkryciu tradycji młodzi ludzie przekształcają nowojorskie parafie w miejsca spotkań, poszukując konkretnych odpowiedzi na nurtujące ich pytania, a także realnej wspólnoty w coraz bardziej wirtualnym świecie.

Dodatkowe składane krzesła, wierni zajmujący schodki prowadzące na chór, księża przeciskający się w tłumie, aby rozdawać Komunię Świętą bez deptania torebek i stóp. Wygląda to, jak opis koncertu z wyprzedanymi biletami - również ze względu na młody wiek zgromadzonych - a tymczasem jest to niedzielna Msza o godz. 18:00 w parafii Świętego Józefa w Greenwich Village, gdzie każdy centymetr jest zajęty. Ta sama scena powtarza się również w pobliskim kościele Świętego Patryka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję