Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków

Przed cudownym obrazem patrona miasta

– Podziwiamy wiarę św. Józefa. Wyrażała się ona w zaufaniu Bogu, ale także w czynach, w dyspozycyjności, gotowości spełnienia Woli Bożej. O taką wiarę powinniśmy się starać w naszym osobistym życiu – mówił kard. Stanisław Dziwisz, który przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium św. Józefa przy ulicy Poselskiej w Krakowie.

2026-03-19 22:01

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zawsze po Niej wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – mówił na początku Mszy św. za św. Bonawenturą o. Nazariusz Popielarski OFM, który powitał kard. Stanisława Dziwisza, a także złotych jubilatów, którzy w tym dniu chcieli świętować 50-lecie kapłaństwa w Sanktuarium św. Józefa.

Na wstępie kard. Stanisław Dziwisz przypomniał, że wiernym czcicielem św. Józefa był kard. Karol Wojtyła, który jako metropolita krakowski często nawiedzał sanktuarium przy ul. Poselskiej, nie tylko w dniu uroczystości. Podobnie czynił jego następca – kard. Franciszek Macharski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W czasie homilii kardynał przypomniał, że liturgia w 19 marca w sanktuarium przy ul. Poselskiej przed cudownym obrazem patrona miasta Krakowa jest okazją do wspominania wydarzenia sprzed trzech wieków, kiedy to w 1714 roku, w bardzo trudnym dla Krakowa i całej Rzeczypospolitej czasie, rada miejska zawierzyła miasto św. Józefowi, a papież Klemens XI zatwierdził ten wybór w następnym roku. – Wydarzenie nie zostało tylko zapisane na kartach historii. Kraków pozostał wierny dokonanemu wyborowi. Kolejne pokolenia dziękowały niebieskiemu patronowi za jego szczególną opiekę nad miastem i nadal proszą o wstawiennictwo u Bożego tronu we wszystkich sprawach, które leżą na sercu mieszkańcom – mówił metropolita krakowski senior, zaznaczając, że najbardziej wiernymi strażnikami tej pamięci są siostry bernardynki, które trwają w tym miejscu nieustannie na modlitwie.

Komentując dzisiejszą Ewangelię, kardynał zwrócił uwagę na dramat, jaki na początku wspólnej drogi życia z Maryją przeżył Józef, kiedy dowiedział się, że „wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną”. Uwierzył zapewnieniu anioła, który przyszedł do niego w czasie snu. Kard. Stanisław Dziwisz zauważył, że pełna wiary reakcja Józefa w pewnym sensie przypominała odpowiedź Maryi: „uczynił tak, jak mu polecił Anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie”. – Odtąd będzie stał u boku Matki Syna Bożego. Będzie dla Niej i dla Jezusa oparciem. Będzie czuwał nad Ich bezpieczeństwem. Będzie głową Świętej Rodziny – zaznaczył kardynał, dodając, że później Ewangelie już nic nie mówią o św. Józefie. Metropolita senior podkreślił, że misja św. Józefa nie zakończyła się jednak z chwilą jego śmierci. – W Kościele zawsze utrzymywała się żywa wiara, że w jego osobie mamy skutecznego Orędownika naszych ludzkich spraw u tronu Wszechmogącego – podkreślił metropolita krakowski senior, podając jako potwierdzenie decyzję włodarzy Krakowa, którzy zawierzyli św. Józefowi miasto i jego losy.

Reklama

Kard. Stanisław Dziwisz przypomniał też osobiste nabożeństwo do św. Józefa, jakie miał Karol Wojtyła – najpierw jako metropolita krakowski, a potem jako papież Jan Paweł II, gdy zawierzał mu sprawy Kościoła powszechnego. Wieloletni osobisty sekretarz Ojca Świętego przywołał też fragment adhortacji apostolskiej „Redemptoris Custos” poświęconej św. Józefowi.

Kardynał zwrócił również uwagę, że wiara Józefa wyrażała się w zaufaniu Bogu, ale także w czynach, w dyspozycyjności, gotowości spełnienia woli Bożej. Zaznaczył, że o taką wiarę powinniśmy się starać w naszym osobistym życiu. – Każdy z nas otrzymał pewne zadanie do spełnienia. Nie otrzymaliśmy tego zadania we śnie, ale w konkretnej sytuacji życiowej. Do nas należy trud odczytania Woli Bożej. Potrzebna jest do tego wewnętrzna wrażliwość i przejrzystość, otwarcie się na Boga w modlitwie, odczytywanie znaków czasu, a także gotowość, by Bogu nie odmówić niczego – mówił, powierzając na koniec św. Józefowi rodziny, wspólnoty, środowiska nauki i pracy, miasto Kraków, osoby konsekrowane i duszpasterzy oraz dzisiejszych złotych jubilatów kapłaństwa.

Przed błogosławieństwem, w imieniu kapłanów świętujących 50-lecie kapłaństwa, duktor rocznika ks. Piotr Sieja podziękował kardynałowi za sprawowanie Eucharystii. Słowa wdzięczności wyraził także wobec kustosza miejsca i sióstr bernardynek za ich modlitwę. Przypomniał również, że św. Józef patronuje temu rocznikowi od pierwszego roku w seminarium. Jubilatom życzenia złożył kard. Stanisław Dziwisz.

28 maja jubilaci będą celebrować Mszę św. w katedrze na Wawelu, w miejscu, gdzie 50 lat temu święceń kapłańskich udzielił im kard. Karol Wojtyła.

Ocena: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

2026-03-20 23:09

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Czy rzeczywiście dorasta „najgłupsze pokolenie” w historii? Amerykański badacz Mark Bauerlein stawia tę tezę z odwagą, która dla wielu jest niewygodna. Jego diagnoza – choć sformułowana za oceanem – niepokojąco trafnie opisuje także rzeczywistość Unii Europejskiej i Europejskiego Obszaru Edukacyjnego. W świecie, w którym edukację oddano w ręce technologii i liberalnych ideologii, młody człowiek coraz częściej zostaje sam: bez kultury, bez autorytetów, bez prawdy.

Jeszcze niedawno powtarzano, że dostęp do technologii wyrówna szanse edukacyjne. W imię walki z „wykluczeniem cyfrowym” szkoły zalano ekranami, platformami i aplikacjami. Dziś widzimy jednak, że ta diagnoza była błędna. Nie brak technologii, lecz jej nadmiar stał się źródłem nowej nierówności. Młodzież zanurzona w świecie krótkich komunikatów, obrazów i bodźców traci zdolność skupienia, czytania dłuższych tekstów, a przede wszystkim – myślenia.
CZYTAJ DALEJ

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Niedziela łowicka 11/2005

[ TEMATY ]

Niedziela

krzyż

Wielki Post

Karol Porwich/Niedziela

Wielki Post to czas, w którym Kościół szczególną uwagę zwraca na krzyż i dzieło zbawienia, jakiego na nim dokonał Jezus Chrystus. Krzyże z postacią Chrystusa znane są od średniowiecza (wcześniej były wysadzane drogimi kamieniami lub bez żadnych ozdób). Ukrzyżowanego pokazywano jednak inaczej niż obecnie. Jezus odziany był w szaty królewskie lub kapłańskie, posiadał koronę nie cierniową, ale królewską, i nie miał znamion śmierci i cierpień fizycznych (ta maniera zachowała się w tradycji Kościołów Wschodnich). W Wielkim Poście konieczne było zasłanianie takiego wizerunku (Chrystusa triumfującego), aby ułatwić wiernym skupienie na męce Zbawiciela. Do dzisiaj, mimo, iż Kościół zna figurę Chrystusa umęczonego, zachował się zwyczaj zasłaniania krzyży i obrazów. Współczesne przepisy kościelne z jednej strony postanawiają, aby na przyszłość nie stosować zasłaniania, z drugiej strony decyzję pozostawiają poszczególnym Konferencjom Episkopatu. Konferencja Episkopatu Polski postanowiła zachować ten zwyczaj od 5 Niedzieli Wielkiego Postu do uczczenia Krzyża w Wielki Piątek. Zwyczaj zasłaniania krzyża w Kościele w Wielkim Poście jest ściśle związany ze średniowiecznym zwyczajem zasłaniania ołtarza. Począwszy od XI wieku, wraz z rozpoczęciem okresu Wielkiego Postu, w kościołach zasłaniano ołtarze tzw. suknem postnym. Było to nawiązanie do wieków wcześniejszych, kiedy to nie pozwalano patrzeć na ołtarz i być blisko niego publicznym grzesznikom. Na początku Wielkiego Postu wszyscy uznawali prawdę o swojej grzeszności i podejmowali wysiłki pokutne, prowadzące do nawrócenia. Zasłonięte ołtarze, symbolizujące Chrystusa miały o tym ciągle przypominać i jednocześnie stanowiły post dla oczu. Można tu dopatrywać się pewnego rodzaju wykluczenia wiernych z wizualnego uczestnictwa we Mszy św. Zasłona zmuszała wiernych do przeżywania Mszy św. w atmosferze tajemniczości i ukrycia.
CZYTAJ DALEJ

Hongkong: Prawie 2 tys. chrztów osób dorosłych na Wielkanoc

2026-03-22 17:09

[ TEMATY ]

chrzest

Hongkong

Adobe Stock

Aż 1600 dorosłych katechumenów oraz 900 dzieci przyjmie chrzest podczas tegorocznej Wielkanocy w Hongkongu. Te dane są postrzegane jako znak nadziei dla lokalnej wspólnoty Kościoła w regionie naznaczonym trudną sytuacją polityczną i ograniczeniami wolności religijnej.

Znacząca część nowych wiernych to osoby, które zetknęły się z chrześcijaństwem w szkołach katolickich lub duszpasterstwie akademickim. Jak wskazują świadectwa katechumenów, ważną rolę odegrały formacja religijna oraz organizowane pielgrzymki i inicjatywy wspólnotowe - informuje Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję