Reklama

Wiara

IV Niedziela Wielkiego Postu

Czas otworzyć oczy serca

Kto zgrzeszył? Kto zawinił? Dlaczego nie widzi? Czyja to wina? Takie pytania rodzą się w nas niemal odruchowo. Łatwo wtedy oskarżyć Boga. To niebezpieczna granica ludzkiego myślenia. Pytania często pozostają bez odpowiedzi. Jezus jednak patrzy inaczej.

2026-02-26 09:29

[ TEMATY ]

Wielki Post

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

ZOBACZ --> Czytania liturgiczne na 15 marca 2026; Rok A, II

Zauważa niewidomego człowieka i zatrzymuje się przy nim. Nikt wcześniej tego nie zrobił. Ludzie mijali go obojętnie. Słyszał pogardliwe słowa albo milczenie. Czekał jak ktoś, kto liczy już tylko na litość. Nadziei prawie nie miał. Taki się urodził. Znał świat dźwięku, dotyku i zapachu. Dzień i noc były dla niego takie same. Ciemność stała się jego codziennością. Musiał z nią walczyć, by nie ogarnęła jego duszy. Wciąż słyszał wokół pytanie: „Kto zgrzeszył?”. Nie wiedział jeszcze, że obok niego są ludzie widzący, a jednak duchowo ślepi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Łatwiej odwrócić wzrok. Nie widzieć. Nie angażować serca. Przejść obok i mieć spokój. Tak często postępujemy także dziś. Widzimy ludzkie cierpienie, chorobę, samotność, ale wolimy nie zatrzymywać się zbyt długo. Każdy człowiek niesie swoją historię. Wypadek, choroba, trudne doświadczenia potrafią złamać ciało i zranić duszę. Czasem jednak właśnie tam rodzi się nowe spojrzenie na życie.

Podziel się cytatem

Bóg nie jest obojętny. Nie przechodzi obok ludzkiego bólu. Zatrzymuje się. Towarzyszy człowiekowi. W Jezusie sam wszedł w ludzkie cierpienie. Nasz Bóg współczuje – całkowita empatia. Rozumie. Ewangelia pokazuje Boga bliskiego, który mówi: „Idź i obmyj się”. Wiara jest drogą. Trzeba wyjść ze swojego starego życia. Obmyć się i oczyścić. Zrzucić stary bród. To wszystko, co przez lata się nagromadziło. Całe to błoto, którym wymazane są nasze oczy, pozostawić za sobą. Wtedy przychodzi zrozumienie. Ale i w tedy przychodzi też oczyszczenie. Zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne.

Spotkanie z Jezusem przemienia. Niewidomy otrzymuje wzrok, ale przede wszystkim nowe życie. Po raz pierwszy widzi światło. Wchodzi ono nie tylko w jego oczy, lecz także w serce. Odkrywa, że światło ma twarz Jezusa. To nie tylko cud uzdrowienia. To moment narodzin wiary.

Podziel się cytatem

Reklama

Wielki Post jest takim czasem. Mamy przetrzeć oczy. Zatrzymać się i spojrzeć głębiej. Odzyskać wrażliwość na dobro, prawdę i miłość. Otworzyć oczy serca, które widzą więcej niż powierzchnię życia.

Paradoks polega na tym, że nie wszyscy potrafią zobaczyć cud. Faryzeusze patrzą, ale nie widzą. Trzymają się schematów. Skoro Jezus nie działa według ich zasad, nie może być od Boga. Zamykają serce i rozum. Pytają uzdrowionego, co ty o nim myślisz. Odpowiedź jest krótka: to prorok. Taka odpowiedź nie jest po ich myśli. I nam, odpowiedzi, które daje Bóg nie zawsze są po drodze. Można mieć sprawne oczy, a jednak pozostać ślepym wewnętrznie.

Tak bywa także dziś. Człowiek widzi świat, lecz nie dostrzega Boga. Prawda burzy nasze przyzwyczajenia. Wprowadza niepokój. Czasem nawet podział. A jednak tylko prawda wyzwala.

Jezus stawia pytanie uzdrowionemu: Czy ty wierzysz? To pytanie jednak dziś wraca do każdego z nas w głębi serca. Kim On jest dla mnie? To może tak osobiście od Jezusa: Kim jestem dla Ciebie? Nie odpowiadajmy zbyt szybko. Wkrótce Chrystus da odpowiedź przez krzyż i zmartwychwstanie. Wtedy każdy usłyszy pytanie ponownie: „Czy teraz wierzysz?”.

Uzdrowiony odpowiada prosto: „Wierzę, Panie”. Za tę prawdę zostaje odrzucony przez swoją wspólnotę. Tak bywa również w życiu. Prawda potrafi kosztować. Ale, oczyszcza relacje. Oddziela tych, którzy chcą widzieć, od tych, którzy wolą pozostać w ciemności.

Niewidomy spotkał Boga przy drodze. A ja? Gdzie w tym Wielkim Poście spotkam Jezusa? Czy Go zauważę? A może już przeszedł obok mnie, a ja nie otworzyłem nawet oczu serca?

Oceń: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

(Nie)dokończony obraz

Niedziela Ogólnopolska 10/2025, str. 16

[ TEMATY ]

Wielki Post

Amedeo Modigliani, Kobieta z niebieskimi oczami

Jeżeli nie teraz, to kiedy?
Żyjemy w rozchwianej rzeczywistości. Aby się w niej nie zagubić, trzeba decydować. Bez podejmowania decyzji, bez dokonywania wyborów sami stajemy się rozchwiani.
Wielki Post jest nie tyle czasem cierpienia, ile czasem decyzji, które mogą cierpienie kształtować.

Nie każdy ma pomysł na swoje życie. Jedni już od dzieciństwa wiedzą, czego pragną, mają marzenia, ambicje. Inni żyją bez szczególnej refleksji nad sensem istnienia. Są jednak i tacy, którzy zadają sobie pytanie: a co Bóg zamyślił wobec mnie?; starają się odczytywać wolę Bożą i według niej żyć.
CZYTAJ DALEJ

Liturgiczne wymogi dla Gorzkich Żali: Nabożeństwo ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami

2026-03-03 18:50

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

- Nabożeństwo Gorzkich Żali ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami Kościoła, zwłaszcza gdy łączy się je z wystawieniem Najświętszego Sakramentu - podkreśla Dawid Makowski, liturgista koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”. Wyjaśnia m.in. kwestie koloru szat, użycia kadzidła, miejsca głoszenia kazania pasyjnego oraz zasad gry na organach w Wielkim Poście. Przypomina, że nawet nabożeństwa ludowe, głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, mają swoje miejsce w porządku liturgicznym Kościoła i powinny być sprawowane z poszanowaniem obowiązujących norm.

Gorzkie Żale to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich nabożeństw wielkopostnych. Jak przypomina Dawid Makowski, jest to modlitwa „skupiona na Męce Pańskiej na zasadzie współubolewania i współuczestniczenia z Chrystusem”. Jej istotą jest „śpiewane rozmyślanie o cierpieniu Chrystusa i Maryi”.
CZYTAJ DALEJ

Wieczór odpowiedzialności

2026-03-04 18:38

Biuro Prasowe AK

– Jesteście w drodze do momentu, kiedy będziecie chcieli wziąć odpowiedzialność nie tylko za siebie, nie tylko za bliskich, ale za tę wspólnotę, która jest Kościołem – mówił kard. Grzegorz Ryś do czternastu alumnów krakowskiego seminarium, którzy w Arce Pana przyjęli posługi lektoratu i akolitatu.

Na początku Mszy św. kard. Grzegorz Ryś podziękował obu wspólnotom, że mogą się wspólnie spotkać i razem się modlić – zarówno parafii Matki Bożej Królowej Polski, jak i krakowskiemu seminarium, w szczególności alumnom, którzy przyjmują dziś posługi lektoratu i akolitatu. – Te dwie wspólnoty schodzą się wprost w takim pragnieniu, że możemy się modlić o powołania kapłańskie z tej wspólnoty. Do tego też zapraszam – mówił metropolita krakowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję