Reklama

Książki

Sakrament dojrzałej wiary

Sakrament bierzmowania wyrasta niejako z chrztu św. i Eucharystii. Z pewnością w przygotowaniu do jego przyjęcia pomogą materiały, które ostatnio wydało Częstochowskie Wydawnictwo Archidiecezjalne „Regina Poloniae”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Anonsowane materiały: „Dziennik spotkań formacyjnych. Bierzmowanie”, „Mocni Duchem. Dzienniczek kandydata do bierzmowania” i „Mocni Duchem. Materiały katechizmowe i liturgiczne. Bierzmowanie” – to pokłosie „Instrukcji w sprawie przygotowania do przyjęcia sakramentu bierzmowania w Archidiecezji Częstochowskiej”, która weszła w życie 1 września br. na mocy dekretu abp. Wacława Depo, metropolity częstochowskiego.

Ich uniwersalny charakter, fachowe opracowanie i praktyczne zastosowanie sprawiają, że z pewnością mogą być one przydatne nie tylko na terenie Kościoła częstochowskiego, ale również w innych diecezjach naszego kraju, a nawet poza jego granicami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Spotkanie

„Dziennik spotkań formacyjnych. Bierzmowanie” to nieoceniona pomoc dla duszpasterzy i zupełna nowość na rynku wydawniczym. Daje im możliwość dokumentowania danych osobowych kandydatów do bierzmowania, ponadto można w nim zapisywać tematykę spotkań z młodzieżą oraz ich rodzicami, a także dokumentować obecność na spotkaniach podczas trzyletniego cyklu przygotowawczego. Dziennik zawiera również specjalną tabelę, w której odnotowuje się zaliczenie końcowego egzaminu.

Kandydat

„Mocni duchem. Dzienniczek kandydata do bierzmowania” zawiera wzór deklaracji dla rodziców, zgłoszenie kandydata katechecie, który uczy go w szkole, miejsce na jego opinię oraz ocenę z religii. Jest tam także miejsce na podpisy, które potwierdzają np. obecność kandydata podczas niedzielnej i świątecznej Mszy św., różnych nabożeństw, rekolekcji czy comiesięczne przystąpienie do sakramentu pokuty i pojednania.

Nauka

„Mocni Duchem. Materiały katechizmowe i liturgiczne. Bierzmowanie” może pomóc duszpasterzom, przede wszystkim w końcowym etapie przygotowań do przyjęcia sakramentu. W książeczce znajdują się m.in. cenne wypowiedzi papieża Franciszka o darach Ducha Świętego, a także stosowne modlitwy czy prawdy wiary katolickiej w formie pytań i odpowiedzi. Jest też propozycja rachunku sumienia oraz opis przebiegu samego obrzędu sakramentu bierzmowania.

Archidiecezjalne Wydawnictwo „Regina Poloniae”: ul. Ogrodowa 24/44, 42-200 Częstochowa, tel. (34) 368-05-60, fax (34) 368-05-59, e-mail: cwa@cwa.com.pl

2015-09-30 08:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ogniwa pokoleń zaproszonych do świętości

Niedziela lubelska 16/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

peregrynacja

bierzmowanie

Grzegorz Jacek Pelica

Oprawę Liturgii przygotowała młodzież

Oprawę Liturgii przygotowała młodzież

Parafia pw. św. Małgorzaty w Olchowcu istnieje od ponad 550 lat. W wigilię Niedzieli Męki Pańskiej roku 2015 gimnazjaliści przyjęli sakrament dojrzałości chrześcijańskiej, a wierni mogli uczestniczyć w zakończeniu peregrynacji relikwii Krzyża, która była zwieńczeniem misji ewangelizacyjnych. Na świętowanie Wieczernika przybył abp Stanisław Budzik

Metropolita Lubelski nawiązał do postaci bp. Władysława Gorala (1898 – 1945), którego Jan Paweł II ogłosił błogosławionym. W notatkach z wizytacji, przeprowadzonej w Olchowcu przez bł. bp. Gorala w dniach 26-27 maja 1939 r. biskup zapisał, że udzielił sakramentu bierzmowania 466 osobom! Metropolita przypomniał zebranym drogę życiową męczennika, współtwórcy Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Zawodowego, Chrześcijańskiego Uniwersytetu Robotniczego i Lubelskiego Towarzystwa Dobroczynności. Bp Goral został aresztowany przez hitlerowców 17 listopada 1939 r. i wraz z innymi lubelskimi kapłanami skazany na karę śmierci. Po zamianie kary śmierci na obóz koncentracyjny, bp. Gorala przewieziono do Sachsenhausen k. Berlina, gdzie zginął na początku 1945 r. Ksiądz Arcybiskup przypomniał, że „wynosząc na ołtarze polskich męczenników II wojny światowej, papież Jan Paweł II wzywał nas, aby ich pamięć i świadectwo nie zostały zapomniane”. – Zastanawiamy się, kto dał błogosławionemu siłę wytrwania w ciężkim więzieniu i kto pobudził go do gorliwej pracy w Chrystusowym Kościele. Odpowiedź jest jasna: to Duch Święty, wielki budowniczy świętości Kościoła, który wzywa do świętości każdego. Duch Święty jest tchnieniem miłości między Ojcem i Synem. On rozlewa miłość Bożą w sercach wierzących w Chrystusa, daje nam dobre natchnienie, inspiracje, zwłaszcza do świętości. Przyjmując znamię daru Ducha Świętego, przyjmijcie też zaproszenie do świętości, abyście na to zaproszenie mogli odpowiedzieć waszym życiem; abyście mogli iść pod prąd, wbrew temu, co lansują dzisiaj środki masowego przekazu i co modne jest w niektórych środowiskach – mówił Pasterz do młodych. – Zacznijcie budować cywilizację miłości, cywilizację ludzi trzeźwych, uczciwych, szlachetnych, odnoszących się z miłością do Boga i do człowieka – apelował.
CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa w intencji biskupa Romualda Kamińskiego

2026-01-05 10:50

[ TEMATY ]

modlitwa

bp Romuald Kamiński

Łukasz Krzysztofka/Niedziela

Ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej zwrócił się do duchowieństwa i wiernych diecezji z prośbą o modlitwę w swojej intencji.

Bp Kamiński w komunikacie poinformował, że w najbliższych dniach nie będzie wykonywał zaplanowanych wcześniej obowiązków duszpasterskich ze względu na konieczność głębszej diagnostyki medycznej oraz poddanie się zaleconemu wypoczynkowi i regeneracji zdrowotnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję