Reklama

Niedziela Lubelska

Opatrznościowy Prymas August Hlond

Gościem Centrum Myśli Prymasa Wyszyńskiego w Lublinie był ks. prof. Jarosław Wąsowicz, badacz najnowszych dziejów Kościoła i kapelan Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

2025-12-29 12:26

Ewa Kamińska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Centrum Myśli Prymasa Wyszyńskiego Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana” w Lublinie wypełniło się szczelnie uczestnikami spotkania z ks. dr hab. Jarosławem Wąsowiczem, salezjaninem, wybitnym historykiem, badaczem najnowszych dziejów Kościoła, publicystą, społecznikiem i kapelanem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

Reklama

W konferencji „Posługa kard. Stefana Wyszyńskiego jako realizacja profetycznej wizji Prymasa Polski kard. Augusta Hlonda” ks. Wąsowicz przypomniał o 100. rocznicy encykliki „Quas primas”, w której Pius XI ustanowił uroczystość Chrystusa Króla. W dziele szerzenia idei Chrystusowej jednym z jego najbliższych współpracowników był kard. August Hlond. Prymas miał zdolność wyszukiwania kapłanów, którzy go w tym dziele wspomagali. Jego prorocze wizje dotyczyły m.in. Prymasa Tysiąclecia i bp. Antoniego Baraniaka, dwa filary polskiego Episkopatu po II wojnie światowej. To właśnie ks. Baraniakowi powierzył on na łożu śmierci misję, z której wywiązał się znakomicie, przekazania papieżowi Piusowi XII prośby, ostatniej woli kardynała Augusta, aby mianował Prymasem Polski bp. Stefana Wyszyńskiego. Postawienie przez Prymasa Augusta Hlonda na młodego biskupa było dziełem Opatrznościowym, gdyż nikt lepiej nie był przygotowany do przeciwstawienia się idei komunistycznej i pokazania, co w zamian ma do zaproponowania Kościół. Działo się to w niezwykle trudnym kontekście społeczno-politycznym powojennej Polski. – Bez zaangażowania kard. Hlonda w szerzenie idei Chrystusowej nie mielibyśmy na pewno Prymasa Tysiąclecia, a pewnie by nie było papieża Polaka – podkreślił prelegent.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ksiądz Profesor wskazał też na głęboką maryjność obu Prymasów. Nie była ona dla nich jedynie formą pobożności, lecz stanowiła wielki program duchowy i społeczny. Kard. Hlond w czasie okupacji przez pewien czas przebywał w Lourdes. Tam w pewnym momencie zaczął szerzyć ideę duchowego odrodzenia Polski poprzez Maryję. Uważał, że Polacy, którzy przeżyli programową eksterminację narodu, ze względu na te niezwykle trudne doświadczenia, tego właśnie potrzebują. Już po wojnie, 8 września 1946 roku, dokonał na Jasnej Górze Aktu Poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi. Dla Prymasa Wyszyńskiego stało się to fundamentem późniejszych Jasnogórskich Ślubów Narodu i całego programu duchowego odrodzenia Polski.

Gość przypomniał, że kard. Hlond, jako salezjanin, w swojej maryjności sięgał do św. Jana Bosco, odnowiciela kultu Maryi Wspomożycielki Chrześcijan, Auxilium Christianorum. Prymas Wyszyński za nimi mówił o Królowej Polski Wspomożycielce albo o Niepokalanej Dziewicy Wspomożycielce. Wskazał też na maryjność św. Jana Pawła II, wielkiego proroka naszych czasów. – Dobrze byłoby, żeby ci polscy prorocy znowu zajaśnieli pełnym blaskiem, bo te wszystkie wizje, zwłaszcza o zwycięstwie Maryi, moim zdaniem wciąż się realizują – podkreślił ks. Wąsowicz. Wskazał tu na aktywność różnych grup i ruchów, które pojawiają się w Kościele w Polsce, zwłaszcza gromadzących mężczyzn, co jest fenomenem na skalę światową. – Teraz my musimy odnosić zwycięstwa i okazuje się, że jesteśmy w stanie to zrobić przede wszystkim przez modlitwę i przez odwoływanie się do tego duchowego dziedzictwa, które możemy pięknie przenieść w przyszłe pokolenia – powiedział ks. Jarosław Wąsowicz.

Marcin Sułek, członek Zarządu Katolickiego Stowarzyszenia „Civitas Christiana”, dziękując ks. Jarosławowi Wąsowiczowi za spotkanie, podkreślił, że przypadające w 2026 roku rocznice Aktu Poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi oraz Jasnogórskich Ślubów Jasnogórskich wpisują się w program formacyjny „Civitas Christiana” i Centrum Myśli Prymasa Wyszyńskiego, przypominając o nich, jako zobowiązaniu, które trwa.

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bądź ojcem jak św. Józef!

2026-01-07 06:11

[ TEMATY ]

ojcostwo

św. Józef

Karol Porwich/Niedziela

W środowisku kościelnym przez lata przyzwyczailiśmy się, że Pan Bóg to Ojciec, a Maryja to Matka. Pewnie też dlatego niektórzy odczuwają dziwny zgrzyt, słysząc podczas liturgii sformułowanie “Święta Matka Kościół”. „Co jest?!” – chciałoby się zakrzyknąć.

Po pierwsze, warto przy tej okazji zdementować od razu pogląd, że Pan Bóg to tylko Ojciec. “Czyż może niewiasta zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby ona zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie” (por. Iz 49,15). Fragment ten, dość powszechnie znany, dobitnie ukazuje nam “matczyność” Boga. Co więcej, od Boga pochodzi zarówno męskość, jak i kobiecość. Gdzie więc szukać wzoru męskości i ojcostwa? Warto pójść za tropem Pana Boga, który, przyjmując na siebie ludzką naturę, wybrał sobie na ojca św. Józefa. Dlaczego? Skoro sam Bóg uznał, że ten mężczyzna „się nada”, należałoby przyznać Mu rację i zastanowić się, dlaczego właśnie św. Józef jest w tej materii tak szczególnym wzorem?
CZYTAJ DALEJ

Królestwo pozostaje blisko, gdy Jezus dotyka ran i otwiera drogę ku Ojcu

2026-01-02 06:35

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu łączy modlitwę z posłuszeństwem. Zdanie „O cokolwiek prosimy, otrzymujemy od Niego” pokazuje relację, w której prośba rodzi się z życia „podobającego się Bogu”. Prośba dojrzewa w przestrzeni przykazania. Przykazanie ma dwa wymiary, a tworzy jedno centrum: wiara w imię Jezusa Chrystusa i miłość wzajemna. W Biblii „imię” oznacza osobę i jej obecność. Wiara dotyka więc relacji, a nie samego poglądu. Miłość braterska pokazuje, do kogo należy serce. Autor powtarza motyw „trwania” (menō). To słowo opisuje zamieszkanie. Człowiek mieszka w Bogu, a Bóg mieszka w człowieku. Znakiem tej obecności pozostaje Duch dany wierzącym. Z tego miejsca rodzi się odwaga modlitwy i wewnętrzny pokój.
CZYTAJ DALEJ

Papież o polskich księżach na kolędzie: niosą błogosławieństwo

2026-01-07 10:55

[ TEMATY ]

kolęda

audiencja ogólna

papieskie pozdrowienie

Vatican Media

Niech drzwi waszych domów pozostaną otwarte na Chrystusa – zaapelował Papież do Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej. Zapewnił też o swej bliskości z kapłanami, którzy w tych dniach odwiedzają domy wiernych. Przypomniał, że niosą oni Boże błogosławieństwo do rodzin, chorych i osób samotnych.

„Serdecznie pozdrawiam Polaków! Wczoraj, zamykając Drzwi Święte, zakończyliśmy Rok Jubileuszowy. Niech drzwi waszych serc i domów pozostaną otwarte na Chrystusa. Łączę się w modlitwie z kapłanami niosącymi Boże błogosławieństwo do waszych domów, do rodzin, do chorych i osób samotnych. Wszystkim wam błogosławię!”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję