Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Kuchnia z marzeń

Niedziela sosnowiecka 15/2015, str. 2

[ TEMATY ]

wspólnota

Piotr Lorenc

Nową kuchnię w jaworznickim "Betlejem" poświęcił bp Grzegorz Kaszak

Nową kuchnię w jaworznickim Betlejem poświęcił bp Grzegorz Kaszak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli marzymy sami, nasze marzenia pozostają marzeniami, jeśli marzymy wspólnie – nasze marzenia stają się początkiem nowej rzeczywistości” – to zdanie wypowiedziane przez Friedricha Hundertwassera, austriackiego malarza, desingera i architekta, od kilku lat towarzyszą działaniom jaworznickiej wspólnoty „Betlejem”. Teraz wymarzyli sobie nową kuchnię. I stało się. Nowoczesną, profesjonalną kuchnię, spełniającą surowe wymagania zbiorowego żywienia i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, poświęcił bp Grzegorz Kaszak.

Reklama

Nowa kuchnia to nie tylko nowe piece – 6-palnikowy, gazowy z piekarnikiem elektrycznym i konwekcyjno-parowy, ale także zmywarka, dwie duże lodówki i zamrażarka. Dopełnieniem wyposażenia są stoły ze stali nierdzewnej, niezbędne w zbiorowej gastronomii. Do tego dochodzi wymiana instalacji elektrycznej i montaż wentylacji wyciągowej, a także zmiana wystroju wnętrza kuchni, czyli zaaranżowanie ścian w konwencji Hundertwassera. Koszt nowej kuchni to ok. 90 tys. zł. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie darczyńcy. A trzeba zaznaczyć, że połowę wymaganej sumy wyłożył bp Grzegorz Kaszak. Reszta to pomoc przyjaciół, wkład własny i upusty firm wyposażających kuchnię. – To nie pierwsza tak znacząca pomoc Księdza Biskupa dla naszej wspólnoty. Kilkukrotnie, co prawda mniejszymi kwotami, ale dokładał się do funkcjonowania domu. Bardzo się cieszymy, że znajdujemy zrozumienie dla naszych działań u biskupa Grzegorza. Dał temu wyraz także pomagając nam przy zmianach statutu i rejestracji Stowarzyszenia „Betlejem” – powiedział ks. Mirosław Tosza, założyciel i duchowy przewodnik wspólnoty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wspólnotę „Betlejem” tworzą mieszkańcy domu przy ul. Długiej 16 w Jaworznie, ich przyjaciele i wolontariusze. W domu – 100-letnim gmachu, gdzie niegdyś mieściła się szkoła podstawowa, mieszka obecnie 25 osób. Większość z nich ma za sobą bolesne doświadczenia bezdomności, uzależnienia, rozbitego małżeństwa, utraty wolności i odrzucenia. Żyją razem, by się wzajemnie wspierać, odzyskiwać nadzieję, odnajdywać cel i sens życia. W „Betlejem” Bóg zmienia ich sposób patrzenia. – Pamiętamy o tym, że w Betlejem prorok Samuel, posłany by jednego z synów Jessego namaścić na króla, usłyszał: „Nie zważaj na jego wygląd i na jego wzrost, gdyż nie tak patrzy Bóg, jak patrzy człowiek. Człowiek patrzy na to, co zewnętrzne dla oczu, Bóg patrzy w serce” (1Sm 16). Bóg wybrał na króla Dawida, najmłodszego z synów Jessego, którego ojciec nie brał pod uwagę. Bezdomny, słaby, samotny i pomijany też jest wezwany do wielkości, do uczestniczenia w bogactwie życia. Nasze „Betlejem” to miejsce promocji i nobilitacji ubogich – tłumaczy ks. Mirosław Tosza.

Mieszkańcy „Betlejem” w domu i w pracach wokół niego oraz zajęciach warsztatowych poznają nowe drogi życia, nowe możliwości i perspektywy. Uczą się jak żyć na nowo, jak nie wracać do starych przyzwyczajeń, jak z drogi beztroski wejść na drogę odpowiedzialności, z drogi nałogu na drogę wolności, z drogi egoizmu na drogę służby, z drogi niewiary na drogę zawierzenia Bogu. Dlatego mieszkańcy „Betlejem”, ci którzy nie pracują zawodowo, codziennie od 8.30 do 16 pełnią dyżury warsztatowe w pracowniach: stolarskiej i renowacji mebli, rękodzieła, remontowo-budowlanej oraz ikon. W „Betlejem” ludzie zmagają się o lepszy kształt swojego życia poprzez uczestnictwo w każdą środę o godz. 18 w spotkaniu grupy AA; raz w tygodniu spotykają się z terapeutą i psychologiem. Ale „Betlejem” to także miejsce codziennych spotkań modlitewnych, rodzinnego świętowania niedzieli, wizyt grup szkolnych i rekolekcyjnych. – W domu tworzymy przestrzeń dla spotkań, rozmów, prezentacji kultury i sztuki oraz spotkań z twórcami. Organizujemy koncerty, wystawy, projekcje filmów i prelekcje. Do naszego życia zapraszamy mieszkańców miasta i regionu, biednych i bogatych, pracujących i bezrobotnych, lokatorów i bezdomnych – zapewnia ks. Tosza.

I jeszcze jedno, wspólnota „Betlejem” na status organizacji pożytku publicznego i można przekazać na rzecz funkcjonowania domu 1% podatku. Szczegółowe informacje na stronie: www.wspolnotabetlejem.pl.

2015-04-09 11:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Włochy: Enzo Bianchi zrezygnował z kierowania Wspólnotą z Bose

[ TEMATY ]

wspólnota

wikipedia.org

Założyciel międzywyznaniowej Wspólnoty Monastycznej z Bose w północnych Włoszech, brat Enzo Bianchi zrezygnował z kierowania nią i przeszedł na emeryturę. 26 stycznia nowym przeorem został wybrany jego dotychczasowy zastępca, br. Luciano Manicardi.

Swą dymisję, do której od pewnego czasu przygotowywał braci i siostry Wspólnoty, 74-letni br. Enzo Bianchi złożył jeszcze w ub.r. Została ona oficjalnie potwierdzona podczas kapituły 26 grudnia, z dniem wejścia w życie 25 stycznia br.
CZYTAJ DALEJ

Czy mam doświadczenie żywego Bożego słowa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pexels.com

Rozważania do Ewangelii Mt 12, 38-42. <- KLIKNIJ

Poniedziałek, 20 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie bł. Czesława, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję