Reklama

Watykan

Spotkanie pamięci, refleksji i modlitwy w Rzymie

Na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie rozpoczęła się Międzynarodowa Konferencja Naukowa, zatytułowana: „Beatyfikacja męczenniczek II wojny światowej, siostry Krzysztofy Klomfass i XIV Towarzyszek. Perspektywa historyczna, prawna i teologiczna”. Organizatorem konferencji jest Papieski Uniwersytet Gregoriański w Rzymie, Wydział Historii Kościoła i Dziedzictwa Kulturowego oraz Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie, Wydział Teologii.

[ TEMATY ]

spotkanie

Rzym

Papieski Uniwersytet Gregoriański

Luigi Santoro/pl.wikipedia.org

Fasada Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego od strony Piazza della Pilotta

Fasada Papieskiego Uniwersytetu Gregoriańskiego od strony Piazza della Pilotta

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

- Pomysł na konferencję o Siostrach Katarzynkach w Rzymie zrodził się z potrzeby ukazania duchowego i eklezjalnego znaczenia ich męczeństwa w szerszym, międzynarodowym kontekście. Po beatyfikacji sióstr w Braniewie, która miała miejsce w tym roku, uznaliśmy, że warto zaprezentować ich świadectwo w miejscu, które jest sercem Kościoła, czyli w Rzymie - mówi ks. Lucjan Świto, z komitetu naukowo-organizacyjnego.

- Celem konferencji jest nie tylko przypomnienie historii męczeństwa sióstr, ale przede wszystkim refleksja nad tym, co ich ofiara mówi współczesnemu Kościołowi. Chcemy podczas tego naszego spotkania pokazać, że wierność tych sióstr, miłość i przebaczenie mają wymiar uniwersalny. Są znakiem nadziei dla świata, która często zapomina o wartościach duchowych i o sensie ofiary. Konferencja więc ma charakter nie tylko naukowy, ale i świadectwa wiary. To spotkanie pamięci, refleksji i modlitwy - wyjaśnia ks. Świto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W pierwszym dniu konferencji skupiono uwagę na temacie męczeństwa jako wyrazu wiary w ujęciu teologiczno-historycznym, a także na świadectwie wiary Sióstr Męczenniczek. Ks. Wojciech Zawadzki z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie przedstawił konteksty męczeństwa Sióstr ze Zgromadzenia św. Katarzyny w 1945 r. Zwrócił uwagę na kontekst regionalny, historyczny, martyrologiczny, archiwalny i eklezjalny.

Reklama

Ks. Paweł Rabczyński z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, mówił o martyrologicznej wiarygodność Kościoła w związku z błogosławionymi Siostrami Katarzynkami. - Chrześcijańskie świadectwo życia wiarą na co dzień posiada bardzo duży walor motywacyjny. Bezpośrednio wpływa na wiarygodność Kościoła - wspólnoty zgromadzonej w jedności z Chrystusem i między sobą. Szczytem tego świadectwa i jego najdoskonalszą formą jest męczeństwo. W historii życia piętnastu Sióstr Katarzynek Męczenniczek, można dostrzec wyraźny znak wiarygodności Kościoła - mówi Ks. Rabczyński.

Natomiast obraz kenozy Chrystusa w profilu męczeństwa Siostry Kleomfasy i jej 14 Towarzyszek omówiła Katarzyna Parzych-Blakiewicz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie. - Przynależność do Chrystusa implikuje ukazanie Go innym ludziom w całej pełni Jego osobowego piękna. To Chrystusowe piękno staje się widoczne przez wiarę, nadzieję i miłość. Siostry, swoją posługą i śmiercią ukazały piękno Chrystusowej kenozy-uniżenia. Bez tego uniżenia, Boskie piękno nie byłoby dostępne ludzkiemu doświadczeniu - mówi Parzych-Blakiewicz.

Na współczesne formy prześladowania chrześcijan w nauczaniu św. Jana Pawła II, zwrócił uwagę ks. Janusz Bujak z Uniwersytetu Szczecińskiego. - Ogromną zasługą św. Jana Pawła II było nieustanne głoszenie, że wszyscy ochrzczeni są powołani do świętości. Prawdę tę papież ukazywał wynosząc na ołtarze duchownych, osoby konsekrowane i świeckich. W czasie swojego pontyfikatu dokonał on 482 kanonizacje i 1338 beatyfikacji. Wyniósł na ołtarze męczenników prześladowań Kościoła w XX wieku - mówi ks. Bujak

Reklama

W czasie konferencji przypomniano także rolę biura poszukiwań i identyfikacji IPN w ekshumacjach Sióstr Katarzynek. - Biuro zajęło się ekshumacją siedmiu sióstr Katarzynek, ofiar żołnierzy sowieckich. Przeprowadziliśmy trzy etapy prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych w Gdańsku, Olsztynie i Ornecie - mówi Anna Dymek z Instytut Pamięci Narodowej oddział w Gdańsku. - Szczątki zostały odnalezione w Gdańsku na cmentarzu w Brentowie. Następnie w Olsztynie przeprowadziliśmy w październiku 2020 roku dwutygodniowe prace, gdzie również zostały odnalezione szczątki sióstr oraz szczątki innych osób. Był to cmentarz tak zwany regularny, gdzie już po 1945 roku zakończono pochówek. Natomiast w Ornecie przeprowadziliśmy pracę poszukiwawcze na cmentarzu komunalnym, cmentarzu czynnym i tam prowadziliśmy przez pięć dni pracę poszukiwawczą - wyjaśnia Dymek.

W dalszej części konferencji ks. Marek Jodkowski mówił o warmińskim środowisku dojrzewania do powołania w Zgromadzeniu św. Katarzyny Dziewicy i Męczennicy. - Historyczna Warmia była krainą, która swoją tożsamością budowała na tradycji i wyznawanej wierze. Siostry Męczenniczki wzrastały w rodzinach przeważnie wiejskich, dla których autorytetem była nauka Kościoła i proponowana przez niego formacja duchowa. Siostry uczestniczyły w tradycjach religijnych Warmii, czyli m.in. w dniach ślubowanych, łosierach i kiermasach. Bezgraniczne przekonanie o Bożej miłości stało się w chwili próby ich siłą, która w słabości ludzkiej mogła jedynie ukazać swoje doskonałe oblicze - mówi ks. Jodkowski.

Ksiądz Adam Bielinowicz zwrócił uwagę na obecność Sióstr Katarzynek Męczenniczek w warmińskiej katechezie. - Proces włączania świadectwa życia i męczeństwa Sióstr Katarzynek do programów katechetycznych na Warmii, jest bezpośrednim następstwem ich beatyfikacji. Mamy nadzieję, że nowe treści katechetyczne pomogą młodemu pokoleniu budować tożsamość na fundamencie heroicznej postawy Sióstr Męczenniczek - mówi ks. Bielinowicz.

Na koniec ks. Lucjan Świto, wyjaśniał że ofiara, przykład i beatyfikacja Sióstr Katarzynek ma ogromne znaczenie. - Proces beatyfikacyjny Sióstr Katarzynek nie tylko potwierdza historyczne fakty męczeństwa, ale także ukazuje żywotność świętości Kościoła i dowodzi, że męczeństwo nie jest wyłącznie kategorią przeszłości, lecz pozostaje wezwaniem i inspiracją dla wspólnoty wierzących dzisiaj - mówi ks. Świto.

Konferencja na temat beatyfikacji sióstr katarzynek na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim zakończy się w piątek.

2025-10-09 16:23

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym: biskupi włoscy przeciwni eutanazji

[ TEMATY ]

Rzym

Fotolia.com/ Steve

„Można i należy odrzucić pokusę, wywołaną także zmianami ustawodawstwa, aby używać medycyny dla zaspokojenia ewentualnego życzenie śmierci pacjenta, zapewniając pomoc w samobójstwie lub powodując bezpośrednio śmierć poprzez eutanazję” – stwierdzili biskupi włoscy po ogłoszeniu wyroku Sądu Konstytucyjnego w Rzymie w sprawie wspomaganego samobójstwa. W stwierdzeniu tym powołali się na słowa papieża Franciszka.

Trybunał Konstytucyjny uznał, że pod pewnymi warunkami nie podlega karze „kto ułatwia realizację zamiaru samobójstwa, podjętego samodzielnie i w sposób wolny, pacjenta utrzymywanego przy życiu przez leczenie podtrzymujące życie i cierpiącego z powodu nieodwracalnej choroby, będącej źródłem cierpienia fizycznego i psychicznego, które uważa on za nie do zniesienia, ale będąc w pełni zdolnym do podejmowania decyzji wolnych i świadomych”. Orzekł ponadto, że niezbędna jest inicjatywa ustawodawcza, by rozwiązać tę kwestię. Stwierdzono zarazem, że należy „uniknąć ryzyka nadużyć wobec osób szczególnie bezbronnych”.
CZYTAJ DALEJ

Założycielka Niepokalanek

Z osobą m. Marceliny Darowskiej zetknęłam się dwa lata temu, kiedy to zaczynałam pracę w gimnazjum. Tradycją panującą w szkole, gdzie uczę, było organizowanie dwa razy w roku spotkań rekolekcyjnych dla nauczycieli w Domu Sióstr Niepokalanek w Szymanowie. Zgromadzenie to założyła właśnie Matka Marcelina. Z wielkim zaciekawieniem obserwowałam pracę sióstr i ich uczennic. Każdy wyjazd do Szymanowa był dla mnie kolejnym cennym doświadczeniem. Po pewnym czasie bardziej zainteresowałam się osobą Matki Marceliny i postanowiłam o niej napisać. Zaczęłam wtedy czytać wszelkie publikacje na jej temat. Wydawało mi się początkowo, że nic interesującego w tych książkach nie znajdę. Bo cóż może być ciekawego w życiorysie siostry zakonnej? I tu pełne zaskoczenie. Jednym tchem przeczytałam polecone mi książki. Matka Marcelina okazała się być obdarzona niezwykle bogatą osobowością, a jej życie mogłoby posłużyć za temat filmu, który - nie mam co do tego żadnych wątpliwości - zainteresowałby niejednego współczesnego widza. Zanim Matka Marcelina została przełożoną Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek - była szczęśliwą matką i żoną. W jej życiu nie zabrakło też dramatycznych momentów. W wieku dwudziestu pięciu lat została wdową, a w niecały rok po śmierci męża straciła swego dwuletniego synka. To nie koniec jej cierpień. Musiała jeszcze walczyć o życie swojego drugiego dziecka - maleńkiej Karoliny, której lekarze nie dawali szans na przeżycie. Młoda wdowa przezwyciężyła wszelkie kłopoty. Dziecko wyzdrowiało, a jej gospodarstwo było przykładem dla okolicznych posiadłości. Przez cały ten czas trudnych doświadczeń ani razu nie zwątpiła w miłość Boga, ani razu nie zbuntowała się przeciwko Jego woli. Jakże niezwykle mocna musiała być jej wiara! Mało tego, nie mając żadnego doświadczenia zakonnego, a jedynie pragnienie służenia Bogu, odważyła się zostać przełożoną - założycielką nowo tworzonego Zgromadzenia, którego głównym zadaniem miało być wychowanie dzieci i młodzieży. Nie na życiorysie Matki Marceliny chciałabym jednak skupić swą uwagę, mimo że jest on naprawdę bardzo ciekawy. Zainteresowanych odsyłam do książek poświęconych bohaterce tego tekstu1. To, co najcenniejsze, to nauki Matki Marceliny, jej przemyślenia i refleksje, ujęte często w formę jakże trafnych i aktualnych do dziś sentencji. Znaleźć je można w wydanej w 1997 r. przez Siostry Niepokalanki książce zatytułowanej Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej2. Wartości szczególnie ważne dla Matki Marceliny to przede wszystkim Bóg, miłość, rodzina, Ojczyzna, praca i to, czemu poświęciła całe swoje życie, czyli wychowywanie kolejnych młodych pokoleń. Wiele jest cennych wskazówek zawartych w słowach Matki Marceliny. Mnie, jako nauczycielkę, która dopiero zaczyna swoją pracę z młodzieżą, szczególnie zainteresowały te poświęcone wychowaniu. Pierwsze słowa, jakie przeczytałam, kiedy "na chybił trafił" otworzyłam książkę z myślami Matki Marceliny, brzmiały następująco: "Zadanie wielkie, praca kolosalna - z jednej strony łatwa, z drugiej bardzo trudna. Łatwa, bo serca dzieci to wosk, na którym wszystko łatwo się wyciska. Trudna, bo wosk wystawić na gorąco ognia lub słońca, a ślad jego cały się zgładzi. Dzieci przyjmują dobre i złe wrażenia, jedne zacierają drugie". Jakże trafnie oddają one pracę wychowawcy. Czytając te zdania, uświadomiłam sobie ogromną odpowiedzialność, jaką biorę za swoich wychowanków. To, co im przekażę, będzie miało wpływ na całe ich życie. I nie najważniejsza w tym momencie jest wiedza. Moim zadaniem, jako wychowawcy, jest pokazanie tym młodym ludziom właściwych wzorców zachowań. Jest to szczególnie ważne w dzisiejszych czasach, kiedy wciąż słyszymy o przypadkach, gdy młodzi ludzie zabijają swoich rówieśników, często nawet nie dostrzegając zła, które wyrządzili. Matka Marcelina cały czas miała świadomość odpowiedzialności za wychowanie młodych ludzi. Dlatego też tak wiele miejsca poświęciła sprawom rodziny, a w kształceniu dziewcząt ogromną wagę przywiązywała do przygotowania ich do roli matki i żony. Wierzyła bowiem, że to właśnie kobieta jest duchem rodziny, a od tego, jakie wartości przekażemy młodym ludziom, zależy odrodzenie całego społeczeństwa. Dziś również wiele miejsca podczas publicznych debat poświęca się sprawom rodziny. Mówi się o polityce prorodzinnej i o kryzysie rodziny. Może warto zatem sięgnąć po myśli Matki Marceliny. Znajdziemy tu oczywiste - wydawałoby się - prawdy, ale jak często przez nas zapominane. Polecam tę część nauk Matki Marceliny szczególnie dziewczętom, które zamierzają w niedługim czasie założyć własną rodzinę. Naprawdę znajdziecie tu wiele wskazówek pomocnych przy budowaniu własnego domu. Jak już wspominałam wcześniej - jestem młodą nauczycielką. Nie mam zatem bogatego doświadczenia pedagogicznego, wielu rzeczy muszę się jeszcze nauczyć. Wciąż borykam się z różnymi problemami wychowawczymi. Tak jak wielu młodych nauczycieli, staram się pogłębiać swoją wiedzę pedagogiczną, czytając chociażby różne publikacje poświęcone tym zagadnieniom. Panuje obecnie moda na nowoczesne, proponowane nam przez zachodnich autorów, sposoby wychowania. Ja jednak najważniejsze wskazówki pedagogiczne znalazłam w następujących słowach Matki Marceliny: " Rozwijać - nie wysilając, ubogacać - nie przeciążając, uczyć praktyczności - nie odzierając z poezji, hartować - nie zatwardzając, oczyszczać sumienie - nie dopuszczając skrupułów, uczyć miłości - bez czułostkowości, pobożności - bez dewoterii, zniżać się do dzieci w zabawach - nie zmalając siebie, aby następnie być w stanie wznieść dzieci do wysokości zadania". Oto - zdaniem Matki Marceliny - zadania nauczyciela. Mam nadzieję, że będę w stanie im sprostać. 1 Informacje na temat życia Matki Marceliny można znaleźć m.in. w następujących publikacjach: - Ewa Jabłońska-Deptuła, Zakorzeniać nadzieję. M. Marcelina Darowska o rodzinie i dla rodziny, Lublin 1996 - Marcelina Darowska - Niepokalański charyzmat wychowania, pod red. ks. Marka Chmielewskiego, Lublin 1996 - S. Grażyna (Jordan), Wychowanie to dzieło miłości, Szymanów 1997 2 Zawsze będę z Wami. Myśli i modlitwy błogosławionej Matki Marceliny Darowskiej, zebrały i opracowały s. M. Grażyna od Współpośrednictwa Matki Bożej, Anna Kosyra-Cieślak, Romana Szymczak, Szymanów 1977.
CZYTAJ DALEJ

Kolędowali Małemu

2026-01-05 19:30

Archiwum parafii

Kolędowanie w miejscowości Gać

Kolędowanie w miejscowości Gać

W minioną niedzielę w miejscowości Gać i Małujowice odbyło się radosne kolędowanie. Barwne korowody i zespoły muzyczne można było spotkać w kościołach, domach i na ulicach.

W kościele parafialnym w Małujowicach kolędowanie odbyło się z kapelą Po Naszemu. Tworzące ją utalentowane dzieci ubogaciły śpiewem sprawowaną liturgię. Kolędowanie w domu parafialnym poprowadził ks. Grzegorz Mądry, ojciec duchowny WSD diecezji warszawsko-praskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję