Przepis godny polecenia na rodzinny obiad, szczególnie zimą. Mięso z kaczki jest bardzo smaczne i można je przyrządzać na różne sposoby, np. we Francji jada się je po upieczeniu z sosem czekoladowym. Zaliczane do mięs ciemnych, dość ciężko strawnych. Jest bardzo kaloryczne. Zawiera sporo witamin z grupy B.
• kaczka (ok. 2 kg)
• 25 dag mrożonki warzywnej
• cebula
• pół kajzerki
• 2 jajka
• pół szklanki śmietany
• łyżka musztardy
• sól, pieprz
Wykonanie:
Kaczkę umyć, usunąć tłuszcz, szyjkę i kuper. Oprószyć solą i pieprzem na wierzchu i wewnątrz. Odstawić w chłodne miejsce. Przygotować farsz: Jajka ubić, połączyć z musztardą i śmietaną, dodać lekko rozmrożoną mieszankę warzywną i pokrojoną w kostkę cebulę i kajzerkę. Wszystko dokładnie wymieszać, przyprawić solą i pieprzem. Farszem wypełnić wnętrze kaczki, skórę zszyć lub spiąć wykałaczkami. Kaczkę przełożyć do brytfanny, wstawić do piekarnika i piec ok. dwóch godzin w temp. 180°C. Pieczeń przybrać według uznania, np. śliwkami z marynaty i świeżymi ziołami.
W przeszłości, oprócz posypania popiołem na zewnątrz budynku w Waterford w Środę Popielcową, Cullinan niósł krzyż ulicami miasta w Wielki Piątek
Biskup Alphonsus Cullinan z Waterford i Lismore w Irlandii spędził Środę Popielcową na ulicach Waterford, posypując popiołem tamtejszych katolików. Czyniąc to, kontynuował posługę, z której stał się znany.
Myślę, że musimy wynieść Chrystusa na ulicę. On nie chce pozostać tylko w tabernakulum – powiedział bp Cullinan.
Predazzo we włoskim Trydencie, gdzie od ponad 20 lat wspominane są wyczyny Adama Małysza na tamtejszej skoczni, ma drugiego polskiego bohatera - Kacpra Tomasiaka. Najwyższym wyrazem uznania jest tam nazwanie pizzy na cześć potrójnego medalisty olimpijskiego, która w ofercie dołączyła do „Małysz 136”.
W popularnej pizzerii w Predazzo wśród dodatków na pizzy nazwanej na cześć 19-letniego zdobywcy trzech medali tegorocznych igrzysk Mediolan-Cortina są papryka, kurczak i kukurydza. Wypiek powstał niemal natychmiast po sukcesach Tomasiaka.
Screen youtube.com / Muzeum Początków Państwa Polskiego
Męka Jezusa Chrystusa tuż przed ukrzyżowaniem czy Zmartwychwstanie - z tych scen postanowiono zakpić w Muzeum Początków Państwa Polskiego w Gnieźnie. - W mojej ocenie to profanacja i obraza uczuć religijnych. Z resztą dokładnie takie sygnały otrzymuję od mieszkańców - mówi w rozmowie z niezalezna.pl Łukasz Grabowski, radny do Sejmiku Województwa Wielkopolskiego.
Mowa o części wystawy "RE: Średniowiecze. 1000 lat 1000 wersji", zainaugurowanej w Muzeum na początku lutego br. Jak podnosi instytucja w mediach społecznościowych, celem wystawy jest pokazanie średniowiecza jako „epoki wielkich przemian, ale też jako inspiracji, która wciąż żyje w kulturze - od narodowych mitów po fantastykę, modę i memy”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.