Reklama

Adwent

Pomylone drogi

W czasach, w których wszystko wydaje się zaplanowane, Pan Bóg upomina się o swoje miejsce w naszym życiu. Nie pozwala się wpisać w nasz biznesplan. On ma swój plan wobec nas. Czym nas zaskoczy w tym Adwencie? Czy pozwolimy się zaskoczyć? Wszystko się może wydarzyć. Bądźmy więc uważni i czujni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pomiędzy Olimpem a górami Ossa rozciąga się Dolina Tempi. Na jej dnie znajduje się świątynia, a właściwie sanktuarium św. Paraskewy. Jako piękna młoda dziewczyna Paraskewa zwróciła na siebie uwagę jednego z władców otomańskich. Była wierzącą osobą i pragnęła taką pozostać. Jednak jej amant chciał ją zabrać do domu dla siebie. Gdyby tak się stało, musiałaby wyrzec się wiary chrześcijańskiej. Aby pozostać wierną Panu Bogu, Paraskewa oszpeciła się, wydłubując sobie oczy. Po jej śmierci rozpoczął się jej kult. Dziś czczona jest przez prawosławnych jako święta. Stąd w dolinie Tempi jej sanktuarium.

Opodal tego sanktuarium znajduje się źródło Afrodyty - bogini piękności. Powtarzane jest przekonanie, że kto się napije tej wody, obmyje nią twarz - odzyska witalność i piękno. Kolejka do źródła jest zawsze długa, trzeba czekać prawie godzinę, aby obmyć się magiczną wodą. Nawet pielgrzymi ustawiają się w kolejce do źródła. Natomiast do sanktuarium wchodzą pojedyncze osoby.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Droga do Boga zarasta, a droga do bóstw jest świeżo wydeptana.

Tymczasem piękno rodzi się od wewnątrz. Poprzez nasze wybory. Nie rodzimy się naraz - powiedział Karol Wojtyła - lecz jakby cząstka po cząstce. Nie tyle się wówczas rodzimy, ile stajemy. To od nas zależy.

Reklama

Jak wiele dziś człowiek jest w stanie zapłacić za piękno, choćby na godzinę, choćby na jeden wieczór. Pomyliły mu się jednak drogi do piękna. Trzeba bowiem rozróżnić bóstwo od Boga, magię od wiary.

Świat jakby kroczył w tańcu karnawałowym, traktując wszystko jako chwilowe. Życie jest wieczne. Co będzie w życiu po życiu?

Dlatego trzeba w mijającym szukać nieprzemijalnego. Wykształceni i inteligentni wchodzimy w świat magii, medytacji Wschodu, aby poprawić samopoczucie, koncentrację, a tak naprawdę, aby z siebie uczynić bóstwo. Współczesny panteon to my. Czy nowe bóstwa są w stanie przyjąć Boga? On przychodzi w każdej Mszy św. W niedzielnej Mszy św. chce spotkać swoje dzieci, a dzieci wyrosły i ustawiają się w panteonie próżności.

Może coś z prawdy o nas oddaje następujący dialog ojca z synem. Starszy ojciec zwrócił się do swojego syna z prośbą: - Synu, jak umrę, to skremuj moje ciało i prochy rozsyp na dachu supermarketu. Oburzony syn powiedział: - Ojcze, jak możesz tak mówić? Ja ciebie kocham. Na co ojciec smutnym głosem odpowiedział: - Widzisz, ty w niedzielę nie chodzisz do kościoła. Ale w każdą niedzielę jedziesz do supermarketu. To przy okazji mnie odwiedzisz.

Współczesne sanktuaria. W niedzielę przy centrach handlowych zapełniają się parkingi, ludzie głodni wrażeń spieszą po nową dostawę marzeń, iluzji, plastikowych namiastek szczęśliwego życia. A potem wracają do domu - bagażniki pełne, a smutne serca. Dlaczego tak pusto, skoro tak pełno?

Jest głód, którego się nie oszuka. „Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki” (J 6, 51).

Na billboardzie w środku Warszawy można zobaczyć obraz pustyni i butelkę soku. Obraz jest tak realistyczny, że niemalże zaczynamy czuć pragnienie. Umieszczono tam napis: „Pełnia życia”. Czy naprawdę tak mało potrzeba, żeby żyć w pełni? Żyć jak człowiek, żyć jak Boże dziecko. Może taki napis powinniśmy wywiesić na wszystkich kościołach? Tu jest pełnia życia! Tu jest źródło życia!

Święta Bożego Narodzenia przypominają nam, że Jezus po to przyszedł na ziemię, abyśmy mieli życie i mieli je w obfitości. Gwiazda Betlejemska oświetlała Mędrcom drogę do miejsca narodzenia Dzieciątka. Ona znowu rozbłyśnie na niebie, aby nam pomóc odróżnić drogę do kościoła od drogi do supermarketu.

2014-12-02 14:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Adwentowe smakołyki

Trudno sobie wyobrazić Adwent i święta Bożego Narodzenia bez pierników.

Pieczenie ciasteczek jest jedną z wielu adwentowych tradycji. Zapach pieczonych pierniczków, cynamonu czy goździków chyba od zawsze kojarzy się ze zbliżającymi się świętami. W wielu domach pieczenie ciasteczek odbywa się na ok. dwa tygodnie przed Wigilią, dzięki temu pierniczki mają czas, by zmięknąć i nabrać nieco charakteru. Zachęcamy więc już teraz do ich wypiekania. Można je później zjeść ze smakiem lub przygotować wersję do powieszenia na choinkę.
CZYTAJ DALEJ

Mieć w sobie siedem demonów, oznacza być w całości opanowanym przez zło

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

cristalov/fotolia.com

Rozważania do Ewangelii J 20, 11-18.

Wtorek, 7 kwietnia. Wtorek w oktawie Wielkanocy.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Schönborn: „Amoris laetitia” była „przełomem” dla Kościoła

2026-04-07 14:43

[ TEMATY ]

adhortacja

papież Franciszek

„Amoris laetitia”

dubia

Ks. Paweł Kłys

Dziesięć lat temu, 8 kwietnia 2016 r., papież Franciszek opublikował posynodalną adhortację „Amoris laetitia” (Radość miłości) poświęconą miłości w rodzinie. Dokument ten wywołał przede wszystkim ożywioną debatę na temat postępowania wobec osób rozwiedzionych, które ponownie zawarły związek małżeński. Debata ta osiągnęła punkt kulminacyjny w listopadzie 2016 r., kiedy to czterech kardynałów opublikowało list, w którym wyrażali wątpliwości („dubia”) i domagali się od papieża wyjaśnień. Kard. Christoph Schönborn, który dziesięć lat temu zaprezentował ten dokument w Watykanie, w wywiadzie dla austriackiej agencji katolickiej Kathpress odrzucił krążące od dziesięciu lat zarzuty i ponownie podkreślił, jaki „przełom” dla Kościoła dostrzega w tym dokumencie.

Papież Franciszek stwierdził w „Amoris laetitia”, że osoby ponownie zawarte w związek małżeński nie powinny być już kategorycznie wykluczane z dostępu do sakramentu pokuty i pojednania oraz komunii św. w Kościele katolickim; od tego czasu duszpasterze mogą decydować w zależności od konkretnego przypadku. Według kardynała i arcybiskupa seniora Wiednia nie oznacza to ani relatywizacji nauczania Kościoła, ani tego, że od tego czasu sakramenty są udzielane „za darmo”. Jak powiedział kard. Schönborn, kiedy wyjmuje ten dokument z biblioteczki lub nawet tylko o nim myśli, „nadal łzy napływają mu do oczu”. Dla wielu ludzi w Kościele, a także dla niego osobiście, dokument ten był „ogromną ulgą”: „Nie dlatego, że papież zmienił cokolwiek w nauczaniu Kościoła, ale dlatego, że mówi o życiu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję