Reklama

Pod patronatem prasowym "Niedzieli"

Czas kolędowania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ogólnopolski Festiwal Kolęd i Pastorałek w Będzinie już na trwałe wpisał się w kalendarz wydarzeń kulturalnych w Polsce. Tegoroczna VII edycja powoli wchodzi w decydującą fazę. Zwieńczeniem konkursu będzie koncert galowy, który odbędzie się 12 stycznia 2001 r. w kościele Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Będzinie. Poprzedzi go 9 stycznia finał Festiwalu rozegrany w kościele Świętej Trójcy w Będzinie. Wówczas po uroczystej Eucharystii wystąpi zespół wokalny "Nova gaudia" z Poznania pod dyrekcją Jacka Sykulskiego.

Honorowy patronat na imprezą objął bp Adam Śmigielski SDB, Marian Krzaklewski - przewodniczący NSZZ "Solidarność" oraz Antoni Marcinkiewicz - prezydent miasta Będzina.

Biskupowi Adamowi Śmigielskiemu SDB bardzo podoba się idea festiwalu oraz jego młodzieżowy charakter. Szczególnie raduje go to, że tak wielu młodych ludzi angażuje się w to dzieło, zarówno jako organizatorzy, jak i wykonawcy. "Przyczynia się to do popularyzowania, nie tak atrakcyjnych już w dobie muzyki rozrywkowej, sposobów śpiewania" - powiedział Ksiądz Biskup.

Jak powiedział Niedzieli ks. Piotr Pilśniak, pomysłodawca i organizator Festiwalu, "jest to największa tego typu impreza w Polsce, stworzona dla propagowania wartości chrześcijańskich i tradycji kulturalnych. Rozpoczynając przed ponad siedmiu laty Festiwal nie spodziewaliśmy się, że trafi na tak duże zapotrzebowanie i rozrośnie się do takich rozmiarów. Pragniemy, by jego ranga wciąż wzrastała i by wszyscy uczestnicy zmagań konkursowych uznali ten festiwal za swój. Święta Bożego Narodzenia, śpiew kolęd i pastorałek tworzą klimat rodzinnego ciepła, pokoju, przypominając nam o Jezusie, który narodził się dla człowieka, dla mnie i dla Ciebie" - mówił ks. Pilśniak

To właśnie młodzież z będzińskich szkół tworzy Biuro festiwalowe odpowiedzialne bezpośrednio za realizację konkursu. Wszelkie czynności przy organizacji przedsięwzięcia, począwszy od prowadzenia sekretariatu poprzez przygotowanie posiłków, noclegów, opieki nad wykonawcami aż do konferansjerki, realizowane są społecznymi siłami. Tylko podczas ostatniego festiwalu w prace Biura zaangażowanych było 70 osób. W tym roku, jak mówi ks. Pilśniak, nad sprawnym przebiegiem konkursu będzie czuwało 120 młodych ludzi. Z przeprowadzonej w ubiegłym roku ankiety wynika, że młodzież festiwal traktuje jak szkołę społecznej pracy i okazję do realizacji drzemiącej w nich potrzeby działania.

Jak podkreślają organizatorzy, ważna dla utrzymania niepowtarzalnego ducha Festiwalu jest otwarta formuła konkursu. Mogą w nim brać udział wszyscy, bez względu na wiek, wyznanie czy sposób działalności artystycznej. Stąd też na scenie występują obok siebie katolicy i protestanci, wnukowie i ich dziadkowie po prostu wszyscy, którzy chcą i lubią śpiewać kolędy.

W tym roku w festiwalowych zmaganiach wzięło udział 650 wykonawców z całej Polski. Ciekawostką jest, iż po raz pierwszy do uczestnictwa w Festiwalu zgłosiło się kilkanaście polskich zespołów z Ukrainy. Festiwal przebiega w dwóch etapach. Od 11 do 16 grudnia 2000 r. odbyły się przesłuchania eliminacyjne w kilkunastu miastach Polski. Były to - Będzin, Bielsko Biała, Częstochowa, Goleniów, Jarosław, Katowice, Kędzierzyn Koźle, Kraków, Łódź, Olkusz, Radom, Rybnik, Starachowice, Tarnowskie Góry, Tuchów, Wrocław, Zielona Góra. Drugi etap rozgrywany będzie w dniach od 9 do 12 stycznia 2001 r. Przesłuchania konkursowe odbędą się w Będzinie. Wykonawców oceniać będzie trzyosobowe jury w składzie: Marek Jasiński ze Szczecina - przewodniczący, Mirosława Knapik z Katowic oraz ks. Andrzej Zając z Tarnowa.

W regulaminie Festiwalu czytamy, że jest on przeznaczony wyłącznie dla amatorów. Mogą wziąć w nim udział soliści, duety, zespoły dziecięce i młodzieżowe, chóry mieszane i o głosach równych ze szkół podstawowych, średnich, Domów Kultury i parafii, którzy wezmą udział w eliminacjach odbywających się w dniach od 11 do 16 grudnia 2000 r. w swoich rejonach i dostarczył do dnia 25 listopada br. pocztą, faksem lub e-mailem kartę uczestnictwa do Biura Festiwalu. Karta zawiera informacje o składzie zespołu: nazwa i rodzaj (np. chór, zespół wokalno-instrumentalny); solista podaje imię, nazwisko oraz wiek; kategorię wiekową, repertuar, jaki zamierza wykonać; imię i nazwisko instruktora oraz adres instytucji, przy której działa. Wykonawca powinien także dokładne określić potrzeby natury technicznej; rejon eliminacji wybrany przez wykonawcę; adres zwrotny, numer telefonu lub faksu do celów korespondencyjnych.

Uczestnicy Festiwalu wykonywać będą 3 kolędy lub pastorałki a cappella lub z akompaniamentem. Soliści i duety wykonują dwa utwory. Limit czasu przeznaczony na prezentację zespołu wynosi15 minut, zaś soliści i duety muszą zaprezentować się w 10 minut.

Gdy już okaże się, że dany wykonawca zdobył uznanie jury, czekają na niego nagrody. Dla uczestników, którzy przejdą do II etapu, przewiduje się 3 nagrody w poszczególnych kategoriach oraz wyróżnienia. Grand Prix Festiwalu - to 5 tysięcy złotych, a łączna wartość wszystkich nagród 40 tysięcy złotych. Niezależnie mogą być ufundowane dodatkowe nagrody specjalne.

Więcej informacji o festiwalu można znaleźć w Internecie pod adresem http://www.ofkip.sosnowiec.opoka.org.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Stanisława Kostki

[ TEMATY ]

nowenna

św. Stanisław Kostka

Karol Porwich/Niedziela

Nowennę do św. Stanisława Kostki odmawiamy między 9 a 17 września lub w dowolnym terminie.

„Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” (Wj 20,3; Pwt 5,7)
CZYTAJ DALEJ

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję