Reklama

Niedziela Lubelska

Umocnieni w wierze

W ostatnią sobotę września Siennica Różana przeżywała podwójną uroczystość: pożegnanie relikwii Krzyża i bierzmowanie 29 gimnazjalistów. Liturgii przewodniczył bp Mieczysław Cisło

Niedziela lubelska 42/2014, str. 8

[ TEMATY ]

bierzmowanie

Grzegorz Jacek Pelica

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do sakramentu dojrzałości chrześcijańskiej młodzi, wyrażający pragnienie naśladowania Chrystusa na wszystkich drogach życia, zostali przygotowani pod kierunkiem proboszcza ks. Ryszarda Siedleckiego przez rodziców oraz katechetki: Annę Popek i Marzenę Berbeć. Na początku Eucharystii bp Mieczysław Cisło przypomniał słowa św. Jana Pawła o młodych: „Jesteście wiosną Kościoła, jesteście nadzieją Chrystusa!”. Podkreślał, że modlitwą i sakramentalną posługą pragnie umocnić w młodych sercach nadzieję na udane życie. Zgromadzonych pytał: – Czy jest wiara w waszych Kościołach domowych – rodzinach? Czy jest wierność Chrystusowi i gorliwość apostolska, a zatem: niedzielna Msza św., codzienny pacierz, a przede wszystkim uczciwość w życiu? Pozdrawiając wychowawców i pedagogów, Ksiądz Biskup zwrócił uwagę, że nasze społeczeństwo jest wdzięczne nauczycielom i społecznościom szkolnym, przekazującym wiedzę i wartości, które są istotnym elementem naszej chrześcijańskiej i polskiej kultury. Pasterz apelował o to, by przekazywać z pokolenia na pokolenie to dziedzictwo, które stanowi o naszej tożsamości.

Reklama

W homilii Biskup Mieczysław przypomniał drogowskazy wiary, które – jak Dekalog – służą wolności człowieka, a nie jej ograniczeniu. Nawiązując do bogatego w symbolikę opisu Zesłania Ducha Świętego, ale i do świadectwa martyrologium chrześcijan, pytał, na ile współczesny człowiek dochowuje wierności podjętym zobowiązaniom. – Mam nadzieję, że przez całe życie w wolnej Polsce i Europie nie staniecie wobec wyboru, żeby się wyrzec Chrystusa pod groźbą utraty życia – mówił do młodych. – Ale dzisiaj są inne wyzwania: pójść na kompromis ze złem, wstydzić się Chrystusa, zaprzeć się Go, nie ze strachu, ale np. idąc za modą; wobec trendów, które dyskredytują ludzi wiernych przykazaniom Bożym i nauce Kościoła. Niektórzy chcieliby, aby chrześcijaństwo uczynić wygodniejszym, a to jest kompromis lub zdrada – podkreślał. Pasterz uświadomił słuchaczom, że Kościół, idąc za głosem Ewangelii rozumie ludzkie rozterki, a zwłaszcza dziedzictwo grzechu pierworodnego z jego pożądliwościami i pychą żywota (por. 1 J 2, 16). Znając serce człowieka mówi, że kryzys dzisiejszej Europy to przestroga i ukaranie pychy, która odrzuciła najwyższe wartości moralne i aspiracje człowieka, czerpane z nawróconego sumienia oraz mocy i miłości Ducha Świętego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Swoją gotowość do powierzenia życia Bogu bierzmowani ukazali, przyjmując w postawie uniżenia włożenie rąk Biskupa jako następcy Apostołów i dziękując za udzielone sakramenty. Jak mówią ich rodzice i nauczyciele, aktywnie uczestniczyli w spotkaniach przed bierzmowaniem. Przygotowali oprawę liturgiczną ich Wieczernika i podkreślili zewnętrznym wyglądem oraz wyborem patronów swoje przywiązanie do przekazanej im wiary i tradycji. Za trud przekazywania wartości i sprzeciw wobec ateizacji dziękował rodzicom Ksiądz Biskup.

Bp Cisło przypomniał, że budowanie więzi wspólnotowych oraz samej materialnej świątyni było dziełem parafian, kierowanych przez obecnego proboszcza ks. Ryszarda Siedleckiego oraz poprzedników: ks. Józefa Kapronia i ks. Andrzeja Juźkę. Na tej drodze umacniały wiernych: nawiedzenie Maryi w symbolach pustych ram obrazu i świecy w latach 70. XX wieku, peregrynacja jasnogórskiej Ikony przed dziewięciu laty, a wcześniej – krzyża millenijnego. Rekolekcje ewangelizacyjne i nawiedzenie parafii przez kopię Krzyża Trybunalskiego z relikwiami Drzewa Krzyża były kolejnym etapem budowania wspólnoty wiary i miłości. W uroczystości wzięli udział: dziekan ks. Henryk Kapica z Krasnegostawu, ks. Jarosław Chwiejczak i ks. Andrzej Wołoszyn, proboszcz w Rakołupach, gdzie przypadła następna stacja nawiedzenia.

2014-10-15 16:08

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dostrzec krzyż. Nabożeństwo przebłagania za profanację krzyża

– Odwoływanie się do Ducha Świętego jest koniecznością życia dla każdego człowieka bez wyjątku. Bez Niego nikt nie może wyznać wiary w Chrystusa – tymi słowami metropolita częstochowski abp Wacław Depo przywitał młodych, którzy wraz z rodzinami zgromadzili się 8 listopada na uroczystości bierzmowania w parafii św. Wojciecha w Zawierciu-Bzowie.

Wydarzenie miało podwójny charakter. Oprócz przyjęcia sakramentu bierzmowania wierni uczestniczyli w nabożeństwie przebłagania za profanację krzyża na pobliskiej Górze Rzędowej. Jak podkreślił ks. Dariusz Mielczarek, proboszcz parafii, celem modlitwy było nie tylko przeproszenie za ten czyn, lecz także wzbudzenie wierności krzyżowi i wdzięczności za dar odkupienia.
CZYTAJ DALEJ

Św. Franciszek Salezy

[ TEMATY ]

media

dziennikarze

św. Stanisław

Edycja Świętego Pawła

Drodzy bracia i siostry, „Dieu est le Dieu du coeur humain » [Bóg jest Bogiem serca ludzkiego] (Traktat o miłości Bożej, 1, XV): w tych pozornie prostych słowach znajdujemy pieczęć duchowości wielkiego nauczyciela, o którym chciałbym wam dzisiaj opowiedzieć - św. Franciszka Salezego, biskupa i doktora Kościoła. Urodzony w 1567 r. w nadgranicznym regionie francuskim był synem Pana z Boisy - starożytnego i szlacheckiego rodu z Sabaudii. Żyjąc na przełomie dwóch wieków - szesnastego i siedemnastego - zgromadził w sobie to, co najlepsze z nauczania i zdobyczy kulturalnych stulecia, które się skończyło, godząc spuściznę humanizmu z właściwym nurtom mistycznym bodźcem ku absolutowi. Otrzymał bardzo dobrą formację; w Paryżu odbył studia wyższe, zgłębiając także teologię, a na Uniwersytecie w Padwie studiował nauki prawne, na życzenie ojca, zakończone świetnym dyplomem „in utroque iure” - z prawa kanonicznego i prawa cywilnego. W swej pogodnej młodości, skupiając się na myśli św. Augustyna i św. Tomasza z Akwinu, doświadczył głębokiego kryzysu, który doprowadził go do postawienia pytań o własne zbawienie wieczne i o przeznaczenie Boże względem siebie, przeżywając jako prawdziwy dramat duchowy podstawowe problemy teologiczne swoich czasów. Modlił się gorąco, ale wątpliwości wstrząsały nim tak mocno, że przez kilka tygodni prawie zupełnie nie mógł jeść ani spać. W szczytowym okresie tych doświadczeń udał się do kościoła dominikanów w Paryżu, otworzył swe serce i tak się modlił: „Cokolwiek się wydarzy, Panie, to Ty trzymasz wszystko w swych rękach, a Twoimi drogami są sprawiedliwość i prawda; cokolwiek postanowiłeś wobec mnie...; Ty, który zawsze jesteś sprawiedliwym sędzią i Ojcem miłosiernym, będę Cię kochał, Panie [...], będę Cię tutaj kochał, mój Boże i będę zawsze pokładał nadzieję w Twoim miłosierdziu i zawsze będę powtarzał Twoją chwałę... Panie Jezu, będziesz zawsze moją nadzieją i moim zbawieniem na ziemi żyjących” (I Proc. Canon., t. I, art. 4). Dwudziestoletni Franciszek znalazł spokój w radykalnej i wyzwalającej rzeczywistości miłości Bożej: kochać Go, nie chcąc nic w zamian i ufać w miłość Bożą; nie chcieć nic ponad to, co uczni Bóg ze mną: kocham Go po prostu, niezależnie od tego, ile mi to da czy nie da. Tak oto znalazł spokój a zagadnienie przeznaczenia [predestynacji] - wokół którego dyskutowano w owym czasie - zostało rozwiązane, gdyż nie szukał już tego, co mógł mieć od Boga; kochał Go po prostu, zdawał się na Jego dobroć. Będzie to tajemnicą jego życia, która pojawi się w jego głównym dziele: Traktacie o Bożej miłości.
CZYTAJ DALEJ

Jelenia Góra/ Tysiąc osób przeszło w Marszu Ciszy upamiętniającym zabitą 11-latkę

2026-01-24 18:54

[ TEMATY ]

marsz

PAP

Tysiąc osób przeszło w sobotę ulicami Jeleniej Góry w Marszu Ciszy, który upamiętnił zabitą w grudniu 11-letnią Danusię. Manifestacja zgodnie z apelami organizatorów odbyła się w atmosferze spokoju i szacunku. W związku z zabójstwem zatrzymano 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy.

W sobotę po godz. 15 spod Ratusza w Jelenie Górze ruszył Marsz Ciszy, który upamiętnił zabitą 15 grudnia 2025 roku w pobliżu szkoły 11-letnią Danusię. W związku z zabójstwem policja zatrzymała 12-latkę, wobec której sąd zastosował środek tymczasowy. Sędzia nie ujawniła, jaki charakter ma ten środek. Dziecko poniżej 13. roku życia może zostać umieszczone tymczasowo m.in. w młodzieżowym ośrodku wychowawczym, zakładzie leczniczym, może być też wyznaczony tymczasowy nadzór kuratora.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję