10 lat temu napisałam pierwszy list do „Niedzieli”. Czułam się wtedy bardzo samotna. Dziś znów jestem w takiej sytuacji, ale jeszcze bardziej opuszczona i zagubiona. Wtedy nie podchodziłam poważnie do znalezienia przyjaciół. Teraz czas, ja sama, i wszystko wokół mnie się zmieniło. Mam 50 lat i kompletnie nie mam nikogo. Czekam na listy od kobiet i mężczyzn, najchętniej z woj. wielkopolskiego.
Bardzo poruszył mnie ten króciutki list. Może dlatego, że w tak prosty sposób przedstawia problem samotności. Bo ona nie bierze się z niczego, ale niewidzialnie narasta latami. Warto się zastanowić, co ją spowodowało. Czy tylko wykruszali się ludzie z powodu zmiany swojego stanu cywilnego, przeprowadzki, czy nawet śmierci? Tak niedawno jeszcze wokoło było tyle osób, a tu niespodziewanie jakby znajdujemy się na pustyni albo na bezludnej wyspie.
Czy te zmiany dają się zauważyć? Czy pewnego dnia nagle stajemy przed faktem dokonanym? Też mnie to nurtuje. Czasami sama zadaję sobie pytanie, dlaczego ludzie ode mnie odchodzą? Przecież nie jest to spowodowane czymś natychmiastowym, nie widać wyraźnego powodu ani mojej winy. A może jednak to ja nie sprostałam zadaniu, by utrzymać ich przy sobie? Tak, to chyba tak się stało. Ale wobec tego co robić, jak to mleko już się wylało?...
W centrum Zielonej Góry doszło w poniedziałek rano do wypadku balonu z trzema kobietami w koszu. Jedna z nich z niego wypadła i poniosła śmierć. Dwie pozostałe nie odniosły poważnych obrażeń. Trwa ustanie okoliczności wypadku – poinformowała podsinp. Małgorzata Stanisławska z Komedy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
- W wyniku wypadku zmarła 28-letnia kobieta, która wypadła z kosza na dach jednego z budynków. Niestety, pomimo podjętej reanimacji nie udało się jej uratować. To członkini Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, doświadczona pilotka balonów. Dwie pozostałe pasażerki balonu samodzielnie wyszły z kosza, kiedy opadł on na ulicę. Nie odniosły poważnych obrażeń – powiedziała PAP podinsp. Stanisławska.
Historia jak zwykle zaczęła się niewinnie - zagubione narzędzie, potem wykrywacz metalu i odkrycie jednego z największych rzymskich skarbów. A w Ewangelii też skarb - nie chodzi o monety. Chodzi o to, co dzieje się z człowiekiem, kiedy w zwykłym dniu spotyka Kogoś, kto zna jego historię… i nie odchodzi, nie gardzi tą historią.
Dlaczego Samarytanka przychodzi do studni wtedy, gdy nikt nie patrzy? Co robi z nami wstyd, lęk i poczucie odrzucenia? I dlaczego jedna rozmowa potrafi sprawić, że człowiek przestaje uciekać, a zaczyna biec – do ludzi, z odwagą, z nową radością?
Żyjemy w czasach, w których w przestrzeni publicznej coraz częściej podważa się i deprecjonuje wartość ludzkiego życia. Niejednokrotnie można odnieść wrażenie, że społeczeństwo znalazło się na takim etapie, na którym coraz trudniej jest zawrócić i ponownie odkryć wartość tych najmniejszych i najbardziej bezbronnych – dzieci nienarodzonych - apeluje paulin o. Samuel Karwacki, krajowy Moderator Duchowej Adopcji Dziecka Poczętego.
O. Samuel Karwacki mówi dalej: W mediach
społecznościowych, w publicznych debatach, a nieraz także w codziennych rozmowach coraz
częściej rani się godność drugiego człowieka. W takich sytuacjach łatwo utracić Boże spojrzenie na rzeczywistość i na wartość każdego ludzkiego życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.