Reklama

Wiara

Homilia

Miłość ukrzyżowana…

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zawsze, kiedy z uwagą i pomocą Ducha Świętego wsłuchujemy się w teksty biblijne, wzrasta w nas świadomość tajemnicy miłości Boga. Na różne sposoby i na wielu miejscach historii narodu wybranego Bóg objawił swoją miłość. Jednak nie zawsze naród odpowiadał Bogu swoją wiernością, zwłaszcza kiedy jego oczekiwania nie spełniały się „teraz i tutaj”. Przykładem takiej postawy – zapisanym w Księdze Liczb – jest „szemranie przeciwko Panu” podczas wędrówki do Ziemi Obiecanej. Dopiero w obliczu śmierci w związku z zesłaniem jadowitych węży Izraelici dostrzegli i uznali swój grzech odejścia od Boga i błagali Go o przebaczenie. Pan Bóg po raz kolejny wysłuchał modlitwy wstawienniczej Mojżesza i wskazał drogę ocalenia: „każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na znak węża miedzianego, zostanie przy życiu” (por. 21, 9).

Reklama

Odczytując zadany nam fragment z Listu św. Pawła do Filipian, odkrywamy nie tylko tajemnicę posłuszeństwa Jezusa „aż po śmierć krzyżową”, ale „przekonującą moc Jego miłości ukrzyżowanej”. Albowiem tym, co w chrześcijaństwie jest naprawdę wielkie, to możliwość osobistego kontaktu każdego człowieka z Bogiem. Bez prawdy o Chrystusie Ukrzyżowanym i Zmartwychwstałym nie może być wiarygodnej Ewangelii. „Aby tego uniknąć – uczył nas św. Jan Paweł II – musimy stanąć przy Maryi. Wtedy Chrystus będzie dla każdego z nas Żywą Osobą”. On jest Panem naszego życia: „Pierworodnym wobec wszelkiego stworzenia” i „Pierworodnym spośród umarłych” (por. Kol 1, 15. 18).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Ewangelii św. Jana spotykamy jasny przekaz o konieczności wiary w Ukrzyżowanego Syna Bożego, aby móc osiągnąć życie wieczne i uniknąć potępienia. Przyjmując w Jezusie dar miłości miłosiernej Ojca, człowiek przechodzi z Nim „z życia do życia wiecznego”. Warto w tym miejscu przywołać niezwykle mocne wyrażenie Benedykta XVI z jego encykliki „Deus caritas est”: „Na krzyżu Chrystusa dokonuje się owo zwrócenie się Boga przeciwko samemu Sobie, poprzez które On ofiaruje Siebie, aby podnieść człowieka i go zbawić – jest to miłość w najbardziej radykalnej formie” (nr 12).

Gdy będziemy stać z Maryją pod krzyżem Chrystusa, nie zabraknie nam odwagi do złożenia świadectwa wiary.

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” - liturgię na każdy dzień

2014-09-09 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wypłynąć na głębię

Naszą kulturę cechuje powierzchowność. Z tej powierzchowności rodzą się małe niezrozumienia, a nieraz wielkie dramaty. Aby ich uniknąć, trzeba wypłynąć na głębię

Teoretycy komunikacji interpersonalnej mówią, że przy pierwszym spotkaniu między dwiema osobami najbardziej liczy się pierwszych kilka sekund. To wtedy decyduje się, czy kogoś polubimy, czy nie, czy zapałamy sympatią, czy będziemy czuli antypatię. Tyle że przez pięć sekund z całą pewnością nie poznamy człowieka, a nasza opinia o nim będzie z dużym prawdopodobieństwem niesprawiedliwa. Piszę o tym, aby przekonać, że żyjemy w kulturze – i to w wielu wymiarach – powierzchowności. Nie chce się nam, z różnych powodów, wypłynąć na głębię. I można by na to machnąć ręką, przejść obok tego obojętnie, gdyby czasem ta powierzchowność nie decydowała o życiu lub o śmierci, o wojnie lub o pokoju, o miłości albo o pogardzie. Paradoksem jest, że w naszych czasach, choć nie tylko, o tym, co istotne, decydować może często to, co mało albo wcale nieistotne, dostrzegalne właśnie w tych kilku sekundach. O dramatach, które może powodować taki mechanizm, świadczy choćby sytuacja w Nigrze, w którym spokojni dotąd sąsiedzi – muzułmanie zemścili się na chrześcijanach, burząc ich kościoły za to tylko, że karykatury Mahometa ukazały się w piśmie wydawanym w Europie, w piśmie, które z chrześcijaństwem nie tyle nie ma nic wspólnego, ile jest mu otwarcie – podobnie jak i każdej innej religii – wrogie.
CZYTAJ DALEJ

Czy wzywam imienia Jezusa?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 12, 14-21. <- KLIKNIJ

Sobota, 18 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę albo wspomnienie św. Szymona z Lipnicy, prezbitera.
CZYTAJ DALEJ

Misjonarz: w Republice Środkowoafrykańskiej dzieci wybierają między karabinem a instrumentem

2026-07-19 07:33

[ TEMATY ]

misje

misjonarze

siepomaga.pl/brat Benedykt Pączka

W Republice Środkowoafrykańskiej dzieci naprawdę stają przed wyborem: dołączyć do rebeliantów albo pójść do szkoły muzycznej. – Nasza szkoła jest antidotum na wojnę. Mówimy dzieciakom: zostaw broń, weź instrument – powiedział PAP brat Benedykt Pączka, kapucyn, twórca African Music School w Bouar.

PAP: Nazwa African Music School brzmi jak egzotyczna ciekawostka. Czym właściwie jest ta szkoła – elitarnym konserwatorium w afrykańskim buszu, projektem humanitarnym ukrytym pod płaszczykiem sztuki czy raczej świetlicą terapeutyczną dla dzieci z wojenną traumą?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję