Reklama

Niedziela Podlaska

W drodze do Matki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Bielsku Podlaskim 30 lipca od Eucharystii sprawowanej przez bp. Tadeusza Pikusa rozpoczęła się 24. Piesza Pielgrzymka Drohiczyńska na Jasną Górę, której nowym kierownikiem został ks. Robert Grzybowski.

Przewodnikiem grupy bielskiej, zielonej, jest ks. Sylwester Falkowski. Kolejne grupy – katedralna, fioletowa, pod kierownictwem ks. Mariusza Woltańskiego (po Mszy św. sprawowanej przez bp. Tadeusza Pikusa), oraz grupa łochowska – żółta, której przewodnikiem jest ks. Paweł Hryniewicki (po Eucharystii sprawowanej przez bp. Antoniego Dydycza), wyruszyły 1 sierpnia. 2 sierpnia na szlak wyruszyły pozostałe dwie grupy – sokołowska, pomarańczowa (na rozpoczęcie Mszy św. przewodniczył bp Antoni Dydycz), której przewodnikiem jest ks. Tomasz Szmurło, oraz węgrowska – niebieska (pielgrzymowanie rozpoczęła Eucharystią pod przewodnictwem bp. Tadeusza Pikusa) z przewodnikiem ks. Danielem Jankowskim. W pielgrzymowaniu oprócz księży kierowników uczestniczą liczni kapłani, siostry zakonne, a także alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Drohiczynie. Obecna jest również grupa pielgrzymów z Soczi, z Rosji, razem ze swoim duszpasterzem ks. Marcinem Wojtyrą. Każdą z Eucharystii poprzedziło formacyjne wprowadzenie biblijne prowadzone przez kierownika pielgrzymki ks. Roberta Grzybowskiego, które będzie towarzyszyło pielgrzymom każdego dnia. Ponadto na czele pielgrzymki niesiona jest „Arka Przymierza”, w której organizatorzy umieścili Pismo Święte. „Arka Przymierza” nieustannie towarzyszy pielgrzymom, znajdując centralne miejsce na noclegach, góruje pośród rozbitych namiotów, będąc tym samym swoistym drogowskazem i zarazem pewną przestrzenią sacrum. Wszystkie grupy złączyły się na wspólnej modlitwie i Apelu Jasnogórskim w Grębkowie na terenie diecezji siedleckiej, aby dalej już jako jedna zwarta grupa przemierzać polskie drogi do Sanktuarium Jasnogórskiego. Na trasie dwukrotnie obecny był bp Tadeusz Pikus; w Kałuszynie, gdzie celebrował Eucharystię, oraz na zakończenie pielgrzymki na Jasnej Górze. Pielgrzymów na trasie odwiedził wzorem lat ubiegłych biskup senior Antoni Dydycz. W bieżącym roku pielgrzymka jest liczebniejsza od poprzedniego, ponadto w parafiach na prośbę bp. Tadeusza codziennie w godzinie Apelu Jasnogórskiego gromadziła się grupa pielgrzymów duchowych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-08-11 15:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pątnicy z Dolnego Śląska już u celu

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Bożena Sztajner/Niedziela

Ponad dwa tysiące osób przyszło dziś na Jasną Górę z archidiecezji wrocławskiej, włączając się w ogólnopolskie dziękczynienie za kanonizację Jana Pawła II. Wobec wielu światowych konfliktów pątnicy z Dolnego Śląska błagali o pokój.

Pielgrzymi z archidiecezji wrocławskiej spędzili w drodze 9 dni, przemierzając 220 km pod hasłem „Otwórzmy drzwi Chrystusowi”.
CZYTAJ DALEJ

Kim jest Władimir Semirunnij?

2026-02-13 18:04

[ TEMATY ]

Włochy

łyżwiarstwo

Igrzyska 2026

PAP/TERESA SUAREZ

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Srebrny medalistaw konkurencji 10 000 m mężczyzn łyżwiarstwa szybkiego Vladimir Semirunniy z Polski.

Z Jekaterynburga przez Tomaszów Mazowiecki i Hamar do Mediolanu - tak wiodła droga Władimira „Władka” Semirunnija po olimpijski medal. Pochodzący z Rosji reprezentant Polski w piątek był drugi w łyżwiarskim wyścigu na 10 000 metrów w igrzyskach we Włoszech.

Piątkowy medal olimpijski uzupełnił dorobek 23-letniego panczenisty, na który składają się również srebro i brąz mistrzostw świata na dystansach oraz złoto i srebro mistrzostw Europy.
CZYTAJ DALEJ

Prowokacja jako narzędzie łaski, czyli „Orzech” bez lukru

2026-02-15 23:27

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Filmu o Orzechu nie da się po prostu „obejrzeć”. On się człowiekowi przydarza – jak rozmowa, w którą wchodzi się niechcący, a wychodzi z niej z poczuciem, że ktoś właśnie pociął nasze życie na głębsze warstwy i uparcie domaga się prawdy.

Największym komplementem, jaki ks. Kazimierz Orzechowski, słynny duszpasterz akademicki z Wrocławia, wystawił twórcom filmu „Orzech. Zawsze chciałem być z ludźmi”, było zdanie: „Dobrze, że nie zrobiliście laurki.” Nie chciał pomników za życia, nie znosił stawiania go na piedestale – nawet krasnal „Orzech” musiał mieć odsłonięte, „pięknie wypiętrzone czoło”, a nie czapkę na oczach. Wolał, by przypominano go raczej jako tego, który potrafił huknąć z ambony, niż jako grzeczny portret w pozłacanej ramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję