Reklama

Kościół

PILNE! Habemus papam! MAMY PAPIEŻA!

Kardynałowie zgromadzeni na konklawe dokonali wyboru 267. Papieża. Świadczy o tym biały dym, który ukazał się nad Kaplicą Sykstyńską po godzinie 17.00. Zanim nowy papież zostanie ogłoszony z Logii Błogosławieństw Bazyliki Świętego Piotra, wybiera imię udaje się do „Pokoju łez” na osobistą modlitwę oraz włożenie szat papieskich.

[ TEMATY ]

konklawe

red.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gromkimi brawami i okrzykami zareagował wielotysięczny tłum zebrany na Placu Świętego Piotra na biały dym, który uniósł się z komina umieszczonego na dachu Kaplicy Sykstyńskiej.

Vatican Media

Vatican Media

Kaplica Sykstyńska gotowa na konklawe

Kaplica Sykstyńska gotowa na konklawe

Oznacza on, że w drugim dniu konklawe, łącznie po 4 głosowaniach kardynałowie wybrali papieża. Uzyskał on co najmniej 89 głosów kardynałów elektorów, czyli dwie trzecie wszystkich 133 biorących udział w głosowaniu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niebawem Papież pojawi się w Loggii Błogosławieństw, gdzie kardynał protodiakon Dominique Mamberti ogłosi wybór i imię nowego Papieża, który zaraz potem udzieli błogosławieństwa Urbi et Orbi.

Nowy Papież w „Pokoju Łez”

Wiemy, że zanim się to stanie, nowy papież udaje się do Pokoju Łez, małego pomieszczenia, do którego prowadzą drzwi pod Sądem Ostatecznym, po lewej stronie ołtarza w Kaplicy Sykstyńskiej. Tam czekają na niego białe sutanny w trzech rozmiarach oraz szaty papieskie. Udaje się tam wraz z mistrzem ceremonii. Jest to też krótka chwila osobistej modlitwy. Z Pokoju Łez wychodzi już ubrany w szatach papieskich.

Vatican Media

Kaplica Sykstyńska gotowa na konklawe

Kaplica Sykstyńska gotowa na konklawe

Reklama

„To właśnie tam papież uświadamia sobie, kim się stał, kim będzie od tej chwili. Zmiana szaty mówi o głębokiej przemianie jego życia. W tym miejscu uczy się, że urząd jest większy od osoby. Być może stąd właśnie pochodzi określenie ‘pokój łez’, ponieważ to chwila, w której papież uświadamia sobie, że postać Papieża jest znacznie większa od osoby, która ją przyjmuje, i że na tym urzędzie papież będzie musiał codziennie umierać dla siebie, aby mógł wyłonić się urząd, aby wyłonił się Namiestnik Chrystusa, następca Piotra” – wyjaśnia ksiądz prałat Marco Agostini, ceremoniarz papieski.

Akt posluszeństwa i „Te Deum”

Po wyjściu z Pokoju Łez papież zasiądzie na katedrze przed ołtarzem w Kaplicy Sykstyńskiej. Zostanie odczytany fragment Ewangelii św. Mateusza o nadaniu prymatu Piotrowi („Ty jesteś Piotr, czyli Skała”) lub św. Jana („Szymonie, synu Jana, czy miłujesz mnie więcej aniżeli ci?” J 21 15-16).

Następnie po wspólnej modlitwie w intencji Papieża kardynałowie kolejno zgodnie z rangą podchodzą i wyrażają papieżowi akt posłuszeństwa. Na koniec nowy Papież intonuje hymn „Te Deum”.

„Habemus papam”

Dopiero potem będziemy świadkami ogłoszenia nowego Papieża światu. Po ok. pół godzinie od ukazania się dymu na Loggię Błogosławieństw Bazyliki Świętego Piotra wyjdzie protodiakon kard. Dominique Mamberti, kóry ogłosi wybór i imię nowego Papieża.

Wypowie przy tym słynną formułę, której łaciński zapis brzmi: „Annuntio vobis gaudium magnum: habemus Papam! Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum, Dominum (tu wstawia się imię chrzestne wybranego papieża w bierniku), Sanctae Romanae Ecclesiae Cardinalem (tu pojawia się nazwisko kardynała, nieprzetłumaczone na łacinę), qui sibi nomen imposuit (tu wstawia się imię papieskie, ewentualnie z numerem porządkowym).

Reklama

Formułę tę można przetłumaczyć na język polski następująco: „Ogłaszam wam radość wielką: mamy Papieża!”. Najdostojniejszy i najczcigodniejszy ksiądz, (imię wybranego), kardynał Święgo Kościoła Rzymskiego (nazwisko wybranego), który przyjął imię... (imię papieskie)”.

Zwyczaj nakazuje, aby liczebnik porządkowy przy imieniu był wypowiadany tylko wtedy, gdy nowo wybrany papież nie jest pierwszym noszącym dane imię papieskie. Jeśli Papież przyjmie imię, którego nie nosił jeszcze żaden z jego poprzedników, wówczas zostanie ogłoszone tylko samo imię, bez liczebnika, podobnie, jak było to w przypadku Franciszka.

Urbi et Orbi

Po tym ogłoszeniu nowy Papież pojawi się w Loggi Błogosławieństw poprzedzany przez ceremoniarza, który będzie niósł krzyż, w towarzystwie trzech kardynałów: pierwszego biskupa, pierwszego prezbitera i pierwszego diakona. Na koniec udzieli błogosławieństwa „Urbi et Orbi”.

2025-05-08 18:08

Oceń: +44 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Obecni są już wszyscy kardynałowie-elektorzy

[ TEMATY ]

konklawe

kardynałowie

Graziako

Watykan

Watykan
W rozpoczętej dziś rano o godz. 9.30 piątej kongregacji ogólnej uczestniczą już wszyscy oczekiwani w Rzymie kardynałowie-elektorzy - donosi agencja włoskiego episkopatu SIR. Przy okazji zaznaczono, że arcybiskup Lyonu, kard. Philippe Barbarin tradycyjnie już przyjeżdża na rowerze i dołącza do współbraci przy Arco delle Campane. Trwają też gorączkowe przygotowania do konklawe, natomiast na Placu św. Piotra liczni turyści kupują znaczki z symbolem sede vacante – szczególnie interesujące filatelistów. Jak wiadomo kardynałowie spotkają się dziś również o godz. 17.
CZYTAJ DALEJ

Nasze Emaus

2026-04-14 11:20

Niedziela Ogólnopolska 16/2026, str. 20

[ TEMATY ]

Emaus

o. Waldemar Pastusiak

Wikipedia.org.

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877

W drodze do Emaus, Robert Zünd, 1877
Ten piękny tekst Ewangelii wg św. Łukasza, wielokrotnie przytaczany w okresie wielkanocnym, jest odzwierciedleniem przeżyć nie tylko Apostołów, ale chyba też każdego z nas. Choć droga uczniów trwała zaledwie jeden dzień, to fragment ten często jest streszczeniem całego naszego życia i relacji między nami a Jezusem. Każdy z nas ma swoje plany i oczekiwania. Niejednokrotnie chcemy układać życie po swojemu. Często jednak nic z tego nie wychodzi. Nieraz nawet rozmawiamy o swoich planach z Jezusem, przypominając Mu, że to nasza wola ma się wypełniać, a nie Jego. Im bardziej stawiamy na siebie, tym bardziej jesteśmy tym zaślepieni i nie dostrzegamy Chrystusa. Im bardziej dochodzą do głosu mój egoizm i moja pycha, tym mniej dostrzegam Jezusa. Jak mówi Ewangelista, „oczy ich były jakby przesłonięte, tak że Go nie poznali”. Gdy idziemy przez życie, czasem nam się wydaje, że Boga nie ma obok nas. Problem jednak jest nie w tym, czy On jest, ale w tym, czy umiem Go dostrzec. Bóg, idąc koło nas, nie chce się chować, ale cierpliwie czeka, aż będziemy gotowi, aby z Nim rozmawiać. Zanim jednak zaczniesz do Niego mówić, najpierw Go posłuchaj. Uczniowie wyrazili swoje, powiedzielibyśmy, bolączki związane ze śmiercią Jezusa, swoje oczekiwania i nadzieje, rozumiane, oczywiście, po swojemu. Rzeczywistość zweryfikowała ich patrzenie dość okrutnie. Do ich dobrze ułożonego planu na życie dochodzi jeszcze głos kobiet, mówiących, że miały widzenie aniołów, którzy zapewniali, iż Jezus żyje. Mimo że doświadczyli w wielu cudach Jego nadprzyrodzonej mocy, w zmartwychwstanie uwierzyć nie mogli. Może nawet byli już pogodzeni ze śmiercią Jezusa, ponieważ wiadomość o tym, że żyje, wywołała w nich niepokój. Jakby Jezus nie chciał ich zostawić w spokoju, ale ciągle czymś zaskakiwał. Jak tylko coś już się ułożyło, pogodziliśmy się z czymś, pojawia się kolejna „trudność”. Czasem nam się wydaje, że jesteśmy blisko Boga, i pewnie tak bywa. Apostołowie byli blisko Niego. Ale przychodzi dzień refleksji, w którym i sam Jezus nami „potrząśnie”, może, mówiąc delikatnie: „o nierozumni”, a czasem i mocniej. Zacznij w końcu wierzyć – wierzyć naprawdę. Zmartwychwstanie to nie bajka, to rzeczywistość; nieśmiertelność jest rzeczywistością przygotowaną dla każdego z nas. Po co jesteś uczniem Jezusa? Właśnie po to, aby żyć wiecznie. Spójrz: od początku, od Mojżesza, przez wszystkich proroków o to właśnie chodzi Bogu, byś uwierzył w życie wieczne. Życie, które daje wiara w Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego. Gdzie dokonuje się jej uobecnienie i jednocześnie budzi się nadzieja na jej dopełnienie? W Chrystusie obecnym w Eucharystii. Choć wielu teologów spiera się o to, czy w Emaus była Eucharystia, czy nie, to Apostołowie poznali Go przy łamaniu chleba. W zbliżaniu się do Chrystusa przychodzi nieraz moment ciemności, wtedy Apostołowie wołali – a i my wraz z nimi wołamy: „Zostań z nami, Panie, gdyż ma się ku wieczorowi i dzień się już nachylił”. Doświadczamy całkowitej niemocy i ciemności umysłu, serca i wiary i wołamy: PANIE! Eucharystia rozjaśnia nasz umysł i nasze serce. To podczas niej rozeznajemy wszystko to, co nas dotyka i czego doświadczamy. W Eucharystii wracamy do momentu, w którym zrodziła się nasza wiara. Do momentu, kiedy zagubiliśmy istotę relacji z Bogiem. Do Jeruzalem. Do wspólnoty, do braci, do tych, którzy także, tak jak my, powiedzą: „Pan rzeczywiście zmartwychwstał”.
CZYTAJ DALEJ

Aborcja nie jest zła dlatego, że potępiają ją Kościoły, lecz Kościoły potępiają ją dlatego, że jest zła. Prof. Tonio Borg na Narodowym Marszu Życia:

2026-04-19 17:54

[ TEMATY ]

aborcja

kościoły

Narodowy Marsz Życia

jest zła

prof. Tonio Borg

Łukasz Krzysztofka

Narodowy Marsz Życia

Narodowy Marsz Życia

- Aborcja nie jest zła dlatego, że potępiają ją Kościoły chrześcijańskie, lecz Kościoły chrześcijańskie potępiają aborcję dlatego, że jest ona zła - mówił prof. Tonio Borg na Narodowym Marszu Życia. Prezydenta Europejskiej Federacji ONE OF US przyleciał do Warszawy na zaproszenie Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. W czasie marszu prof. Tonio Borg spotkał się z prezydentem RP Karolem Nawrockim.

Prof. Tonio Borg swoje przemówienie na Narodowym Marszu Życia w Warszawie rozpoczął od pozdrowienia zebranych słowami św. Jana Pawła II: „Nie lękajcie się!”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję