Reklama

Niedziela Małopolska

Opiekunka Małych Ojczyzn

W kościele pw. Stygmatów św. Franciszka z Asyżu w krakowskich Bronowicach Wielkich znajduje się wyjątkowy obraz Matki Bożej Bronowickiej, pędzla Włodzimierza Tetmajera. O historii i wymowie tego wizerunku rozmawiamy z o. Eligiuszem Dymowskim OFM, proboszczem bronowickiej parafii

Niedziela małopolska 18/2014, str. 5

[ TEMATY ]

Matka Boża

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

AGNIESZKA KONIK-KORN: – W jaki sposób obraz Matki Bożej Bronowickiej znalazł się w parafii pw. Stygmatów św. Franciszka? Czy istniały jakieś bliższe związki Włodzimierza Tetmajera z tą parafią?

Reklama

O. ELIGIUSZ DYMOWSKI OFM: – Obraz Matki Bożej znajdujący się w kościele Franciszkanów w Bronowicach Wielkich jest dziełem jednego z najciekawszych artystów Młodej Polski Włodzimierza Tetmajera. Portret Maryi został namalowany w 1916 r. i podarowany przez artystę do tutejszej świątyni parafialnej. Musimy pamiętać, iż Bronowice Małe, gdzie mieszkał wówczas Włodzimierz Tetmajer ze swoją rodziną, należały do krakowskiej parafii mariackiej. Natomiast sąsiednie Bronowice Wielkie były od 1909 r. samodzielną parafią. Stąd też do tutejszego kościoła przychodzili wierni zarówno z Bronowic Wielkich, jak i Małych. Sam też Tetmajer darzył szacunkiem postać Biedaczyny z Asyżu, którego duchowość odkrywali i propagowali artyści młodopolscy. Wystarczy tu wymienić chociażby Leopolda Staffa, który przetłumaczył na język polski słynne „Kwiatki św. Franciszka”, czy też Jana Kasprowicza.
Ideały franciszkańskie, zwłaszcza troska o biednych czy też afirmacja i uwielbienie wszelkiego stworzenia, budziły podziw i uznanie w coraz to bardziej licznych artystycznych kręgach. Franciszkanie w Bronowicach Wielkich byli więc jakby „pod ręką”, aby poznawać historię ich Założyciela oraz tak bliską wrażliwemu sercu tę wyjątkowo głęboką i piękną franciszkańską duchowość.

– Czy może Ojciec pokrótce przybliżyć historię tego obrazu?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Obraz Matki Bożej Bronowickiej, zwanej przez współczesnych Opiekunką Małych Ojczyzn, został namalowany w czasach, kiedy Polska nie była jeszcze wolnym krajem. Przez lata zaborów, niepodległościowych walk i zrywów, powstań i krwawych bitew obraz ubranej w bronowicki strój Matki Bożej trzymającej na ręce Dzieciątko, które udziela błogosławieństwa, był z pewnością bardzo wymowny i czytelny. W środku dolnej części obrazu, na aksamitnej poduszce, Tetmajer umieścił królewską koronę, a w kartuszu poniżej herb Polski z orłem w koronie, natomiast po bokach mamy dwa herby miast królewskich – Krakowa i Warszawy. Całość tetmajerowskiego dzieła wieńczy napis u dołu: „Podnieś rączkę, Boże Dziecię, błogosław Ojczyznę miłą”. Można się tylko dziwić, iż obraz ten początkowo nie wzbudzał wielkiego zachwytu tutejszych mieszkańców, a zwłaszcza duchowieństwa. Był więc przez lata „pomijany”. Dzisiaj już nie ma żadnej wątpliwości – jak zaznaczał historyk sztuki o. Adam Błachut OFM –„obraz bronowickiej Madonny jest już nie tylko dziełem historycznym, ale również posiadającym znamiona wyjątkowości i indywidualności, chociażby przez sam fakt, że w takiej formie został namalowany dla konkretnego miejsca i środowiska, czyli dla kościoła i wiernych w Bronowicach”.

Reklama

– Dlaczego Matka Boża Bronowicka zyskała przydomek Opiekunki Małych Ojczyzn?

– Kiedy w 1991 r. obraz ten zyskał godne miejsce w bocznym ołtarzu bronowickiej świątyni, stał się prawdziwą jej „ozdobą”! Przed nim modlą się wierni, przybywający do kościoła z różnych zakątków naszej Ojczyzny, z racji chociażby odwiedzanej słynnej „Rydlówki”. Ponieważ w Bronowicach silnie łączy się wiara z tradycją, stąd też nazwanie bronowickiej Madonny Opiekunką Małych Ojczyzn jest jak najbardziej na miejscu. Polska to właśnie nasza tradycja, umiłowanie Boga i tej właśnie ziemi, czczonej wiarą naszych ojców i matek. To ten obraz ma łączyć duchowo wszystkie zakątki Polski, gdzie nie ustają wiara w Boga i miłość do własnej Ojczyzny, pomimo tak łatwej spłyconej dzisiaj sekularyzacji świata i wszelkiego kosmopolityzmu. Nie wolno nam nigdy zapomnieć, iż każdy naród istnieje dopóty, dopóki bije żywo jego serce historii i tradycji. W tym wszystkim na pewno mieszczą się i nasze polskie Bronowice.

– Kto przychodzi przed obraz, by przed nim prosić o łaski?

– Przychodzą ci, którzy czują duchową potrzebę. Matka Boża jest Matką wszystkich, dlatego gromadzi, przygarnia i wyprasza, kto tylko z wiarą Ją prosi, potrzebne łaski i błogosławieństwo Boże.

– Obraz ma być poddany renowacji. Czy już kiedyś był restaurowany? Jakie są koszta takiej renowacji?

Reklama

– Za dwa lata będziemy obchodzić 100. rocznicę powstania obrazu. Już dziś trzeba nam myśleć o tych uroczystościach. Z pewnością trzeba będzie poddać dzieło Tetmajera oczyszczeniu i konserwacji. Trudno jednak mówić o związanych z tą datą jakichkolwiek kosztach. Najważniejsze, aby godnie uczcić Matkę naszego Zbawiciela. O to chcemy się modlić i o taką modlitwę prosimy też innych.

* * *

Modlitwa do Matki Bożej Bronowickiej – Opiekunki Małych Ojczyzn

Maryjo Niepokalana i Królowo świata, z uszanowaniem i pokorą klękam u Twoich stóp i pozdrawiam Cię jako Matkę naszego Zbawiciela.

Wpatrzony w Twój wizerunek, Bronowicka Pani, proszę Cię za całą parafię, wszystkie rodziny i umiłowaną ziemię naszą, na której tyle znaków dobra i świętości nam pozostawiły ludzka wiara i oddanie się Bogu Najwyższemu.

Tobie powierzam całe moje życie oraz nasze miasta i wioski, abyś ich broniła przed grzechem i zakusami szatana.

Opiekunko Małych Ojczyzn spraw, aby nigdy nie ustała we mnie wiara w Boga oraz aby nie zabrakło w moim sercu miłości miłosiernej, zdolnej kochać każdego człowieka i cały nasz kraj.

Wyjednaj łaskawie to, o co Cię proszę, jeśli będzie to miłe Tobie i będzie na większą cześć i chwałę Twoją oraz uwielbionego Syna Twego, a Pana naszego Jezusa Chrystusa. Amen.

* * *

Za pozwoleniem władz zakonnych do prywatnego odmawiania

* * *

Parafia Rzymskokatolicka pw. Stygmatów św. Franciszka z Asyżu, ul. Ojcowska 1, 31-344 Kraków,
e-mail: parafia.bronowice@gmail.com,
www.franciszkanie-bronowice.pl

2014-04-30 12:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Chrystusowego Kościoła

[ TEMATY ]

Matka Boża

Watykan – wizerunek NMP Matki Kościoła

Watykan – wizerunek NMP Matki Kościoła

Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła obchodzone jest w Kościele katolickim w poniedziałek po uroczystości Zesłania Ducha Świętego.

Papież Paweł VI 21 listopada 1964 r., pod koniec III sesji Soboru Watykańskiego II, podczas uroczystej Mszy św. ogłosił Najświętszą Maryję Pannę „Matką Kościoła, to znaczy całego ludu chrześcijańskiego, tak wiernych, jak i pasterzy, którzy Ją nazywają Matką Najdroższą”. Postanowił też, aby „odtąd pod tym najmilszym tytułem cały lud chrześcijański jeszcze bardziej oddawał cześć Bożej Rodzicielce”.
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa/ Pożegnano aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską

2026-05-21 14:57

[ TEMATY ]

pogrzeb

PAP

Była wielką aktorką i zjawiskową pieśniarką. I pięknym człowiekiem. Stanisława, Staśka, Stasia, czyli uśmiech Boga - powiedział o Stanisławie Celińskiej w czwartek w trakcie uroczystości pogrzebowych aktorki w Kościele Środowisk Twórczych w Warszawie ks. Andrzej Luter.

Prezydent Karol Nawrocki odznaczył pośmiertnie aktorkę i piosenkarkę Stanisławę Celińską „za wybitne zasługi dla kultury polskiej, za osiągnięcia w twórczości artystycznej” Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski. Odznaczenie wręczył przed mszą św. pogrzebową córce artystki Aleksandrze Grabowskiej sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Wojciech Kolarski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję