Reklama

Propozycja dla młodych

Do wakacji jeszcze daleko, ale warto już pomyśleć o wypoczynku naszych pociech. Z ambon w kościołach w całej Polsce czytane są zaproszenia do wyjazdów oazowych. To dobry wypoczynek połączony z duchową formacją dzieci i młodzieży, takie duchowe SPA...

Niedziela sosnowiecka 16/2014, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ruch Światło-Życie diecezji sosnowieckiej organizuje wakacyjne wyjazdy oazowe. To 17 dni poznawania Boga, pięknej przyrody, siebie i wspaniałych ludzi. To czas cudownych przeżyć, przyjaźni, zabawy i radości. Tym razem turnusy oazowe odbywać się będą w miejscowościach: Koszarawa, Łostówka, Brenna oraz Zbludza. Są przeznaczone dla dzieci od 3 klasy szkoły podstawowej, a także dla młodzieży gimnazjalnej i starszej. Zgłoszenia na wyjazdy oazowe w naszej diecezji przyjmowane są do końca kwietnia (lub dłużej, jeśli będą jeszcze miejsca, aż do ich wyczerpania). Można zgłosić się drogą elektroniczną przez stronę internetową lub przez księży w swojej parafii. Karty zgłoszeniowe można otrzymać w parafii lub pobrać na stronie oazowej.

Reklama

Zarówno uczestnicy, jak i posługujący na oazie animatorzy z wielkim przejęciem i zaangażowaniem traktują ten czas wakacyjnych rekolekcji. Młodzi ludzie podchodzą do poruszanych na oazie kwestii w sposób bardzo odpowiedzialny. Oazowicze tworzą wspólnotę, która ich umacnia, spotykają się też z gośćmi i mieszkańcami. Animatorzy dbają o formację, dobry nastrój uczestników i oprawę muzyczną. Na każdej oazie dzieci i młodzież są pod opieką księdza i odpowiedzialnej kadry animatorów (najczęściej studentów z kwalifikacjami i po formacji oazowej). Czas jest wypełniony różnymi zajęciami rozwijającymi ducha i ciało oraz umiejętność współpracy w grupie (nie tylko modlitwą), zwiedzaniem pięknych i ciekawych miejsc. Nie bez znaczenia jest fakt, że „katolickie wakacje” dla dzieci są relatywnie niedrogie. Za takie kwoty nie sposób znaleźć żadnej innej tak dobrej propozycji na wakacje. Zwłaszcza jeszcze, jeśli weźmiemy całe dobro duchowe, które wypływa z oazy. Ci oazowicze, którzy jeździli kiedyś na kolonie zauważają różnice między nimi a propozycjami wakacyjnymi Kościoła. - Na koloniach jest nudno. Nad Bałtykiem punktami programu jest plaża i morze, właściwie nic więcej. Nic się nie dzieje. Ile można tak wytrzymać? - pyta Tomek z Jaworzna. Julka w ciągu roku nie uczestniczy w spotkaniach żadnej z parafialnych grup, ale na oazę wyjeżdża już po raz kolejny. - Tu jest inne środowisko niż to, które mam w ciągu roku. Znajomi spod bloku dziwią się, że jeżdżę na oazę, a mi to jest potrzebne. Choć nie wiem do końca dlaczego; może chodzi o to, że tu zbliżam się do Boga, do innych ludzi - zastanawia się dziewczyna. Z kolei dla uczestników Ruchu Światło-Życie oaza to zakończenie jednego roku formacji i początek kolejnego. - Cały rok chodzi się na cotygodniowe spotkania, i to jest wielka radość, a na oazie można tym żyć 24 godziny na dobę. Dlatego wakacyjna oaza to nie luz i wolne, a przeciwnie: przyspieszenie - zauważa Paweł z Sosnowca. - Oaza to ładowarka duchowych akumulatorów na następny rok, ale i na dziś. Znacznie łatwiej choćby jest mi się modlić na oazie, niż w ciągu roku. Siłą potrafiącą wiele zmieniać jest też wspólnota ludzi o takim samym systemie wartości - dodaje Agata, oazowiczka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wakacje z Bogiem, powszechnie znane jako oaza, są obecnie tożsame z Ruchem Światło-Życie. Jest to jedna z posoborowych inicjatyw w ramach odnowy Kościoła katolickiego. Jego początki sięgają 1954 r. Inicjatorem oazy był sługa Boży ks. Franciszek Blachnicki. Oaza to trwający ponad 2 tygodnie wyjazd. Zwykle odbywa się ona w małych miejscowościach, w których można być bliżej natury. Oazy organizowane są w górach, bo, jak wiadomo z kart Starego i Nowego Testamentu, ze szczytów lepiej słyszy się Pana Boga - czy to podczas mozolnego wspinania się na wierzchołek, gdy człowiek zmaga się sam ze sobą, czy już na górze, gdy ogląda się piękno świata przez Niego stworzonego. Ponad dwutygodniowe „kolonie religijne” odbywają się także nad morzem.

Oaza to połączenie letniego wypoczynku z pogłębianiem wiary poprzez formację w małych grupach, codzienną Eucharystię, modlitwę, rozważanie Pisma Świętego oraz służbę dla wspólnoty. W czasie wyjazdu oazowicze spotykają się w małych grupach, w których czytają różne religijne teksty i wspólnie nad nimi dyskutują. Liczba dni oazy nie jest przypadkowa - każdy dzień jest odpowiednikiem jednej tajemnicy różańca. Piętnaście dziesiątek różańca z tajemnicy radosnej, bolesnej i chwalebnej. Pobyt na oazie to nie tylko otwieranie się na głos Boga. To także czas poświecony budowaniu relacji z drugim człowiekiem. Integracji służą wieczorne ogniska, zabawy, wspólne tańce. Oazowicze uczą się radosnego, prawdziwego przebywania z sobą.

Warto więc wybrać się na wakacyjny oazowy wyjazd. Można wzbogacić nie tylko swoją wiarę, ale i poszerzyć grono znajomych na Facebooku. Nierzadko zdarza się, że z takiego wyjazdu wraca się z „drugą połówką” na całe życie.

2014-04-16 15:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

2026-07-09 21:14

[ TEMATY ]

król Karol III

Vatican Media

Król Karol III w Bazylice św. Pawła za Murami

Król Karol III w Bazylice św. Pawła za Murami

W corocznym sprawozdaniu domu królewskiego jako tytuł królewski nie jest już używane wielowiekowe określenie: „Obrońca Wiary”, lecz tytuł „Obrońca przestrzeni dla wiary w wielowyznaniowym narodzie” - donoszą brytyjskie media. Król jest zatem patronem wiernych wszystkich religii.

Znany, były anglikański działacz, określił to jako „zdradę wiary”. Portal „Christian Today” cytuje Gavina Ashendena, niegdyś kapelana matki Karola, Elżbiety II (1952–2022), który powiedział: „To, co wygląda na dostosowanie jego przysięgi koronacyjnej, jest w rzeczywistości zdradą jego urzędu, jego chrześcijańskiej wiary oraz wiary jego poddanych”. Stwierdził, że koncepcja, „iż istnieje wielu bogów i wszyscy są równi”, stanowi atak na autorytet Jezusa Chrystusa, Jego naukę i Jego wyznawców. W 2017 roku Ashenden zrezygnował ze wszystkich stanowisk w Kościele anglikańskim, a pod koniec 2019 roku przeszedł do Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

125 lat krzyża na Giewoncie

2026-07-09 10:18

[ TEMATY ]

Giewont

Agata Kowalska

Dokładnie 125 lat temu, 9 lipca 1901 roku, na tatrzańskim Giewoncie (1895 m n.p.m.) stanął krzyż. Inicjatorem przedsięwzięcia był był ówczesny proboszcz Zakopanego ks. Kazimierz Kaszelewski. Metalowy krzyż, który miał stanąć na Giewoncie zamówiono w fabryce Góreckiego w Krakowie, a pod Tatry przywieziono go koleją.

Przed wyekspediowaniem metalowych elementów z Krakowa do Zakopanego, krzyż zmontowano na terenie Zakładu Artystyczno-Ślusarskiego J. Goreckiego i Spółki w Krakowie, przy ul. Św. Wawrzyńca 26. Został on wówczas po raz pierwszy sfotografowany, a do montażu monumentu przystąpiono 13 czerwca 1901 r.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: co najmniej 25 kościołów w Caracas zostało zniszczonych przez trzęsienie ziemi

2026-07-10 21:19

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/RONALD PENA R

Co najmniej 25 kościołów zlokalizowanych w Caracas, stolicy Wenezueli, zostało zniszczonych na skutek podwójnego trzęsienia ziemi, które 24 czerwca nawiedziło ten kraj. Najbardziej doświadczone w następstwie kataklizmu są aglomeracja stołeczna oraz położony na północy Wenezueli stan La Guaira.

Jak poinformował wikariusz generalny archidiecezji Caracas ks. Neptalí Balza, w zniszczonych w tym mieście świątyniach straty są tak poważne, że wprowadzono zakaz użytkowania tych obiektów do celów sakralnych. W najbliższym czasie specjalna komisja zbada też stan innych świątyń, których konstrukcja mogła zostać naruszona na skutek podwójnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5. Strukturę budowli mogły też uszkodzić wstrząsy wtórne, które wystąpiły w Wenezueli ponad 1,1 tys. razy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję