Reklama

Głos z Torunia

Dokąd ta droga?

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wiele nadziei niosą ze sobą stwierdzenia: „droga do wyzdrowienia”, „droga do trzeźwości” czy „droga do serca drugiego człowieka”. Bywają jednak również i inne, nacechowane negatywnymi czy przykrymi odczuciami: „droga do zbrodni”, „droga kłamstwa”, „droga donikąd”. Wszystkie znajdują miejsce na drodze naszej ziemskiej wędrówki.

Droga życia to blaski i cienie, radość i smutek, nadzieja i jej brak, miłość i jej rozpaczliwe poszukiwanie. W dużej mierze to od nas samych zależy, w jakich proporcjach owe drogi zaistnieją. I od nas zależy, w jaki sposób będziemy potrafili odczytać i odebrać to, co na naszej drodze pojawia się, co przychodzi z zewnątrz, co zsyła nam Bóg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czy potrafię uznać drogę wyznaczoną mi przez Pana za własną, czy potrafię ją przyjąć, dziękować za nią, cieszyć się nią? Czy jestem w stanie wytrwale kroczyć moją drogą, nie uciekać, ale sprawić, by codziennie stawała się lepsza, pełna miłości i spełnienia?

Sąd

Reklama

W roku kanonizacji bł. Jana Pawła II odżywają wspomnienia jego pielgrzymek do ojczyzny. Tłumy wiwatujących ludzi. Ach jak my kochamy tego papieża Polaka, jacy dumni jesteśmy! Jak on poruszał serca, jak przemawiał do naszych sumień. A jaka była jedność w narodzie, gdy umierał nasz papież. O, jak pięknie potrafimy dawać upust symbolicznym gestom. Tylko, dlaczego nie wychodzi nam sprawdzian z codzienności? „Szczęść Boże” mówione do spotkanego na górskim szlaku człowieka czy „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus” mówione po wejściu do domu zostały skazane na niebyt.

Krzyż

Chorobę taty wykryto nagle. Decyzja lekarzy: życie zagrożone, operacja w Warszawie. W Dzień Ojca Msza św. o szczęśliwy zabieg i SMS-y z prośbą o modlitwę. Pojechałam do taty. Gdyby ktoś wcześniej powiedział mi, że przez kilka dni będę sama poruszała się komunikacją miejską po Warszawie, w której nigdy wcześniej nie byłam, wyśmiałabym. Jadąc do szpitala, zauważyłam stojący przy drodze krzyż – kapliczkę. Przydrożny krzyż w centrum Warszawy? Potem dostrzegłam i inne – krzyże na dachach kościołów. Całe mnóstwo krzyży. Wystawały nad obcym miastem jakby sam Jezus chciał powiedzieć: „Widzisz ten krzyż? Jestem z tobą”. Operacja udana, wzruszenie spotkania z tatą. Nigdy wcześniej nie doświadczyłam tak wyraźnej obecności Boga jak wtedy, sama z krzyżami ulic warszawskich.

Upadek

Zaraz na początku drogi. Miała być ich wspólna. Małżeństwo trwało 3 miesiące. U innych pół roku albo rok. Niedawno miałam szczęście uczestniczyć w 50. rocznicy ślubu zaprzyjaźnionych sąsiadów. Oni wytrwali ze sobą.

Matka

Matka skrzywdziła swoje 3-miesięczne dziecko. A myślałam, że po niedawnej lawinie takich przypadków to już się nie zdarzy. Bliźniaki w Oknie Życia. Cieszymy się, że pozwolono im żyć. Czy naprawdę do tego tylko sprowadzimy macierzyństwo?

Cyrenejczyk

Reklama

Postanowiono zamknąć toruńską placówkę pracy pozaszkolnej dla dzieci i młodzieży. Przed placówką zaczęto zbierać podpisy pod protestem przeciwko likwidacji. Słyszę zdanie skierowane do kobiety idącej przede mną: „Podpisze pani?”, a potem wyjaśnienie, po co te podpisy. I odpowiedź kobiety: „Podpiszę. Ale czy to do niczego nie zobowiązuje?”. Wypada pomóc, ale oby tylko nie było zobowiązań.

Weronika

O czym mam rozmawiać z osobą terminalnie chorą? Przecież już nic jej nie pomoże. Kiedy ręce puste, bo nie ma ratunku, pozostaje obecność – kwintesencja miłości.

Upadek

Ciągle te same grzechy, te same słabości, niedociągnięcia. Znowu spowiadać się z tego samego? Tak! On się podniósł, mimo iż wiedział, że znowu upadnie.

Niewiasty

Ks. Jan Twardowski stwierdził, że „w Wielki Piątek Jezus poprowadził pierwsze rekolekcje dla kobiet”. Wtedy jeszcze nie było feministek i singielek z tak zwanego wyboru.

Upadek

Zanim złapał równowagę przeszedł wiele. Alkohol, kłamstwo, grzech – błędne koło. Dziś ma błysk w oku, bo jako trzeźwy alkoholik czerpie radość z tego, kim jest i co robi. Podniósł się. Szczęście i duma dla tych, którzy go kochają.

Obnażenie

Reklama środków czystości, jogurtu, wody mineralnej, sieci komórkowej. Wszystko z reguły z kobiecym ciałem w tle. Wstydliwość jest niekomercyjna.

Gwoździe

Jak skutecznie zniszczyć człowieka? Wbijamy pinezki ciągłych nagan, które wytwarzają w innych poczucie niższości. Wbijamy szpilki plotek, które burzą spokój. Wbijamy gwoździe oszczerstw, które mogą czasem prowadzić do śmierci.

Śmierć

Reklama

Wiadomości na jednym z polskich kanałów telewizyjnych. Informacja pierwsza: Belgia. Parlament przyjął prawo dopuszczające eutanazję dzieci. Popiera je ponad 70% Belgów. A zaraz potem kolejna informacja: Polska. W Szczecinie zaczął funkcjonować ambulans dla zwierząt. Wyposażony w sprzęt ratujący zagrożone życie zwierzęcia.

W ramionach Matki

Jest też macierzyństwo absolutne. Zniesie każdy błąd dziecka, podtrzyma, gdy trzeba, i pozwoli się potknąć, gdy trzeba. Przyjmie zawsze w swe ramiona. Wiem, bo doświadczyłam tego nieraz u mojej mamy.

Grób i ZMARTWYCHWSTANIE

Kiedyś chciałam być na swoim pogrzebie. Co by mówiono o mnie? Kto by przyszedł na ten pogrzeb? Ileż w tym pychy! Żyj tak, by nie mieć wątpliwości, że będą o tobie pamiętać i 10 czy 20 lat po twojej śmierci.

2014-02-27 10:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dlaczego Kościół jest przeciwko karze śmierci?

[ TEMATY ]

Wielki Post

kara śmierci

Katechizm Wielkopostny

Monika Książek

Wielki Post to czas modlitwy, postu i jałmużny. To wiemy, prawda? Jednak te 40 dni to również czas duchowej przemiany, pogłębienia swojej wiary, a może nawet… powrotu do jej podstaw?. W drugim dniu odpowiedź na pytanie - dlaczego Kościół jest przeciwko karze śmierci?

Czy wiesz, co wyznajesz? Czy wiesz, w co wierzysz? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym? Jeśli nie, zostań z nami. Jeśli tak, tym bardziej zachęcamy do tego duchowego powrotu do podstaw z portalem niedziela.pl. Przewodnikiem będzie nam Youcat – katechizm Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria: eksplozja w kurorcie narciarskim; co najmniej 10 osób nie żyje

2026-01-01 09:53

PAP

Co najmniej 10 osób zginęło, a 10 zostało rannych w noc sylwestrową na skutek eksplozji w kurorcie narciarskim Crans-Montana w południowej Szwajcarii – poinformowała policja, cytowana przez stację SkyNews. Jak podały media, przyczyną wybuchu mogło być użycie materiałów pirotechnicznych.

Do wybuchu, a następnie pożaru doszło ok. godz. 1.30 podczas świętowania Nowego Roku w barze La Constellation.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach”

2026-01-01 18:18

ks. Łukasz Romańczuk

Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Już za kilka dni rozpoczynamy nowy rok 2026. Przed nami księga 365 czystych kart. Będziemy je zapisywać naszym życiem. Wiemy, że jego jakość zależy od wielu czynników, dlatego z troską i niepokojem patrzymy w przyszłość. Jaki będzie najbliższy rok 2026? 

Światu ustawicznie zagraża ciemna chmura zawieruchy wojennej. Mimo głośnych haseł pokojowych rodzą się nowe konflikty. Świat techniki, który powinien służyć człowiekowi stał się dla niego wielkim zagrożeniem. Przeżywamy w Polsce kryzys polityczny i ekonomiczny. A także najgroźniejszy kryzys moralny, gdzie rozpadają się nasze polskie rodziny. Brak sprawiedliwości na różnych płaszczyznach życia rodzi nieustanny niepokój. Budując świat rzeczy zatracamy wartości ducha, typowe ludzkie i osobowe, odchodzimy od Dekalogu i Ewangelii. Egoizm niszczy rodziny i społeczeństwa. Człowiek czuje się zagrożony, bezbronny wobec naturalnych kataklizmów. Rodzą się nowe choroby, wobec których medycyna jest bezradna. Człowiek błądzi po labiryncie życia nie widząc drogi wyjścia. Ale poprzez chmury zła przebija się światło. Kościół ukazuje, że w życiu małżeńskim, narodowym i społecznym trzeba kierować się sprawiedliwością i miłością. Należy naśladować Chrystusa i Matkę Maryję – nadzieję dla człowieka. Bo właśnie w Nowy Rok Świętujemy uroczystość Świętej Bożej Rodzicielki. Jest ona dla nas drogowskazem i z Nią idziemy do Chrystusa w Nowy Rok. Chrystus do nas przemawia „Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem [J 14,6], kto idzie za mną nie będzie chodził w ciemności, lecz będzie miał światło życia [J 8, 12]”. My chrześcijanie wybieramy drogę wąską, drogę stromą, drogę Chrystusa. On pierwszy szedł tą drogą i jest nam przewodnikiem. Z Nim dotrzemy do celu. Istnieje zwyczaj, że na początku roku składamy sobie życzenia – zdrowia, szczęścia, pomyślności. Są to rzeczywiście cenne dobra ziemskie. I jako chrześcijanie życzymy sobie czegoś więcej. Pragniemy żebyśmy wzrastali w wierze w Boga i ludzi. Życzenia te wypowiemy zgodnie z nakazem Bożym danym niegdyś Mojżeszowi: Niech Cię Pan Błogosławi i strzeże, niech Pan rozpromieni oblicze swe nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską, i niech zwróci ku Tobie oblicze swoje i niech Cię obdarzy pokojem [Lb 6, 24-26].Cytując Papieża Leona XIV, chcę zwrócić uwagę na obecne zagrożenia dla pokoju, wartości moralnych, „Niestety, świat zawsze ma swoich "Herodów", swoje mity o sukcesie za wszelką cenę, o bezwzględnej władzy, o pustym i powierzchownym dobrobycie, i często płaci za to samotnością, rozpaczą, podziałami i konfliktami. Nie pozwólmy, aby te miraże zdusiły płomień miłości w chrześcijańskich rodzinach. Przeciwnie, strzeżmy w nich wartości Ewangelii: modlitwy, przystępowania do sakramentów, zwłaszcza spowiedzi i komunii świętej, zdrowych uczuć, szczerego dialogu, wierności, prostej i pięknej konkretności słów i dobrych uczynków każdego dnia.”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję