Reklama

Rożaniec za Ojczyznę

Zakochani w Różańcu z Maryją

Niedziela Ogólnopolska 7/2014, str. 22-23

[ TEMATY ]

różaniec

Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KS. IRENEUSZ SKUBIŚ: – Jest Pani osobą, która zakochała się w Różańcu. Do tej modlitwy wprowadzał Panią założyciel Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej – o. dr Bronisław Matyszczyk OSPPE. Jak Pani przypomina sobie katechezę różańcową, której uczył o. Bronisław?

ZOFIA CHMIELEWSKA: – O. Bronisław był człowiekiem wielkiej modlitwy i miał szczególne upodobanie do modlitwy różańcowej. Jego katechezą było jego życie codzienne. Modlił się na różańcu dniem i nocą. Osoby, które gromadził wokół siebie, z których powstała Jasnogórska Rodzina Różańcowa, miały zaszczepiony charyzmat tej modlitwy. Darzyły wielką miłością Matkę Bożą, która nigdy nie rozstawała się z różańcem w swych objawieniach. O. Bronisław, dla którego Matka Boża była Wszechmocą Błagającą, ofiarowywał Jej tę modlitwę nie tylko sam, ale także w gronie innych, w dziele Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.

– Co jest najważniejsze w historii Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Historia Rodziny Różańcowej nie jest bardzo długa, ale dojrzała. Wspólnota została założona w 1968 r. 6 stycznia br. obchodziliśmy 46. rocznicę jej powstania. Różaniec, który jest modlitwą każdego człowieka wiary, bo każdy styka się z tajemnicami Różańca, w oczach o. Bronisława był modlitwą bardzo potrzebną. Serce Matki Bożej Jasnogórskiej bije w rytm modlitwy różańcowej. Jasna Góra to miejsce, w którym łączy się ruch – mam na myśli pielgrzymki, wizyty. Sanktuarium to centrum duchowości różańcowej. Co jest najważniejsze w tym dziele? Bardzo ważne są intencje naszej modlitwy. Modlimy się za Ojca Świętego, za duchowieństwo, w intencjach naszej Ojczyzny, a także za całe społeczności nie tylko w Polsce, ale i za granicą. Dla dzieła i dla naszej wspólnoty faktem wielkiej wagi jest, że zostaliśmy uformowani w jakiś sposób tu, u tronu Matki Bożej. Co roku mamy zjazd, rekolekcje październikowe, spotykamy się wtedy w licznym gronie, bo tysiące osób przybywają do Matki Bożej Różańcowej, i sama osoba ojca założyciela, jego charyzmat wielkiej modlitwy – Ksiądz Arcybiskup nazwał go Bogomódlcą – zadecydowały, wydaje się, o tym, że modlitwa na Jasnej Górze została odrodzona, a jej nurt poszerzony. Najważniejsza jest duchowość różańcowa, zaangażowanie tak wielu ludzi. Po pierwszych 10 latach od założenia JRR wspólnota liczyła sobie 10 mln osób. To bardzo duża rzesza. Nie wszyscy mają bezpośredni kontakt z Jasną Górą, jak podczas zjazdów październikowych, ale tam, gdzie są, w swoich środowiskach, modlą się na różańcu w więzi duchowej z Jasną Górą, z ojcem wspólnoty; modlą się w zawierzeniu Matce Bożej Jasnogórskiej.

– Czy do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej należą tylko osoby świeckie, czy są w niej także siostry zakonne, księża?

– Środowisko wspólnoty jest zróżnicowane. Członkami JRR są przede wszystkim osoby świeckie, ale też osoby zakonne. Często rodzina parafialna ze swymi kapłanami zapisuje się do JRR, jest wielu księży biskupów, którzy interesują się JRR, przybywają na nasze rekolekcje. Najwięcej jednak jest osób świeckich.

– Czy księża przyprowadzają swoich wiernych, grupy, kółka różańcowe do Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej?

Reklama

– Dotychczas modlitwa różańcowa w parafiach organizowana była w kołach różańcowych. W 1997 r. ojciec założyciel wystosował memoriał do księży biskupów w całej Polsce z prośbą o zawiadomienie, że na Jasnej Górze istnieje wspólnota modlitwy różańcowej i żeby parafie włączyły się do tej modlitwy. W statucie jest wyraźnie powiedziane, że raz w roku, na początku października, odbywają się rekolekcje różańcowe. Wtedy koła różańcowe, które pragną więzi z Jasną Górą, przybywają do Matki Bożej Jasnogórskiej. Wiele parafii, a nawet całych diecezji, jak np. łomżyńska, dołączyło do JRR. Dla wielu księży proboszczów rekolekcje to okazja, by przybyć do tronu Królowej Polski i przywieźć ze sobą jak najwięcej osób. Są miejsca, w których jest po kilka tysięcy członków JRR. Tak się szczęśliwie złożyło, że w każdej diecezji mamy swoje ośrodki.

– Na czym konkretnie polega łączność między Jasnogórską Rodziną Różańcową a poszczególnymi kołami różańcowymi?

Reklama

– W październiku zjeżdżamy się na doroczne rekolekcje, na nauki formacyjne, spotkania. Cztery razy do roku spotykamy się jako Rada Główna JRR (20 osób) i zapraszamy księży, którzy chcieliby opowiedzieć o swoim apostolstwie w terenie. Przede wszystkim mamy adiutorów i moderatorów. Są to osoby, które kontaktują się z nami przy różnych okazjach, np. podczas uroczystości na Jasnej Górze, czasami zapowiadają przyjazd pielgrzymki i proszą ojca dyrektora, którym po o. Bronisławie Matyszczyku został o. Bogumił Schab, o spotkanie. Są też sytuacje, że ojciec dyrektor zapraszany jest do parafii z okazji różnych uroczystości, jak np. ślub czy jubileusz. My na Jasnej Górze modlimy się w intencji tych wydarzeń.
Od kilku lat w każdą trzecią sobotę miesiąca o godz. 17.30 ojciec głosi katechezy na temat Różańca i JRR. Emituje je Radio Jasna Góra i choć zasięg nie jest największy, to szersze grono ma okazję je usłyszeć.
Najistotniejszym elementem w naszych kontaktach jest korespondencja. Pozdrawiamy się świątecznie na Wielkanoc, Boże Narodzenie. Istnieje sekretariat, do którego przychodzi dużo korespondencji. Otrzymujemy listy z parafii i odpisujemy na nie. Wiemy, co się dzieje, bo czasami są przysyłane świadectwa, opisywane przeróżne sprawy, które dotyczą terenu.

– JRR przygląda się również wszystkiemu, co dzieje się w Ojczyźnie. Czy zauważa się pragnienie modlitwy za Polskę?

– Jedną z naszych głównych, podstawowych intencji jest modlitwa za Ojczyznę. Ta intencja jest objęta ofiarą Mszy św. każdego dnia na Jasnej Górze. Ojciec dyrektor odprawia tę Eucharystię w kaplicy Serca Pana Jezusa. Dla każdego z nas, w Polsce i wśród Polonii, jest to bardzo ważna intencja modlitwy różańcowej.
Gdy zrodziła się Krucjata Różańcowa za Ojczyznę (w 2011 r.), została chętnie przyjęta i oddana pod opiekę ojców paulinów z Jasnej Góry, z myślą, że JRR, ruch powstały wiele lat wcześniej, w jakiś sposób będzie towarzyszyć Krucjacie, a może i łączyć się z nią. Byliśmy obecni na pierwszym spotkaniu na Jasnej Górze we wrześniu 2011 r. i przyjęliśmy sugestię ojców zakonu, ale i prośbę Krucjaty Modlitwy Różańcowej za Ojczyznę. Nasze zadanie polega na tym, że u nas gromadzone są wszystkie dokumenty, spisy, rejestry tych osób, które już włączyły się i włączają się sukcesywnie do modlitwy za Ojczyznę. Tomów jest dużo, na początek otrzymaliśmy ponad 11 tys. zgłoszeń uczestników Krucjaty, teraz jest ich dużo więcej.
Ożywienie modlitwy w tej intencji miało miejsce podczas obchodów 40-lecia JRR. Wówczas nawiązaliśmy współpracę ze wszystkimi największymi grupami maryjnymi w Polsce. W roku 2011, jako poszerzona Rodzina Różańcowa, opracowaliśmy folder z wizerunkiem Matki Bożej na pierwszej stronie i zawołaniem: „Królowo Polski, módl się za nami”. W treści są podane Jasnogórskie Śluby Narodu w pełnym brzmieniu i modlitwa za Ojczyznę Ojca Świętego bł. Jana Pawła II. Folder podpisał o. Izydor Matuszewski, generał zakonu. W dziesiątkach tysięcy egzemplarzy rozprowadzały go: Rodzina Różańcowa, Legion Maryi, Rycerstwo Niepokalanej, Stowarzyszenie Cudownego Medalika (w „Niedzieli” nr 13/2012 ukazał się na ten temat artykuł). Nie działamy w odosobnieniu. Działamy we współpracy, w porozumieniu i staramy się ogarnąć każdą nową inicjatywę różańcową. I takie też intencje miał ojciec założyciel, żeby wszystkie ruchy różańcowe w Polsce połączyły się, bo Ojczyzna potrzebuje modlitwy. I tak popierał nas w tym kard. Stefan Wyszyński, bo za jego czasów – był naszym protektorem – wydarzyło się bardzo wiele: z Instytutu Prymasowskiego czerpaliśmy materiały o treściach patriotycznych, angażowaliśmy się wspólnie w modlitwę za nasz kraj. Podobnie było za czasów Jana Pawła II. Błogosławił nam; jako wspólnota otrzymaliśmy trzy razy jego błogosławieństwo, a nasz statut podpisał on osobiście na Jasnej Górze. Jesteśmy wspólnotą, która ma możliwość działania w całym Kościele świętym, nie tylko na terenie Polski, ale i poza jej granicami.

– Serdecznie dziękuję za cenną wypowiedź, ponieważ jest Pani świadkiem. To ważne, że Jasnogórska Rodzina Różańcowa jest otwarta na wszystkie inne ruchy maryjne – różańcowe, stowarzyszenia, że nikogo się nie wyklucza i nie wyłącza. To bardzo piękne, bo ta szeroka modlitwa, zwłaszcza za Polskę, za wszystkich Polaków w kraju i gdziekolwiek są na świecie, jest bardzo ważna. Nasz naród i Polska są piękne, to wielka kultura chrześcijańska. Dziś przeżywamy wiele dramatów, kłopotów, jesteśmy przerażeni tym, co się w kraju dzieje, polityką gospodarczą, np. martwimy się o polskie lasy. Widzimy, że uratować mogą nas Pan Bóg i Matka Boża Królowa Różańca Świętego, Królowa Polski z Jasnej Góry.
Dziękuję JRR za przyjęcie wszystkich, którzy chcą uciekać się do Matki Najświętszej i Jej się zawierzają.

2014-02-11 15:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec streszczeniem całego przesłania Ewangelii

Niedziela kielecka 34/2003

[ TEMATY ]

różaniec

TTLmedia/Fotolia

Papież Pius XII w Liście do arcybiskupa Manili (1946 r.), jako pierwszy nazwał Różaniec „streszczeniem całej Ewangelii”. Określenie to przyjął papież Paweł VI, uzasadniając takie nazywanie Świętego Różańca: „Z Ewangelii bowiem wydobywa się wypowiadane w nim: tajemnice i główne formy; prócz tego, przez wspomnienie radosnego pozdrowienia anioła i religijnego przyzwolenia Maryi, czerpie się z Ewangelii sposób, w jaki wierni mają pobożnie odmawiać Różaniec. Wreszcie, przez odpowiednio powtarzane pozdrowienie anioła, wspomina się jedną z głównych tajemnic Ewangelii, mianowicie Wcielenie Słowa, rozważaną w tej szczególnej i ważnej chwili, w której anioł przyniósł wiadomość Maryi. Różaniec jest więc modlitwą ewangeliczną, którą to nazwę - w naszym czasie bardziej niż minionym - nadają mu duszpasterze i uczeni”. Według Pawła VI, Różaniec jest streszczeniem Ewangelii z trzech racji: po pierwsze - z Ewangelii pochodzą tajemnice Różańca; po drugie - z pozdrowienia anioła i Elżbiety uczymy się pobożnego odmawiania Różańca; po trzecie - w pierwszej tajemnicy - Radosnej, rozważamy główną tajemnicę wiary chrześcijańskiej, a mianowicie Wcielenie Słowa. Jan Paweł II przyjął to określenie, wyrażając je jeszcze bardziej wymownie. Różaniec, według Ojca Świętego, „skupia w sobie głębię całego przesłania ewangelicznego, którego jest jakby streszczeniem” (…). „W nim odbija się echem modlitwa Maryi, Jej nieustanne Magnificat za dzieło odkupieńcze Wcielenia, rozpoczęte w Jej dziewiczym łonie. Przez Różaniec, lud chrześcijański niejako wstępuje do szkoły Maryi, dając się wprowadzić w kontemplację piękna oblicza Chrystusa i w doświadczenie głębi Jego miłości. Za pośrednictwem Różańca wierzący czerpie obfitość łaski, otrzymując ją niejako wprost z rąk Matki Odkupiciela”. Tak dla Pawła VI, jak i dla obecnego Papieża Jana Pawła II, z ewangelicznego charakteru Różańca wypływa logiczny wniosek o chrystologicznym charakterze modlitwy Różańcowej. Obydwaj Papieże o wymiarze chrystologicznym Różańca mówią bezpośrednio po stwierdzeniu dotyczącym ewangelicznego charakteru tej modlitwy. „Ponadto - pisze Paweł VI - łatwiej teraz się rozumie, że uporządkowany i stopniowy bieg Różańca wskazuje sposób, w jaki Słowo Boże z miłosiernego postanowienia, włączając się w sprawy ludzkie, dokonało dzieła odkupienia. W odpowiednim bowiem porządku rozważa się główne wydarzenia zbawcze, które dokonały się w Chrystusie: od dziewiczego poczęcia Słowa Bożego i tajemnic dzieciństwa Jezusa, aż do najważniejszych wydarzeń Paschy, mianowicie błogosławionej Męki i chwalebnego Zmartwychwstania, do jej owoców, jakie w dniu Pięćdziesiątnicy przypadły w udziale rodzącemu się Kościołowi, a także samej Najświętszej Maryi Pannie, gdy z tego ziemskiego wygnania, równocześnie z ciałem i duszą została przyjęta do niebieskiej ojczyzny (…). Zatem Różaniec, ponieważ opiera się na Ewangelii i odnosi się jakby do centrum, do tajemnicy Wcielenia i odkupienia ludzi, trzeba uważać za modlitwę, która w pełni posiada znamię chrystologiczne. Albowiem jego charakterystyczny element, mianowicie litanijne powtarzanie pozdrowienia anielskiego Zdrowaś, Maryjo przynosi również nieustanną chwałę Chrystusowi, do którego - jako do ostatecznego kresu - odnosi się zapowiedź anioła i pozdrowienie Matki Chrzciciela: „Błogosławiony owoc żywota twojego” (Łk 1, 42). Co więcej, powtarzanie słów Zdrowaś, Maryjo, jest jakby kanwą, na której rozwija się kontemplacja tajemnic”. Papież Jan Paweł II, nawiązując do słów swego poprzednika stwierdza, że Różaniec jest jedną z tradycyjnych dróg modlitwy chrześcijańskiej, stosowaną do kontemplacji oblicza Chrystusa. Właśnie dzięki temu „choć ma charakter maryjny, jest modlitwą o sercu chrystologicznym”. Ojciec Święty zauważa jednak, że w dotychczasowej formie Różańca znajdują się tylko niektóre z licznych tajemnic z życia Chrystusa. Wybór tajemnic podyktowany był świadomym nawiązaniem do liczby 150 Psalmów. I tak dochodzimy do oryginalnej propozycji Papieża: „Uważam jednak, że aby rozwinąć chrystologiczny wymiar Różańca, stosowne byłoby uzupełnienie, które - pozostawione swobodnemu wyborowi jednostek i wspólnot - pozwoliłoby objąć także tajemnice życia publicznego Chrystusa między chrztem w Jordanie a męką”. W tych właśnie tajemnicach kontemplujemy ważne aspekty Osoby Chrystusa jako Tego, kto definitywnie objawił Boga. On jest Tym, który - ogłoszony przy chrzcie umiłowanym Synem Ojca - zwiastuje nadejście Królestwa, świadczy o nim swymi czynami, obwieszcza jego wymogi. W latach życia publicznego misterium Chrystusa objawia się ze specjalnego tytułu jako tajemnica światła: „Jak długo jestem na świecie, jestem Światłością świata” (J 9, 5)”. Nowe tajemnice dotyczą Osoby Chrystusa. Chrystus zaś, według św. Jana, jest Światłością świata, dlatego tajemnice Jego życia możemy nazwać Tajemnicami Światła. Żeby więc Różaniec „w pełniejszy sposób można było nazwać streszczeniem Ewangelii, jest zatem stosowne” uzupełnić go o nowe tajemnice. Uczynił to właśnie Jan Paweł II. Po Tajemnicy Wcielenia i Ukrytego Życia Jezusa (Tajemnice Radosne), Ojciec Święty włączył niektóre ważniejsze tajemnice życia publicznego Jezusa, nazywając je Tajemnicami Światła. Dopiero po uzupełnieniu tej luki, Różaniec stał się streszczeniem „całego przesłania ewangelicznego” i wprowadzeniem „w głębię Serca Jezusa Chrystusa - oceanu radości i światła, boleści i chwały”. To uzupełnienie o nowe tajemnice nie zmienia istoty tradycyjnego układu Różańca, lecz jedynie go wzbogaca i bardziej otwiera na Pismo Święte.
CZYTAJ DALEJ

Kraków/ Zakończyło się referendum ws. odwołania prezydenta i rady miasta

2026-05-24 21:26

[ TEMATY ]

Kraków

referendum

Monika Książek

W niedzielę po godz. 21 zakończyło się referendum, w którym mieszkańcy Krakowa decydowali, czy odwołają prezydenta miasta Aleksandra Miszalskiego (KO) i czy odwołana zostanie rada miejska. Według sondażu exit poll przygotowanego dla Polsat News przez Ogólnopolską Grupę Badawczą referendum będzie ważne.

Z sondażu wynika, że frekwencja wyniosła 33,4 proc., przy progu ważności dla odwołania prezydenta 26,98 proc., a dla odwołania rady miasta 30,59 proc.Według OGB 97,8 proc. głosujących było za odwołaniem prezydenta; 96,0 proc. za odwołaniem rady miasta.
CZYTAJ DALEJ

Piotrków Trybunalski: obchody 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu

2026-05-25 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska

W bernardyńskim Sanktuarium Matki Boskiej Piotrkowskiej w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu

W bernardyńskim Sanktuarium Matki Boskiej Piotrkowskiej w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu

W bernardyńskim Sanktuarium Matki Boskiej Piotrkowskiej w Piotrkowie Trybunalskim odbyły się obchody 800-lecia śmierci św. Franciszka z Asyżu. Uroczystości zorganizowano we wspomnienie Poświęcenia bazyliki św. Franciszka w Asyżu, które w kalendarzu liturgicznym obchodzą Zakony Franciszkańskie.

Eucharystii dziękczynnej za dar św. Franciszka dla Kościoła przewodniczył Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy łódzki. W homilii bp Wołkowicz podkreślał, że św. Franciszek pozostaje przykładem chrześcijanina całkowicie oddanego Bogu. - Kiedy patrzymy na świętego Franciszka, widzimy chrześcijanina zrealizowanego. Człowieka, który uwierzył w miłość Pana Boga i zrozumiał, że podstawowym przykazaniem jest miłość wzajemna - zaznaczył hierarcha.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję