Reklama

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 50/2013, str. 8

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymka Romów

Świadczyć o wierze przez uczynki miłości

Już po raz 32. odbyła się 1 grudnia br. doroczna Pielgrzymka Romów na Jasną Górę. Mszy św. sprawowanej dla nich przed Cudownym Obrazem Matki Bożej przewodniczył ks. Stanisław Opocki, krajowy duszpasterz Romów. – Jak zawsze, w pierwszą niedzielę Adwentu gromadzimy się na Ogólnopolskiej Pielgrzymce Romów do Matki Bożej Jasnogórskiej. Przychodzimy, aby tu, u Matki, uczyć się tej wiary, która jest drogą do zbawienia. Patrząc w Jej oblicze, które rozświetla roratnia świeca, zapytajmy: „Maryjo, powiedz nam, jak wierzyć, jak iść do Jezusa?” – mówił w homilii ks. Opocki. – Wiara dopiero wtedy prowadzi do pełnego spotkania z Jezusem i do zbawienia, gdy pokazuje się na zewnątrz przez uczynki miłości – podkreślił. – Popatrzmy chociażby na naszego patrona, bł. Zefiryna, który pochodził z Hiszpanii. Miałem szczęście 4 maja 1997 r. być na jego beatyfikacji. Taki zwyczajny Rom, jak wielu innych, z początku nawet jego małżeństwo było zawarte według obyczaju plemiennego, a nie w Kościele, lecz z upływem lat dojrzewał w wierze, głównie przez niezwykłą sprawiedliwość oraz praktykowanie miłości bliźniego – mówił krajowy duszpasterz Romów.

Mszał Jagiellonów

Zabytek klasy europejskiej

Reklama

Ostatnio na rynku wydawniczym pojawił się jasnogórski Mszał Jagiellonów pod red. Remigiusza Pośpiecha. To dokładna, fototypiczna kopia zabytkowego Mszału jasnogórskiego z królewskim herbem Jagiellonów, który jest najcenniejszym rękopisem przechowywanym w bibliotece paulinów na Jasnej Górze. Od tej chwili, poprzez nowe wydawnictwo, jest on dostępny dla wszystkich zainteresowanych. Na ponad 300 stronicach przedstawiono reprodukcje kolejnych stron mszału, z nieznacznym pomniejszeniem formatu. Starano się jednak zachować wszystkie inne szczegóły oryginału, jak np. widoczne na wielu kartach przebicia atramentu z odwrotnej strony czy wszelkiego rodzaju uszkodzenia. Dzieło ukazało się nakładem Redakcji Wydawnictw Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego oraz Wydawnictwa Zakonu Paulinów Paulinianum. Druk zlecono Wydawnictwu i Drukarni Świętego Krzyża w Opolu. Celem uzyskania jak największej przydatności badawczej do wydania Mszału Jagiellonów dołączono płytę CD, zawierającą zdjęcia wszystkich najważniejszych miniatur.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Promocja dzieła odbyła się 30 listopada w sali konferencyjnej Domu Pielgrzyma. Spotkanie zorganizowali: Zespół Naukowo-Redakcyjny Jasnogórskich Muzykaliów, Stowarzyszenie Kapela Jasnogórska i Klasztor Ojców Paulinów na Jasnej Górze. Zebranych powitał o. Dariusz Cichor, definitor generalny Zakonu Paulinów. – Jest to książka niezwykła, począwszy od samej oprawy, która doskonale imituje okładkę oryginału (…), jest także w swoim wnętrzu dokładnym oddaniem tego, czym jest w istocie Mszał z fundacji króla Jana Olbrachta, zwany Mszałem Jagiellonów – powiedział o. Cichor.

Prezentacji wydania dokonał prof. Remigiusz Pośpiech, pracownik naukowy uniwersytetów Opolskiego i Wrocławskiego oraz przewodniczący Zespołu Naukowo-Redakcyjnego Jasnogórskich Muzykaliów. Wyznał, że przeżywa ogromną satysfakcję i ogromną radość, iż mógł koordynować wydanie tego dzieła. O. Nikodem Kilnar, prezes Stowarzyszenia Kapela Jasnogórska i krajowy duszpasterz muzyków kościelnych, podkreślił, że kompleksowe działania nad jasnogórskimi muzykaliami, również wydawnicze, są podejmowane w celu zachowania i przekazania tego wielkiego dziedzictwa następnym pokoleniom. – Chcemy to dziedzictwo, które otrzymujemy, przenieść do życia poprzez nagrania, poprzez publikacje – mówił o. Kilnar.

Rolnicy ekologiczni

Reklama

Z udziałem kilkuset osób 30 listopada odbyła się na Jasnej Górze 10. Pielgrzymka Rolników Ekologicznych. Mszy św. w intencji rolników ekologicznych przewodniczył w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej o. Marcin Ciechanowski, paulin. Tradycyjnie podczas spotkania rolnicy łamali się chlebem i dzielili produktami ekologicznymi.

Św. Mikołaj na Jasnej Górze

Uczniowie Gimnazjum i Liceum Katolickiego im. Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie tradycyjnie zorganizowali spotkanie mikołajkowe na Jasnej Górze. Na uroczystość, która odbyła się 5 grudnia, zaproszono wychowanków dwóch częstochowskich placówek: dzieci z Domu Małego Dziecka, prowadzonego przez Służebniczki Starowiejskie, oraz dziewczęta ze Specjalnego Ośrodka Wychowawczego, prowadzonego przez Siostry św. Józefa. Grupa uczniów z Liceum odegrała specjalny spektakl, po którym rozdano dzieciom paczki mikołajkowe. Upominki przygotowała młodzież szkolna wraz z rodzicami i wychowawcami.

– Spotykamy się na Jasnej Górze, żeby obdarowywać radością i prezentami najmniejszych, bardzo często tych, którzy nie mają rodziców – powiedział Robert Jaczyński, wicedyrektor Gimnazjum i Liceum Katolickiego im. Matki Bożej Jasnogórskiej w Częstochowie.

Zapowiedzi

19 grudnia godz. 18.30, Bazylika Jasnogórska – 12. Jasnogórskie Wieczory Organowe: chóry i orkiestry Zespołu Szkół Muzycznych im. M. J. Żebrowskiego w Częstochowie

21 grudnia godz. 19, Bazylika Jasnogórska – 12. Jasnogórskie Wieczory Organowe: Bartosz Patryk Rzyman – organy

www.jasnagora.com

Jasnogórski telefon zaufania (34) 365-22-55 czynny codziennie od 20.00 do 24.00

Radio Jasna Góra UKF FM 100,6 MHz

2013-12-10 13:35

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pan otwiera drogę pokuty tam, gdzie sumienie przywykło do świętości

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Scena rozgrywa się w czasie wielkiego zagrożenia politycznego. Król Achaz słyszy o planie Resina oraz Pekacha. Koalicja chce uderzyć na Jerozolimę, złamać dynastię Dawida oraz osadzić wygodnego dla siebie władcę. Serce króla oraz serce ludu drży „jak drzewa lasu”. Izajasz wychodzi ku Achazowi przy końcu kanału górnego stawu. Król ogląda zapewne zabezpieczenia wodne miasta. Myśli o przetrwaniu oblężenia. Właśnie tam dociera do niego słowo Pana. Prorok przychodzi z synem Szear-Jaszubem. Jego imię znaczy „Reszta powróci”. Już sama obecność chłopca staje się znakiem. Izajasz wzywa Achaza do spokoju. Mówi o dwóch napastnikach jak o dymiących ogarkach. Ogień już gaśnie. Zostaje dym oraz reszta żaru. Pan odsłania w ten sposób ograniczoność ludzkiej potęgi. Nawet groźna koalicja ma wyznaczoną granicę. Historia nie wymyka się z ręki Boga. Najważniejsze słowo pojawia się w wersecie 9. Jeśli nie uwierzycie, nie ostojecie się. W hebrajskim zdanie jest grą słów. Wiara oraz trwałość splatają się ze sobą. Achaz stoi więc przed wyborem duchowym, nie tylko politycznym. Może oprzeć się na rachubie sił. Może oprzeć się na Panu. Cała dalsza historia pokaże, jak wielkie skutki ma ta decyzja. Dobra nowina jest zawarta w samym przyjściu proroka. Bóg nie zostawia domu Dawida bez słowa. W godzinie lęku daje obietnicę oraz drogę zaufania.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Sama wizyta w sanktuarium nie wystarczy; ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu serca

2026-07-13 13:43

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Sama wizyta w kościele czy sanktuarium nie wystarczy, bo ważniejsze jest, żeby Jezus był we wnętrzu mojego serca – podkreśla o. dr Marcin Ciechanowski, nowy dyrektor Biura Prasowego Jasnej Góry i rzecznik jasnogórskiego sanktuarium.

Ojciec Ciechanowski od 30 lat jest paulinem i pełnił w zakonie różne funkcje. Zajmował się duszpasterstwem: akademickim, dzieci i młodzieży. W ostatnich latach posługiwał w klasztorze jako podprzeor i nadal pełni posługę egzorcysty archidiecezjalnego. Jest wielkim pasjonatem Biblii i Kościoła, a Częstochowianom i pielgrzymom dał się poznać ze specyficznego poczucia humoru, które nie raz powodowało salwy śmiechu wśród przybywających do Sanktuarium na Jasnej Górze ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję