Reklama

Niedziela Lubelska

Dla trzech papieży

W kościele pw. Świętej Rodziny na lubelskich Czubach odbył się koncert finałowy 17. Międzynarodowego Festiwalu Organowego

Niedziela lubelska 42/2013, str. 3

[ TEMATY ]

koncert

Ewa Kamińska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Międzynarodowy Festiwal Organowy organizowany przez parafię pw. Świętej Rodziny na lubelskich Czubach wrósł mocno w życie kulturalne miasta i Polski. W każdą środę lata odbywają się tam koncerty, które gromadzą miłośników muzyki uczestniczących w występach wielkich artystów muzyków, aktorów oraz prelegentów. Festiwal to wielkie przedsięwzięcie, nie tylko muzyczne. W jego ramach prezentowane są również wystawy związane z tematyką danego roku lub z artystami występującymi podczas jego trwania.

Reklama

– Między wiarą a sztuką istnieje silna więź – powiedział ks. kan. Ryszard Jurak, gospodarz festiwalu, podczas koncertu finałowego 17. Międzynarodowego Festiwalu Organowego Lublin-Czuby, jaki odbył się w papieskiej świątyni 25 września. – Kościół od początku to rozumiał i na przestrzeni wieków był matką sztuki. Świadectwem tego jest wielki kulturowy skarbiec, m.in. muzyki sakralnej, która stanowi integralną część dziedzictwa ludzkości. Przez festiwal organowy i liczne koncerty prezentujemy perły muzyki sakralnej, jakie pozostawiły nam pokolenia twórców. Ten koncert z racji 35. rocznicy wyboru na Stolicę Piotrową Jana Pawła II i Roku Wiary dedykujemy trzem papieżom: bł. Janowi Pawłowi II, Benedyktowi XVI i Franciszkowi – wyjaśniał. Robert Grudzień, dyrektor artystyczny festiwalu, przypomniał, że program tegorocznego festiwalu poświęcony był 150. rocznicy powstania styczniowego i tym, którzy walczyli o wolność ojczyzny. Koncert finałowy przypadł pod koniec Roku Wiary i w czasie poprzedzającym 35. rocznicę wyboru papieża Jana Pawła II. – Staramy się zapraszać artystów, których wszyscy chcą słuchać, ale też próbujemy zrealizować tematy, które ważne są w danym roku – podkreślał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gwiazdą finałowego koncertu była Alicja Węgorzewska, światowej sławy mezzosopranistka, której na organach i fortepianie akompaniował Robert Grudzień. Na początku koncertu, w ramach promocji młodych, wystąpił chór „Sensorium” z Zespołu Szkół Ogólnokształcących nr 5 im. Jana Pawła II w Lublinie, prowadzony przez Lucynę Mijał i Marię Korycińską, która dyrygowała chórem podczas śpiewu. Na organach akompaniowała Joanna Piątek. Wykonano cztery pieśni od XIII wieku do współczesnych. Chór działa od 2010 r. i jest już laureatem wielu nagród oraz wyróżnień w konkursach lokalnych i wojewódzkich. Alicja Węgorzewska przy akompaniamencie organów i fortepianu wykonała arie i pieśni m.in. Georga Friedricha Händla, Henrego Purcella, Césara Francka i Fryderyka Chopina. Szczególnie pięknie zabrzmiało słynne „Ave Maria” Bacha-Gounoda, a później równie słynne „Ave Maria” Franza Schuberta. Po części oficjalnej nie zabrakło bisów nagradzanych gromkimi oklaskami.

Bp Mieczysław Cisło podczas koncertu w krótkich kolejnych wystąpieniach, mówiąc o trzech papieżach, skoncentrował się na problemie bycia świadkiem wiary. Jak podkreślał, bł. Jan Paweł II, obejmując z niezłomną wiarą Stolicę Piotrową wlewał odwagę i otuchę w ludzkie serca. Niestrudzenie prowadził narody do wolności, jak Mojżesz naród wybrany do ziemi obiecanej. Benedykt XVI zwracał uwagę, że wiara przychodzi do człowieka z zewnątrz, jest darem, ale trzeba chcieć przyjąć ten dar, chcieć uwierzyć. Uwierz, abyś zrozumiał – to prymat woli nad intelektem. – Pierwszy: gigant ducha, drugi: gigant umysłu, a trzeci? Wydaje mi się, że Franciszek to gigant serca, którym ogarnia człowieka marginesu. Tym niektórych szokuje, ale większość fascynuje – mówił Ksiądz Biskup.

Po koncercie Alicja Węgorzewska dziękowała za gorące przyjęcie w Lublinie, w którym występowała pierwszy raz. Włączyła się też do zbiórki na konserwację organów kościoła Świętej Rodziny i przygotowanie ich do koncertów. Z kolei Robert Grudzień dziękował wszystkim sponsorom, zwłaszcza Miastu Lublin i Urzędowi Województwa Lubelskiego, wolontariuszom, osobom prywatnym i mediom. Ks. Ryszard Jurak jako gospodarz podziękował bp. Cisło za słowo o trzech wielkich papieżach, młodzieży z chóru oraz Alicji Węgorzewskiej i Robertowi Grudniowi za piękne doznania artystyczne, a publiczności za liczne przybycie i gorące oklaski. Koncert zakończyło wspólne odśpiewanie Apelu Jasnogórskiego. Dziękując za tegoroczny festiwal, niecierpliwie czekamy już na następny w 2014 r.

2013-10-18 11:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II - Duma Polaków. Posłany do Mysłowic przez Ducha Świętego

Piąta edycja Ekumenicznego Koncertu Rodzinnego „Bądź jak Jezus!” z pewnością przejdzie do historii jako wydarzenie wyjątkowe. Koncert odbył się bowiem w roku kanonizacji Jana Pawła II. Cztery dni po ogłoszeniu wielkiego Polaka świętym, ze sceny w Mysłowicach wybrzmiewało silne, jak nigdy przedtem, przesłanie, które osiągnęło swoją kulminację w modlitwie „Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Miasta, tego Regionu, naszej Ojczyzny, całej Europy i Świata”. Ta modlitwa jak „znak czasu” na nowo wzbudziła w sercach ludzkich pragnienie, aby Jezus Chrystus stanowił niepodważalne CENTRUM życia każdego człowieka. Oto Jan Paweł II - Święty Papież Polak, nasza duma, był z nami w Mysłowicach, czuliśmy, że jest tuż obok.
CZYTAJ DALEJ

Trener Hiszpanii: "Modlę się każdego dnia. Nie dlatego, że jestem na mundialu"

2026-07-15 07:42

[ TEMATY ]

świadectwo

PAP/EPA/SAM WASSON

Luis de la Fuente

Luis de la Fuente

Selekcjoner reprezentacji Hiszpanii, Luis de la Fuente, ujawnił we wtorek, że modli się do Boga i o co prosił przed półfinałem Mistrzostw Świata. Trener wygłosił te oświadczenia podczas konferencji prasowej przed meczem Hiszpanii na stadionie w Dallas.

Podczas publicznego wystąpienia hiszpański trener został zapytany o swoje głębokie przekonania religijne i sposób, w jaki modli się do Boga, niecałe 24 godziny przed meczem o miejsce w finale z reprezentacją Francji. Modlę się każdego dnia, ale nie dlatego, że gram na Mistrzostwach Świata lub dlatego, że zależy mi na dobrym wyniku – mówił.
CZYTAJ DALEJ

Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas

2026-07-16 07:08

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Cierpliwość Boga jest ważna, aby nikomu nie zaszkodzić przed czasem, by człowiek mógł wzrastać, dojrzewać, podejmować odpowiedzialne decyzje. Jednym słowem, aby był wolny, aby na sądzie nie szukał usprawiedliwienia swoich złych zachowań, przymusem z zewnątrz. Ważny jest również czas. Ewangelia mówi, że mamy wyłącznie jeden czas. Nie można go zatem marnować.

Jezus opowiedział tłumom tę przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do człowieka, który posiał dobre nasienie na swojej roli. Lecz gdy ludzie spali, przyszedł jego nieprzyjaciel, nasiał chwastu między pszenicę i odszedł. A gdy zboże wyrosło i wypuściło kłosy, wtedy pojawił się i chwast. Słudzy gospodarza przyszli i zapytali go: „Panie, czy nie posiałeś dobrego nasienia na swej roli? Skąd więc wziął się na niej chwast?” Odpowiedział im: „Nieprzyjazny człowiek to sprawił”. Rzekli mu słudzy: „Chcesz więc, żebyśmy poszli i zebrali go?” A on im odrzekł: „Nie, byście zbierając chwast, nie wyrwali razem z nim i pszenicy. Pozwólcie obojgu róść aż do żniwa; a w czasie żniwa powiem żeńcom: Zbierzcie najpierw chwast i powiążcie go w snopki na spalenie; pszenicę zaś zwieźcie do mego spichlerza”». Przedłożył im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał na swej roli. Jest ono najmniejsze ze wszystkich nasion, lecz gdy wyrośnie, większe jest od innych jarzyn i staje się drzewem, tak że ptaki podniebne przylatują i gnieżdżą się na jego gałęziach». Powiedział im inną przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż się wszystko zakwasiło». To wszystko mówił Jezus tłumom w przypowieściach, a bez przypowieści nic im nie mówił. Tak miało się spełnić słowo Proroka: «Otworzę usta w przypowieściach, wypowiem rzeczy ukryte od założenia świata». Wtedy odprawił tłumy i wrócił do domu. Tam przystąpili do Niego uczniowie, mówiąc: «Wyjaśnij nam przypowieść o chwaście». On odpowiedział: «Tym, który sieje dobre nasienie, jest Syn Człowieczy. Rolą jest świat, dobrym nasieniem są synowie królestwa, chwastem zaś synowie Złego. Nieprzyjacielem, który posiał chwast, jest diabeł; żniwem jest koniec świata, a żeńcami są aniołowie. Jak więc zbiera się chwast i spala w ogniu, tak będzie przy końcu świata. Syn Człowieczy pośle aniołów swoich: ci zbiorą z Jego królestwa wszystkie zgorszenia oraz tych, którzy dopuszczają się nieprawości, i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Wtedy sprawiedliwi jaśnieć będą jak słońce w królestwie Ojca swego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję