Łomżyńska "Galeria pod Arkadami" specjalizuje się w wystawach fotograficznych. Myliłby się jednak ten, kto by sądził, że można się taką monotonią znudzić. Nawet gdy jest to fotografia stosunkowo realistyczna, jak ta pokazywana jeszcze do końca roku.
Autorem zdjęć jest Zdzisław Folga, który mieszka w Łomży, ale do niedawna był mieszkańcem niewielkiej wsi Kossaki k. Jedwabnego. I to właśnie tam znalazł tematy wypełniające wystawę Wiejska opowieść.
Ciekawe, że autor wcale nie odcina się od swoich korzeni. Przeciwnie, podchodzi do nich z wielkim pietyzmem, by nie powiedzieć sentymentalizmem. Taki wspomnieniowy charakter prac został podkreślony przez brązową (o barwie sepii) kolorystykę. wszędzie wybija się nostalgiczny spokój. Portretowane osoby, przedmioty, krajobrazy są nieomal upozowane niczym w fotograficznym atelier, aby pozostać już na wiecznotrwałą pamiątkę. Dzięki temu prace Folgi otrzymują nieoczekiwany symboliczny wymiar, jak zanurzony w ciemności Chrystus, cierpliwie czekający na tych, którzy wejdą przez uchylone drzwi śmierci - chciałoby się powiedzieć.
Utrwalony na fotografiach świat został uwieczniony, ale już nie istnieje. A jeśli istnieje - to zanika. I tylko nie wiadomo, czy wie o tym sam autor. Czy też marzy jeszcze o wskrzeszeniu swej utopii, przechadzając się samotnie wśród pól z przewieszonym przez ramię aparatem.
Nie da się zrozumieć pontyfikatu Leona XIV bez św. Augustyna. Biskup Hippony to duchowy i teologiczny punkt odniesienia dla obecnego papieża, który wywodzi się z zakonu augustianów. Aby przybliżyć myśl i postać tego wielkiego Ojca Kościoła przytaczamy archiwalne nagranie przemówienia, jakie na temat św. Augustyna wygłosił w 1986 r. św. Jan Paweł II na Papieskim Instytucie Patrystycznym w Rzymie.
Jan Paweł II odwiedził Papieski Instytut Patrystyczny Augustinianum 17 września 1986 r. Kilka tygodni wcześniej ogłosił List Apostolski Augustinum Hipponensem z okazji 1600-lecia nawrócenia św. Augustyna.
Ambasada RP we Włoszech zaapelowała we wtorek do obywateli polskich o ostrożność i stosowanie się do zaleceń lokalnych władz na Sycylii w związku z ekstremalnie trudnymi warunkami pogodowymi, wywołanymi przez tzw. cyklon Harry. Na wyspie tej, a także na Sardynii i w Kalabrii, obowiązuje najwyższy stopień alertu.
We wpisie na platformie X ambasada polska w Rzymie ostrzegła przed skutkami ulew, silnego wiatru i wzburzonego morza. „Na wybrzeżach spodziewane są potężne sztormy z falami osiągającymi nawet 7 metrów wysokości” - zaznaczyła.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.