Reklama

Święci i błogosławieni

Temat tygodnia

Święty z Padwy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

13 czerwca przypada święto patronalne św. Antoniego Padewskiego (ok. 1195-1231). Był ludowym kaznodzieją, Portugalczykiem z urodzenia, człowiekiem bardzo oddanym Bogu. Dziś jest jednym z ważniejszych patronów, jak wiemy - skutecznym zwłaszcza w sprawach osób i rzeczy zaginionych. Mamy różnych patronów, świętych ulubionych, mamy także morze potrzeb. Czasem są to sprawy bardzo zwyczajne, dotyczące naszej codzienności, modlimy się o zdrowie, polecamy wstawiennictwu świętych naszych bliskich. Jakże wiele dobrego przez nich się dzieje! Np. św. o. Pio, kapucyn, stygmatyk, jest ukochanym świętym zwłaszcza we Włoszech, ludzie mają do niego ogromne zaufanie i jest wciąż oblegany prośbami o wstawiennictwo. Jakże powszechnie modlimy się ufnie do bł. Jana Pawła II, oczekując łask Bożych przez jego orędownictwo. Wiele łask zawdzięczamy modlitwie za pośrednictwem bł. ks. Jerzego Popiełuszki - mówi się, że pomaga zwłaszcza w znalezieniu pracy. Za pośrednictwem sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego dokonało się uzdrowienie i jego proces beatyfikacyjny jest na bardzo dobrej drodze.

Oczywiście, pierwszą Pośredniczką w pomocy ludziom jest Matka Jezusa. Ona najlepiej zna Boga, ale i nas, Ona najmocniej uwierzyła i najbardziej po macierzyńsku kocha. Dlatego cieszy się takim zaufaniem i jest nam tak bliska.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Wracając do św. Antoniego, to wielu ludzi nawiedza jego sanktuarium w Padwie. Przybywają o każdej porze dnia, także wtedy, gdy według włoskiego zwyczaju jest tzw. sjesta - oczekują w krużgankach na wejście, modlą się, sięgają po jego bogaty życiorys. Można zauważyć, że św. Antoni ma tzw. wzięcie, jest nam bardzo potrzebny i wciąż aktualny. Gdy coś się zgubiło, gdy sprawa jest trudna, beznadziejna, ludzie radzą, by pomodlić się do św. Antoniego, patrona spraw małych, a jednocześnie wielkich. On na pewno pomoże...

Wierzymy w tajemnicę świętych obcowania. Wierzymy, że święci są niejako zatopieni w Bogu, że przeglądają się w Nim. Modlitwa do świętych jest więc de facto modlitwą do Boga w Trójcy Świętej Jedynego. A Pan Bóg kieruje się swoją łaskawością, dobrocią i miłosierdziem w stosunku do ludzi i wysłuchuje nas, zwłaszcza kiedy nasze prośby poparte są pośrednictwem świętych.

Gdy wspominamy dziś wielkiego patrona Kościoła, św. Antoniego, to właściwie otwiera się przed nami teologia, mówiąca o łączności naszego życia z życiem samego Boga przez pośrednictwo świętych. Pan Bóg tak ustanowił rzeczywistość człowieka, że posługuje się on swoimi świętymi braćmi i siostrami w niebie, by wypraszać ratunek w chorobie, obronę od złego, wspieranie w wielorakich trudnościach. Pan Bóg jest miłosierny i łaskawy. Jako słabi ludzie często upadamy - mamy tego świadomość. Bóg, który jest samą miłością, bardzo chce przyjść z pomocą. Święci są naszymi orędownikami, uwiarygodniają nas przed Nim. Ich miłość do Boga sprawia, że może On okazać wiele łask.

Nawet nie zdajemy sobie prawy, ile ratunku mamy od Boga. Nieraz wydaje nam się, że pomoże nam laboratorium, lekarz czy prawnik, ale sięgamy tu tylko do pewnych fragmentów, elementów naszego życia. Całość wszystkiego jest o wiele bardziej złożona, wymagająca szczególnej interwencji. Obok planów ludzkich, obok tego, co chcemy osiągnąć, staje Bóg oraz święci. Taka jest też rola czczonego 13 czerwca św. Antoniego Padewskiego. Jako ciekawostkę należy tu podać, że kiedyś skradziono relikwie św. Antoniego w Padwie, ale przez właściwy sobie sposób Pan Bóg wystraszył złodziei; ci, którzy dokonali kradzieży - umierali. Wtedy żyjący spośród nich odesłali skradzione relikwie, bo bali się Świętego, jego interwencji u Boga, będącej dla nich dość przykrą.

Zachęcamy więc do kultywowania modlitwy do św. Antoniego, do większego zaufania Bożej Opatrzności. Św. Antoni jest nam dany, żeby służyć naszym zwykłym sprawom, poprzez które winniśmy wzrastać.

2013-06-06 14:53

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pielgrzymka do korzeni

2026-06-30 10:05

Niedziela zamojsko-lubaczowska 27/2026, str. IV

[ TEMATY ]

św. Antoni

#Pielgrzymka

Arch. Centrum Kultury w Ulhówku

Ulhnów

Ulhnów

Po raz dwudziesty pątnicy z Polski przekroczyli granicę z Ukrainą w pielgrzymce na odpust ku czci św. Antoniego. Tegoroczna pielgrzymka odbywała się pod hasłem: „Ze św. Antonim dziękujemy Bogu za dar pielgrzymowania do Uhnowa”.

Pielgrzymka odbywa się z inicjatywy Polaków, którzy ponad dwadzieścia lat temu zwrócili się z prośbą o możliwość odwiedzania Uhnowa, który do 1951 r. leżał w granicach Polski. W 1951 r. władze PRL oraz ZSRS podpisały umowę dotyczącą wymiany części terytoriów państwowych. Polska oddawała tereny położone w powiatach hrubieszowskim i tomaszowskim, u źródeł rzeki Bug, w okolicach Sokala (tzw. Grzęda Sokalska), m.in. miejscowości: Bełz, Uhnów, Krystynopol, Waręż, Chrobrów oraz Żwirkę, lewobrzeżną część Sokala. W wyniku podpisanej w 1951 r. przymusowej stalinowskiej umowy, do Polski wróciły Ustrzyki Dolne, Czarna, Lutowiska i okolice. W zamian za to Związek Sowiecki przejął bogate w węgiel i czarnoziemy okolice Hrubieszowa i Tomaszowa, stąd nazwa: „Akcja H-T”. W tym roku przypada 75. rocznica tej akcji. Polacy zamieszkujący żyzne i bogate w złoża węgla kamiennego tereny Sokala zostali przymusowo wysiedleni w okolice Bieszczad i inne części Polski. Przesiedleńcy przez lata czuli rozgoryczenie i tęsknotę za stronami, z których pochodzili. Dlatego ks. Wiesław Mokrzycki, proboszcz Parafii św. Antoniego w Dyniskach Starych (gm. Ulhówek, pow. tomaszowski) przychylił się do prośby jeszcze żyjących wysiedleńców i ich potomków, i w 2003 r. podjął się organizacji pierwszej, autokarowej pielgrzymki Dyniska-Uhnów. Od 2004 r. pątnicy przemierzają trasę pieszo, tzw. aleją dębową, którą podróżowali dawni mieszkańcy tych terenów. W tym roku pielgrzymka wyruszyła po raz 20., ze względu na przerwę podczas pandemii COVID-19.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026: Hiszpania mistrzem świata!

2026-07-20 00:02

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

Hiszpania wygrała z Argentyną w finale piłkarskich mistrzostw świata. Bramkę zdobył Ferran Torres. Obrońcy tytułu (Argentyna) grali w dziesiątkę po drugiej żółtej kartce dla Enzo Fernandeza.

PAP/EPA/WILL OLIVER
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję