Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Odkryj głębię swojej wiary

Szkoła Życia Chrześcijańskiego została założona przez kapucyna, o. Piotra Kurkiewicza w 1998 r. na Ukrainie. W 2010 r. na terenie naszej diecezji, w Olkuszu, powstała jej filia. Szkoła działa w ramach sesji: trzech weekendowych (jesienią, zimą i wiosną) i jednej 10-dniowej latem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przed nami sesja wiosenna, 26-28 kwietnia w Zespole Szkół Budowlanych w Olkuszu oraz przy parafii św. Maksymiliana w tym mieście. Chętni do udziału w sesji mogą zgłaszać się do 22 kwietnia pod nr tel. 697-608-350, 692-751-039 lub pisząc na adres: szkola.olkusz@gmail.com. Informacje dostępne są także na stronie internetowej www.szkolazycia.info. Rozpoczęcie sesji w piątek o godz. 17, a zakończenie w niedzielę ok. godz. 16.30.

Szkoła Życia Chrześcijańskiego jest formacyjną propozycją dla osób indywidualnych oraz wspólnot, prowadzącą przez 6-letni cykl formacyjny. Czerpie z rożnych duchowych doświadczeń Kościoła (Ruch Światło-Życie, Odnowa Charyzmatyczna, św. Franciszek, Dwanaście Kroków AA i in.). Szkoła prowadzi centra rehabilitacyjne dla osób uzależnionych. Można skorzystać z jej innych propozycji, jak choćby rocznej Szkoły Misyjnej „Rok dla Jezusa” oraz sesji dla młodzieży. Szkoła jest czymś więcej niż propozycją rekolekcji, pełni rolę integrującą i inspirującą rożne środowiska w skali lokalnej, ale także międzynarodowej oraz międzykonfesyjnej, przynosząc tym samym doświadczenie żywego i dynamicznego Kościoła.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Jej działalność ewangelizacyjna wyraża się m.in. poprzez: sesje, czyli w pierwszej kolejności Kerygmat głoszony z czterech perspektyw; praktykę ewangelizacyjną: ewangelizacje uliczne stanowiące integralną część sesji szkoły; koncerty uwielbieniowe (na ulicach, przed kościołami, w salkach); teatr „Droga” (filia Poznań); kursy Alfa, prowadzone przez lokalne środowiska związane ze szkołą; misjonarzy ze szkoły misyjnej podejmujących przeróżne wyzwania ewangelizacyjne (ewangelizacje uliczne lub od drzwi do drzwi, organizacja działań przy parafiach, prowadzenie kursów itd.); spontaniczne inicjatywy ewangelizacyjne (uliczne, wizualne itp.); rekolekcje „na zaproszenie”.

Pierwsza w historii diecezji

Początki filii olkuskiej sięgają 2010 r. Basia Kaliś z Olkusza pewnego dnia otrzymuje zaproszenie od Marysi Gaweł do wioski Maniowy na sesję wiosenną filii krakowsko-nowotarskiej Szkoły Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji Świętej Maryi z Nazaretu Matki Kościoła, co owocuje późniejszym jej wyjazdem na sesję letnią do Henrykowa. To doświadczenie rodzi pragnienie, aby filia szkoły powstała w Olkuszu. Rozpoczynają się w środowisku lokalnym rozmowy na ten temat, choć zdania się podzielone. Momentem przełomowym jest zaproszenie do Olkusza dyrektora szkoły, o. Piotra Kurkiewicza OFMCap, który przedstawia jej ideę na spotkaniu z przedstawicielami różnych wspólnot. Wówczas zapada decyzja o podjęciu próby zorganizowania pierwszej w historii Olkusza i diecezji sosnowieckiej sesji jesiennej szkoły, na którą przybywa ok. 50 osób.

Odpowiedzialni za filię podejmują się zorganizowania drugiej sesji, już zimowej, która gromadzi podobną ilość uczestników. Niestety w związku z trudnościami organizacyjnymi i brakiem możliwości przyjazdu posługujących sesja nie odbywa się, a filia szkoły zostaje zawieszona, choć część jej członków formuje się w filii krakowsko-nowotarskiej, a także wyjeżdża na sesję letnią na Górę św. Anny w 2011 r.

Reklama

Podczas spotkania zarządu szkoły z członkami filii olkuskiej decyzja o wznowieniu jej działalności zostaje odłożona do wiosny 2012 r. Jednak podczas sesji jesiennej w Krakowie, za przyczyną o. Kurkiewicza odbywa się kolejna narada z przedstawicielami filii olkuskiej, podczas której zostaje wybrany nowy odpowiedzialny, Roman Solecki ze Wspólnoty Nadziei z Przegini.

Dzięki Basi Fulbiszewskiej, Agacie Jurczyk i Dorocie Włoch, które motywują do odrodzenia filii oraz przejmują pion organizacyjno-ekonomiczny, a także przy pomocy Agaty Lasyk, Izy Kania, Joanny Słaby, Andrzeja Pączka, Romana Podsiadło i ludzi dobrej woli udaje się zorganizować sesję zimową 24-26 lutego 2012 r., na którą przybywa 87 osób. Opiekunem i odpowiedzialnym za filię olkuską z ramienia diecezji jest ks. Krystiań Lubiński.

Symboliczna Ikona

Ikona szkoły ma głęboką symbolikę. Maryja nie dotyka Ducha Świętego, który czyni, co zechce. Głowa i usta Maryi są małe w porównaniu z dłońmi, usta są zakryte, co oznacza żyć działaniem, a nie myślą, marzeniami lub słowem. Lewa ręka - gest Orantki = modlitwa = życie wewnętrzne = życie w Nazarecie = życie chrześcijańskie (Szkoła Życia Chrześcijańskiego). Prawa ręka - gest wskazujący na kogoś, kto nie jest ogarnięty ramami ikony (Bóg) = ewangelizacja (Szkoła Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji) = Maryja w Jeruzalem (Matka Kościoła, Królowa Apostołów i Ewangelizatorów). Niebieskie koło wokół Ducha Świętego = łono Maryi, a w nim Jezus = Szkoła Życia Chrześcijańskiego i Ewangelizacji. Zielono-złote tło i aureola = złoto chwały Bożej + zieleń = radość i nadzieja chrześcijańska. Kolor brązowy ubioru Maryi - kolor ziemi, pokory, codzienności, zwyczajności, uniżenia (a także kolor braci kapucynów, którzy zainicjowali szkołę). Maryja patrzy na uczestników szkoły - prowadzi, zaprasza, współczuje. Trzy gwiazdy to symbol jej Niepokalanego Poczęcia.

2013-04-19 11:58

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Współcześni prorocy

Niedziela świdnicka 26/2019, str. 8

[ TEMATY ]

chrześcijaństwo

wartości

Ks. Zbigniew Chromy

Nazaret – rodzinne miasto Jezusa

Nazaret – rodzinne miasto Jezusa
Pan Jezus w Nazarecie powiedział znamienne słowa: „Jakże trudno być prorokiem we własnej ojczyźnie i w swoim domu”. Słowa te wielu z nas mogłoby z powodzeniem odnieść do własnego życia. Ileż to razy było tak, że nie zostaliśmy wysłuchani wśród najbliższych. Ale również, ile razy sami nie słuchaliśmy z tego samego powodu innych. Mówiąc lub myśląc: „nie będzie mnie on czy ona pouczał / pouczała”, albo „skąd on to ma”. To doświadczenie można także przenieść na płaszczyznę wiary. Jak trudno jest dzisiejszemu człowiekowi mówić o Bogu. Można odnieść wrażenie, że gdy mówi się o Bogu czy wierze, to mówi się o czymś, co jest obce ludziom, co jakby dziwi współczesnego człowieka. Dzieje się tak chyba dlatego, że ludzie żyją dziś z dala od Boga, często tak, jakby Go nie było. I nie mówimy tu o tych, którzy nie chodzą do kościoła, bo ich zachowanie jest zrozumiałe, ale o tych, którzy uważają się za wierzących. Dziś tak rzadko z ambon można usłyszeć o konieczności pokuty za grzechy, o możliwości potępienia czy Sądzie Ostatecznym – kaznodzieje często wstydzą się o tym mówić, by nie zostać wyśmianymi. Dziś dla wielu te prawdy wiary wydają się być mitem i bajką, a ci, którzy je wypowiadają – postaciami z innej epoki, trochę podobnymi do błaznów. Sytuacja trochę przypomina scenę ze znanej opowieści XIX-wiecznego filozofa Sorena Kierkegaarda „O błaźnie i pożarze wsi”. Otóż w pewnym wędrownym cyrku wybuchł pożar. Dyrektor cyrku wysłał błazna, gotowego już do występu, do sąsiedniej wsi po pomoc, zwłaszcza że zagrażało niebezpieczeństwo, iż ogień przeniesie się do wsi przez puste, wyschnięte po zbiorach pola. Błazen pobiegł do wsi i prosił mieszkańców, by czym prędzej przyszli i pomogli gasić pożar cyrku. Ale oni uważali krzyki błazna tylko za świetny chwyt propagandowy, który ma zwabić jak najwięcej ludzi na przedstawienie: klaskali i śmiali się do łez. Błazen miał ochotę raczej płakać, daremnie błagał ludzi i tłumaczył im, że nie ma żadnego udawania, żadnego triku, że to gorzka prawda, że cyrk rzeczywiście się pali. Ale błagania jego wywoływały tylko nowe wybuchy śmiechu, uważano, że świetnie gra swoją rolę. Aż wreszcie ogień przeniósł się do wsi, na pomoc było za późno, tak że zarówno wieś, jak i cyrk spłonęły. Dziś w takiej właśnie sytuacji znajdują się głosiciele prawdy Ewangelii, często nie bierze się ich na serio, w ich można tak powiedzieć błazeńskim stroju ze średniowiecza lub innej minionej epoki. Cokolwiek by mówili i jakkolwiek ukazywaliby powagę sytuacji, są traktowani przez różnych „postępowców” jak ów błazen z opowieści. Nie chodzi tu o jakąś skargę na to, że się jest nie słuchanym, ale o to, by ci, do których adresowane jest przepowiadanie, nie spotkał los mieszkańców wioski z opowiadania Kierkegaarda. Lecz by przyjęli tę nowinę z wiarą i tak mieli życie wieczne. Bo Pan mówi: „kto uwierzy i chrzest przyjmie będzie zbawiony, a kto nie uwierzy będzie potępiony”. Te słowa Zbawiciela nie straciły nic ze swej aktualności, zaś wierzyć, to nie tyle mówić, że się wierzy, ile raczej żyć tak, jak dyktuje wiara, bo wiara bez uczynków jest martwa. W każdym z nas, w mniejszym lub większy stopniu, jest taki człowiek o bezczelnej twarzy i zatwardziałym sercu, sprzeciwiający się Bogu. Człowiek wierzący będzie zawsze doświadczał swego rodzaju ciemności, w której pokusa niewiary otacza go niczym posępne więzienie. W trakcie tych zmagań, świat zawsze pozostaje obojętny. A właściwie przez swych przedstawicieli zdaje się tylko szydzić z chrześcijańskiej nadziei. Dziś przyszło nam żyć w czasach wojny cywilizacyjnej, w ramach której żądająca tolerancji mniejszość prowokuje swymi działaniami do reakcji obronnych, będąc skrajnie nietolerancyjna wobec myślących inaczej niż ona. Dziś ludzie niepodzielających naszej nadziei, próbują nas zmuszać do ustępowania pola, „wybijając nam zęby” Ewangelią, podobnie jak diabeł ze sceny kuszenia Chrystusa. Nie możemy być obojętni, nie możemy pozwolić, aby także w Polsce katolikom zamknięto usta, używając słów o nowoczesności, postępie, europejskich wartościach, o których Polak, katolik jakoby nie miał zielonego pojęcia. Jesteśmy wszyscy odpowiedzialni za głoszenie Ewangelii, nawet jeśli to się nie będzie podobało hołdującym „europejskim wartościom”, nawet jeśli trudno być prorokiem we własnej ojczyźnie.
CZYTAJ DALEJ

Papież w Metz: Przyszłość Europy to nie ujednolicenie, ale harmonia różnic

2026-09-28 17:09

[ TEMATY ]

przyszłość Europy

Leon XIV we Francji

Metz

Vatican Media

Papież Leon XIV w Metz

Papież Leon XIV w Metz

Pojednanie staje się możliwe tylko wtedy, gdy mamy odwagę przerwać łańcuch urazy. Przyszłość Europy nie polega na ujednoliceniu, lecz na harmonii różnic - wskazał Leon XIV w homilii w Metzu w ostatnim dniu podróży apostolskiej do Francji.

Podczas Mszy św. w katedrze św. Szczepana, w obecności 35 tys. wiernych oraz m.in. prezydenta Francji Emmanuela Macrona Papież zawierzył Bogu „drogę wspólnoty diecezjalnej, a także całej Europy”. Przypomniał, że Mozela przez wieki była miejscem spotkania narodów, ale także bolesną granicą Europy i ziemią naznaczoną konfliktami.
CZYTAJ DALEJ

Nowy rok formacji duchowej i intelektualnej

2026-09-29 15:29

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Wyższe Seminarium Duchowne w Sandomierzu rozpoczęło 207. rok swojej działalności akademickiej i formacyjnej.

Inauguracja zgromadziła alumnów, ich wychowawców i wykładowców, a także zaproszonych gości. Pierwszą i najważniejszą częścią uroczystości była wspólna modlitwa podczas Mszy świętej, której przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię sprawowano w seminaryjnym kościele pw. św. Michała Archanioła. Wraz z ordynariuszem diecezji przy ołtarzu modlili się biskup pomocniczy senior Edward Frankowski, rektor Wyższego Seminarium Duchownego ks. Michał Powęska, księża profesorowie i proboszczowie oraz przedstawiciele seminariów duchownych z sąsiednich diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję