Reklama

Niedziela Świdnicka

Pod patronatem miłosierdzia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bóg nie męczy się miłosierdziem swoim” - choć to prawda, którą sam Pan Bóg objawia swojemu ludowi od tysięcy lat, kiedy wybrzmiała z papieskiego okna w czasie pierwszej modlitwy „Anioł Pański” nowego papieża, zachwyciła wielu. To dobrze, bo nie ma innej drogi dla Kościoła, jak przypominanie wielkiego orędzia Ewangelii o tym, że Bóg jest Miłosierdziem. Głoszenie tego orędzia musi się odbywać na różne sposoby, aby docierać do jak największej liczby wiernych i tych, którym na razie nie po drodze z Panem Bogiem.

Nasze miłosierdzie okazywane drugim winno być odpowiedzią na miłosierdzie Boże wobec nas. Przypomina nam o tym Chrystus, gdy mówi: „Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6,36); „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Peregrynacja

W grudniu 2006 r. bp Ignacy Dec zwrócił się z prośbą do Sekretariatu Misyjnego Księży Pallotynów w Warszawie o przygotowanie i poprowadzenie peregrynacji. Nad całością jej przebiegu czuwał pochodzący ze Świdnicy ks. Emilian Sigel SAC. To on wspólnie z dyrektorem Wydziału Duszpasterskiego ks. Edwardem Szajdą odpowiadał za dzieło diecezjalnego nawiedzenia. W tym czasie powstał też obraz peregrynacyjny.

Reklama

Wizyta obrazu rozpoczęła się 14 kwietnia 2007 r. przed Niedzielą Bożego Miłosierdzia pielgrzymką duchowieństwa i wiernych do światowego Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Mimo dużej odległości do serca orędzia o miłosierdziu zjechało ponad 2 tysiące wiernych z terenu diecezji świdnickiej. Podczas Mszy św. nastąpiło poświęcenie obrazu i przyjęcie relikwii św. Faustyny.

Uroczyste powitanie wizerunku Jezusa Miłosiernego w diecezji świdnickiej nastąpiło tego samego dnia, po powrocie z Łagiewnik, o godz. 20 w katedrze świdnickiej. Uroczystość powitania i następującej po niej celebracji Eucharystii była transmitowana przez Radio Maryja i Telewizję Trwam. Ostatnim przystankiem tej szczególnej pielgrzymki Pana pośród swojego ludu była świdnicka katedra.

Zakończenie peregrynacji w diecezji świdnickiej połączone było z obchodami Światowego Dnia Młodzieży. Po uroczystej Mszy św. w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski młodzież wraz z wiernymi przeniosła obraz Jezusa Miłosiernego do świdnickiej katedry, gdzie pożegnała go Koronką do Miłosierdzia Bożego.

Reklama

Zapytany o owoce peregrynacji o. Sigel - kustosz obrazu Jezusa Miłosiernego, który od początku do końca był obecny przy tym przedsięwzięciu powiedział: - Peregrynacja jest dla wielu ludzi wydarzeniem mobilizującym, jest świętem, ponieważ to jest ich nawiedzenie. Każdy chce czcić obraz Jezusa Miłosiernego, modlić się Koronką do Miłosierdzia Bożego. Parafianie gromadzą się o godz. 15, modlą się żarliwie, przystępują do Komunii św., spowiadają się, niekiedy z wielu lat życia. To są owoce, które mówią same za siebie. Nawiedzenie z reguły kończy się powstaniem grupy miłosierdzia w parafii, która na określonym terenie mobilizuje osoby zamożniejsze oraz różne organizacje, aby pomagać ludziom potrzebującym. Myślę, że każdy parafianin odczuje skutki łaski miłosierdzia.

Parafie

Najstarszą parafią naszej diecezji, która może się szczycić patronatem Bożego Miłosierdzia, jest parafia w Kudowie-Zdroju. Erygowana w 1972 r. (jeszcze w ramach diecezji wrocławskiej) już cieszy się pięknym kościołem, a orędzie przekazane przez s. Faustynę Kowalską głosi tam ks. Kazimierz Marchaj, który w 2009 r. zastąpił ks. Jana Odziomka.

Już w pierwszych miesiącach istnienia diecezji świdnickiej bp Ignacy Dec powołał do życia parafię pw. Miłosierdzia Bożego w Świdnicy. Nowa parafia została wydzielona z parafii katedralnej pw. św. Stanisława i św. Wacława. Swym zasięgiem objęła dzielnicę Zarzecze oraz Kolonię, a jej pierwszym proboszczem został ks. Tomasz Zając. Przez pierwszy rok parafianie korzystali z gościnności kościoła Świętego Krzyża, a kiedy to tylko było możliwe, aby wspólnota miała gdzie się wspólnie spotykać i modlić, przysposobiono kaplicę przy ulicy Rolniczej. Tam też docelowo wzniesiony będzie murowany kościół.

Reklama

Jeszcze w czasie trwania peregrynacji Jego Eminencja kard. Tarcisio Bertone, sekretarz Stanu Stolicy Apostolskiej, podczas swojej wizyty w diecezji świdnickiej poświęcił w katedrze kamień węgielny pod budowę kościołów parafialnych pw. Bożego Miłosierdzia w Świdnicy oraz jednej z najmłodszych w diecezji, erygowanej w czerwcu 2006 r., parafii Bożego Miłosierdzia w Bielawie. Pierwszą Eucharystię w nowej wspólnocie, wydzielonej z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, odprawiono już 25 czerwca, tym samym zainaugurowano jej istnienie, a proboszczem mianowano ks. Roberta Begierskiego. Brak kościoła rekompensuje gościnność Sióstr Augustianek. Ich klasztorna kaplica pw. Świętej Bożej Rodzicielki skupia życie religijne związane ze sprawowaniem liturgii i udzielaniem sakramentów świętych.

Koronka

Siostra Faustyna zanotowała w swoim „Dzienniczku” słowa Chrystusa: „O trzeciej godzinie błagaj Mojego miłosierdzia, szczególnie dla grzeszników, i choć przez krótki moment zagłębiaj się w Mojej męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania. Jest to godzina wielkiego miłosierdzia dla świata całego. Pozwolę ci wniknąć w mój śmiertelny smutek, w tej godzinie nie odmówię duszy niczego, która prosi przez mękę Moją [1320]. Dusze, które odmawiać będą tę koronkę, miłosierdzie Moje ogarnie je w życiu, a szczególnie w śmierci godzinie [754]. Modlitwa ta jest na uśmierzenie gniewu Mojego”.

W odpowiedzi na to wezwanie w wielu parafiach diecezji świdnickiej w piątki całego roku, a w katedrze świdnickiej codziennie, przez cały rok wierni zbierają się w Godzinie Miłosierdzia, by prosić Pana Boga słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Obraz i relikwie

„Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem: «Jezu, ufam Tobie». Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie [47]. Te dwa promienie oznaczają krew i wodę - blady promień oznacza wodę, która usprawiedliwia duszę, czerwony promień oznacza krew, która jest życiem dla duszy... Te dwa promienie wyszły z wnętrzności miłosierdzia Mojego wówczas, kiedy konające serce Moje zostało włócznią otwarte na krzyżu. Te promienie osłaniają dusze przed zagniewaniem Ojca Mojego. Szczęśliwy, kto w ich cieniu żyć będzie, bo nie dosięgnie go sprawiedliwa ręka Boga” [299]. Staraniem ówczesnego dyrektora Wydziału Duszpasterskiego na czas peregrynacji diecezja zleciła namalowanie obrazu zgodnego z wolą objawioną s. Faustynie. Po nawiedzeniu wszystkich parafii został on umieszczony w parafii pw. Miłosierdzia Bożego w Bielawie. Trudno policzyć, w ilu wspólnotach parafialnych prócz wizerunku Jezusa Miłosiernego kult odbierają relikwie świętej s. Faustyny i jej błogosławionego spowiednika - ks. Sopoćki.

Caritas

Cała działalność, która wypływa z naśladowania Bożego Miłosierdzia, jest tego miłosierdzia naśladowaniem. Jeśli miałoby być naśladowane tylko „słowem i językiem” byłoby niepełne i martwe. Dlatego na poziomie wspólnot parafialnych, gdzie działają zespoły charytatywne, stołówki dla najuboższych i świetlice parafialne, i na poziomie diecezjalnym - przez Caritas Diecezji Świdnickiej idea Bożego Miłosierdzia dociera do tysięcy wiernych w sposób bardzo konkretny w trudnych sytuacjach codziennego życia.

2013-04-05 14:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z sercem do pacjentów

Uczynki miłosierdzia wobec bliźnich może pełnić każdy. Zachęca nas do tego papież Franciszek, który ustanowił w Kościele trwający obecnie Rok Święty Miłosierdzia. W diecezji zielonogórsko-gorzowskiej istnieje wiele placówek – świeckich i zakonnych – które pełnią dzieła miłosierdzia wobec potrzebujących. W Zielonej Górze przy placu Powstańców Wielkopolskich 4 od 1999 r. istnieje Zakład Rehabilitacyjny „Elżbietanki”, który jest prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety. Placówka świadczy usługi rehabilitacyjne na podstawie umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia oraz usługi prywatne. – Wcześniej w tym budynku znajdował się szpital miejski, ale w czasach komunistycznych został on odebrany siostrom i prowadziły go władze państwowe. Przełomem był rok 1999, w którym odzyskaliśmy tę część i zaczęliśmy prowadzić swoją działalność – opowiada s. Barbara Jóźwiak, kierownik Zakładu Rehabilitacyjnego. Na terenie zakładu pracują głównie osoby świeckie, natomiast kadrę administracyjną stanowią przede wszystkim siostry. Podobnie z usług zakładu korzystają zarówno osoby świeckie, jak i zakonne. Każdego dnia siostry przyjmują ok. 140 pacjentów. – Kiedyś pacjentów było 100 i mniej. Teraz jest ich coraz więcej. Mamy społeczeństwo starzejące się, dlatego być może jest taka tendencja wzrostowa. Choroby bardzo mocno wpływają na stan ducha. Jednak są osoby chore, które bardzo często mają takie zdrowe podejście do swojej sytuacji i szukają pomocy, wsparcia u Pana Boga. My ze swojej strony staramy się to zdrowie osób chorych wspomóc, aby dzięki temu też ich kondycja psychiczna była lepsza – tłumaczy siostra. Opowiada, że z usług placówki korzystają osoby, które mają m.in. problemy zwyrodnieniowe, po endoprotezach kolan, bioder, osoby po udarach, przebytych operacjach, wypadkach. Siostry prowadzą także przedszkole, dlatego najczęściej z usług zakładu korzystają także dzieci z różnego rodzaju spektrum chorób. – Bardzo często to my jako personel uczymy się od naszych pacjentów. Nie jest tylko tak, że to my idziemy z pomocą, ale to również działa w obie strony. Ubogacamy się nawzajem i to jest takie piękne. Od naszej kadry wymagamy, aby podchodziła z sercem do pacjentów – dodaje s. Barbara. Zakład mieści się w domu sióstr, dlatego pacjenci mogą korzystać z kaplicy, a także uczestniczyć w Mszy św., która jest sprawowana codziennie o godz. 7.30. W zakładzie znajduje się też biblioteczka z gazetami o tematyce religijnej i dotyczącej zdrowia. Przy wejściu znajduje się skrzyneczka, w której można zostawić siostrom swoją intencję modlitewną, w której będzie odprawiona Nowenna do bł. Marii Merkert, założycielki zgromadzenia.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Pożegnano 43 dzieci martwo urodzonych. „Łączy nas miłość, która jest silniejsza niż śmierć”

2026-03-03 15:05

[ TEMATY ]

miłość

dzieci martwo urodzone

silniejsza niż śmierć

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka

Pogrzeb dzieci martwo urodzonych w Krakowie

Pogrzeb dzieci martwo urodzonych w Krakowie

W krakowskich Podgórkach Tynieckich odbył się pogrzeb dzieci martwo urodzonych. Ceremonia, podczas której pożegnano 43 dzieci, miała miejsce 3 marca 2026 roku.

Podziel się cytatem – mówił w homilii ks. dr Janusz Kościelniak, diecezjalny duszpasterz rodzin dzieci utraconych.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję