Reklama

Z życia diecezji

W skrócie za Radiem Plus

Niedziela legnicka 51/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

2 grudnia. Od pierwszej grudniowej niedzieli rozpoczął się Adwent, czyli czterotygodniowy okres przygotowania do świąt Bożego Narodzenia. W tym czasie tradycyjnie trwa również akcja Caritas - Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom. W kościołach sprzedawane są świece na świąteczny stół. W tym roku w diecezji legnickiej zostanie rozprowadzonych ponad 90 tys. świec. Mała świeca będzie kosztowała 4 zł, duża 10 zł. Za pieniądze zebrane podczas Wigilijnego Dzieła Pomocy Dzieciom zostanie zorganizowany wypoczynek zimowy i letni dla dzieci powodzian i z rodzin ubogich.

3 grudnia. Wprawdzie św. Mikołaj przychodzi 6 grudnia, ale w tym roku można go było zobaczyć trochę wcześniej. 3 grudnia zawitał do Wyższego Seminarium Duchownego w Legnicy. Tam o godz. 15.00 spotkał się z ponad setką dzieci z ubogich rodzin. Legnickie Seminarium Duchowne już po raz 10 zorganizowało spotkanie ze św. Mikołajem. Każde dziecko otrzymało paczkę ze słodyczami, zabawkami i przyborami szkolnymi. Prezenty przygotowane zostały dzięki pomocy ludzi dobrej woli.
Alumni IV roku przygotowali sztukę "Oko za oko" na motywach powieści Wiktora Hugo. Premiera odbyła się w czasie mikołajkowego spotkania. Niestety na razie obejrzeli ją tylko kapłani, wykładowcy, przełożeni i zaproszeni goście. Być może wkrótce sztukę będzie też można obejrzeć w parafiach.

4 grudnia. "Barbara św. o górnikach pamięta" - brzmi stare ludowe przysłowie. Wielu górników mówi o nadzwyczajnej opiece, jakiej doznają od Świętej. W polskich kopalniach znajdują się kapliczki poświęcone św. Barbarze, a górnicy zjeżdżający pod ziemię, polecają się jej opiece. 4 grudnia jest wielkim świętem górniczym, tzw. "Barbórką". Tradycyjnie już w kościele pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbego w Lubinie tego dnia została odprawiona pod przewodnictwem Biskupa Legnickiego Msza św. w intencji górników i ich rodzin. "Modlimy się, aby w tym świecie przepełnionym komercją i zasadami wątpliwej wartości pomogła nam odnaleźć to, co najistotniejsze dla życia człowieka" - mówił biskup legnicki Tadeusz Rybak. Podczas uroczystości Biskup poświęcił również sztandar Związku Zawodowego Górników Dołowych Przemysłu Miedziowego. Po południu złożono też wiązanki kwiatów pod pomnikiem odkrywcy złóż miedzi Jana Wyżykowskiego.

Do wakacji pozostało jeszcze sporo czasu, jednak niektórzy już myślą o tym, jak zdobyć pieniądze na letni wypoczynek. Dzieci należące do Eucharystycznego Ruchu Młodych przy parafii Świętej Trójcy w Legnicy w II niedzielę Adwentu sprzedawały figurki Dzieciątka Jezus. Przez kilka tygodni wspólnie z siostrą Bożeną Flisikowską własnoręcznie wykonały ich ponad 150 sztuk. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży figurek Jezusa do świątecznych szopek dzieci wyjadą na wakacje.

6 grudnia. 150 dzieci wzięło udział w spotkaniu ze św. Mikołajem w jaworskiej parafii na Przyrzeczu. To już tradycja w parafii Miłosierdzia Bożego. Każdego roku dzieci z najbiedniejszych rodzin mogą liczyć na prezenty. Organizatorami jest Stowarzyszenie Rodzin Katolickich i zespół parafialny Caritas. Fundatorami prezentów są miejscowi przedsiębiorcy, handlowcy i parafianie. Podczas uroczystości wystąpił również parafialny zespół "Faustyna".
Dziś św. Mikołaj rozdaje prezenty. Odwiedza przedszkola, szkoły i zakłady pracy. Nie zapomina również o parafiach. Zawitał m.in. do kościoła Świętych Tadeusza i Józefa w Legnicy. Paczki otrzymało tam 300 dzieci. Paczki ze słodyczami, owocami i niespodziankami zostały przygotowane dzięki wielu sponsorom i ludziom dobrej woli.

15 kleryków Wyższego Seminarium Duchownego w Legnicy otrzyma sutanny. Po dwóch latach studiowania filozofii kandydaci na księży będą nosić strój duchowny. Jednak jest to dopiero pierwszy etap na drodze do kapłaństwa. Uroczystość obłóczyn odbędzie się w niedzielę o godz. 13.00 w katedrze legnickiej. Przewodniczyć jej będzie bp Tadeusz Rybak.

7 grudnia. Coraz częściej oszuści, chcąc wyłudzić pieniądze, podszywają się pod różne instytucje. W okresie przygotowań do świąt Bożego Narodzenia pojawiły się osoby podające się za pracowników Caritas. Odwiedzając mieszkania, oferują kupno opłatków na wigilijny stół. Jak powiedział nam dyrektor legnickiej Caritas, ks. Józef Lisowski - opłatki roznoszą tylko te osoby, które mają upoważnienie od proboszcza parafii. Warto pamiętać, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży poświęconych opłatków przeznaczane są m.in. na potrzeby parafii, budowę kościoła czy pomoc ludziom biednym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Indonezji będą nieśli przez kilka tygodni figurę Matki Bożej przed uroczystością Wniebowzięcia

2026-07-12 19:39

[ TEMATY ]

Wniebowzięcie NMP

Indonezja

wielka pielgrzymka

Vatican News

Ruszyła wielka pielgrzymka w Indonezji przez uroczystością Wniebowzięcia

Ruszyła wielka pielgrzymka w Indonezji przez uroczystością Wniebowzięcia

Na indonezyjskiej wyspie Flores rusza kilkutygodniową pielgrzymka przed uroczystością Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Wierni wędrują przez wioski z figurą Maryi i nawet muzułmanie przyjmują ich z szacunkiem. Jak mówią pielgrzymi – Maryja zawsze przynosi Jezusa.

10 lipca biskup Labuan Bajo Maksimus Regus zainaugurował Wielką Procesję Maryi Wniebowziętej Nusantara w parafii św. Józefa Robotnika w Lengkong Cepang. Rozpoczęła się kilkutygodniowa wędrówka figury Matki Bożej Wniebowziętej przez dziesiątki parafii, poprzedzająca kulminację dorocznego Festiwalu Golo Koe, który odbędzie się w sierpniu.
CZYTAJ DALEJ

Święci Andrzej Świerad i Benedykt

[ TEMATY ]

święty

wikipedia.org

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Benedykt ze swoim nauczycielem Andrzejem Świeradem

Wśród świętych, których w lipcu przypomina Kościół, są dwaj przyjaciele – święci pustelnicy Andrzej Świerad i Benedykt. Ich wspomnienie przypada 13 lipca. Choć żyli w czasach, kiedy na ziemiach polskich chrześcijaństwo dopiero się kształtowało i byli jednymi z pierwszych Polaków wyniesionych do chwały ołtarzy (1083 r.), ich życie może stanowić dla nas, żyjących na początku trzeciego tysiąclecia, drogowskaz na drodze do świętości. Swoje życie związali z benedyktynami.

Św. Andrzej Świerad urodził się w rodzinie rolniczej najprawdopodobniej w Małopolsce. Wzrastał w środowisku od dawna chrześcijańskim. Przez wiele lat żył w pustelni pod skałą w Tropiu niedaleko Czchowa. Miejsce to znane jest dziś jako Brama Sądecczyzny. Jan Długosz zapisał, że tu „wyróżniał się przykładnym życiem i obyczajami”– jak podaje strona internetowa sanktuarium Świętych Pustelników w Tropiu, gdzie ich kult jest wciąż żywy. Św. Andrzej w ostatnich latach X wieku wstąpił do benedyktynów – klasztoru św. Hipolita na górze Zobor k. Nitry. To właśnie tam przyjął imię Andrzej. Po ukończeniu 40 lat mógł powrócić do życia pustelniczego, które wpisane jest również w duchowość benedyktyńską, do samotności, stwarzającej miejsce do głębszego spotkania z Bogiem. Towarzyszył mu zmieniający się co kilka lat uczeń. Całym swoim życiem dążył do wyłącznej przynależności do Boga. Jako że jednym ze sposobów służby Bożej benedyktynów jest praca, która jest źródłem utrzymania klasztoru, oraz przybliża do Boga i drugiego człowieka, św. Andrzej również oddawał się ciężkiej pracy – zajmował się karczowaniem lasu. Choć wymagało to od niego wiele trudu, nie zaniedbywał pokutnych praktyk. Noc poświęcał na modlitwę. Trzy razy w tygodniu pościł (w poniedziałki, środy i piątki), a podczas Wielkiego Postu – za wyjątkiem sobót i niedziel – jego dziennym pokarmem był jeden orzech włoski. Spośród innych umartwień ciała (żył przecież w średniowieczu, które ciało traktowało jako źródło wszelkiego zła) wymienić jeszcze tu trzeba, że Andrzej opasał się mosiężnym łańcuchem, który – jak mówią podania o jego życiu – z czasem obrósł skórą. W to miejsce wdało się zakażenie, co było przyczyną jego śmierci ok. 1030 r. Zasłynął jako apostoł i patron nawracających się grzeszników.
CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: runęła oficyna na terenie liceum im. Słowackiego

2026-07-13 09:54

[ TEMATY ]

Częstochowa

Adobe Stock

Specjalistyczna jednostka straży pożarnej z dwoma psami tropiącymi przeszukała w nocy z niedzieli na poniedziałek zawaloną oficynę na terenie liceum im. Słowackiego w Częstochowie. Nie znaleziono osób postronnych.

- Na placu szkolnym przy al. Kościuszki 8 zawaliła się konstrukcja budynku wyłączonego z użytkowania o wymiarach 4 na 6 metrów. Zadysponowaliśmy w sumie 14 zastępów straży pożarnej. O godz. 23 przybyła specjalistyczna jednostka z dwoma psami tropiącymi z Jastrzębia-Zdroju. Przeszukaliśmy rumowisko, nie było w nim osób postronnych - powiedział PAP mł. bryg. Marcin Caban, z-ca oficera prasowego w Komendzie Miejskiej Straży Pożarnej w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję