Któż nie lubi domowego chlebka z chrupiącą skórką? Niestety, jego wykonanie często nie jest łatwe. Siostry Józefitki z Częstochowy proponują chlebek, który nie wymaga wielkiej pracy, a jest bardzo smaczny. Warto spróbować!
1 kg mąki pszennej
1 łyżka ziaren czarnuszki lub pestek dyni
4 łyżki ziaren lnu
4 łyżki ziaren słonecznika
4 łyżki otrębów pszennych
4 szklanki ciepłej wody
1 i ¼ łyżki soli
1 i ¼ łyżki cukru
10 dag drożdży
Wykonanie:
W ciepłej wodzie rozrobić drożdże, dodać cukier, sól. Do mąki wlać rozczyn, dodać czarnuszkę lub dynię, otręby pszenne, nasiona lnu i słonecznika i zarobić ciasto o normalnej gęstości. Wyrabiać, aż będzie odstawać od ręki. Może chwilę postać, żeby urosło. Ciasto podzielić na dwie części i włożyć do dwóch podłużnych foremek (tzw. keksówek), wyłożonych papierem do pieczenia. Naciąć wierzch nożem, by nie pękało podczas rośnięcia. Następnie posmarować chleb wrzątkiem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na 2 godziny. Rozgrzać piekarnik do maksymalnej temperatury. Po 15 minutach zmniejszyć temperaturę do 200oC. Posmarować chleby jeszcze raz wrzątkiem, wstawić do piekarnika i piec przez 50 minut. Po wyjęciu z pieca jeszcze raz posmarować wodą. Kroić dopiero po ostygnięciu.
„Addio, pomidory, przez długie złe miesiące wasz zapach będę czuł” – śpiewał Wiesław Michnikowski w Kabarecie Starszych Panów. Teraz jest właśnie ich czas. Korzystajmy więc z tych warzyw i przygotujmy niezapomniane potrawy.
W czwartek przed Sądem Okręgowym w Warszawie w procesie oskarżonych o prowokację wobec ks. Jerzego Popiełuszki zeznania złożył brat duchownego. On starał się nic nie mówić, żeby rodziny nie martwić - zeznał świadek o ks. Jerzym.
- O sytuacji na (ulicy) Chłodnej dowiedziałem się, jak wyjeżdżałem do Niemiec, w czasie ostatniego pożegnania z księdzem Jerzym - powiedział w czwartek brat ks. Popiełuszki, który nie wyraził zgody na ujawnienie swoich danych i wizerunku.
Święte rodziny, rodzice dający świadectwo wiary i młodzi, którzy nie wstydzą się Chrystusa – to, zdaniem abp. Mieczysława Mokrzyckiego, największe wyzwania stojące dziś przed Kościołem. Podczas głównych obchodów 60. rocznicy koronacji cudownej figury Matki Bożej Bardzkiej metropolita lwowski przypomniał, że najpiękniejszym pomnikiem Maryi nie są złote korony ani pamiątkowe tablice, lecz życie przeżywane według Ewangelii.
Przez cały tydzień w Sanktuarium Matki Bożej Strażniczki Wiary Świętej w Bardzie trwają uroczystości upamiętniające 60. rocznicę koronacji najstarszej figury Matki Bożej w Polsce. Już wcześniej biskup świdnicki Marek Mendyk w liście pasterskim zaprosił diecezjan do udziału w jubileuszu, podkreślając, że ma on stać się czasem odnowienia wiary, zawierzenia Maryi oraz wdzięczności za osiem wieków obecności Matki Bożej Bardzkiej pośród wiernych. Punktem kulminacyjnym obchodów, w dzień rocznicy koronacji Eucharystii w sanktuarium przewodniczył abp Mieczysław Mokrzycki, w obecności biskupów z Dolnego Śląska.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.