Reklama

Homilia

Moje Góry Tabor

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypomnij sobie: kiedy, gdzie i jaki był twój osobiście przeżyty Tabor? Kiedy ostatnio wyszedłeś na górę, na której doświadczyłeś Boga, odkryłeś olśniewającą o Nim prawdę, pogłębiłeś wiarę w bóstwo Jezusa; usłyszałeś Jego doradczy głos?

Albo zapytam inaczej:

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Kiedy pozwoliłeś, by Chrystus wyprowadził cię na górę wysoką, na ubocze, z dala od zgiełku i dałeś Mu okazję objawienia ci prawd o Nim samym, o Jego i naszym Ojcu Niebieskim i o Duchu Świętym, o tym, że nie ma dla Niego nic niemożliwego - choć Jego drogi nie są drogami, którymi zwykli chodzić ludzie.

Nie zdziwię się, jeżeli odpowiesz: - Może tylko raz przeżyłem Tabor w dotychczasowym moim życiu. A ktoś nawet powie, że nigdy - gdyż nie miał czasu, a góra wydawała się za wysoka.

Wielu jednak z nas miało swoją górę Tabor. Może wyprowadził ich na nią także Chrystus - a były to może miejsca lub okoliczności czy wydarzenia, gdy zostaliśmy olśnieni jakąś prawdą lub odkryliśmy, dotknęliśmy niedostrzeganą potąd obecność i działanie Boga - gdzie dzięki Niemu było nam naprawdę dobrze, gdzie chcielibyśmy być na stałe; gdzie przeżyliśmy to, do czego odwołujemy się w trudnych chwilach.

Panie Jezu, który lubisz być Przewodnikiem po szczytach Mądrości, dobrze, że jesteś i dziś z nami. Zabierz mnie choć raz na jej górę wysoką. Otwórz moje oczy, mój umysł, moje serce na prawdy, które objawiłeś swoim nauczaniem i życiem. Pomóż być bardziej ochoczym do ich poznawania i uzdolnij mnie do ich rozumienia. Pozwól zachwycić się prawdami o oczekującym nas udziale w Twojej chwale.

Każdego z nas, w dniach wielkopostnych rekolekcji i w Wielkim Tygodniu - upamiętniającym Twoją mękę, śmierć i zmartwychwstanie - wyprowadź na górę wysoką, gdzie sam na sam tylko z Tobą, na ścieżkach umartwienia, postu, czynów pokutnych i modlitwy odczujemy Twoje przebaczenie, miłosierdzie i miłość.

2013-02-18 13:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

6 lutego: Wspomnienie świętych męczenników Pawła Miki i Towarzyszy

2026-02-06 08:02

[ TEMATY ]

wspomnienie

en.wikipedia.org

Męczeństwo Pawła Miki i towarzyszy w Nagasaki

Męczeństwo Pawła Miki i towarzyszy w Nagasaki

Paweł Miki, syn samuraja z Kioto, urodził się w 1556 roku. Chrzest przyjął w dzieciństwie. Odznaczał się głęboką wiarą i niezwykłą inteligencją. W młodym wieku wstąpił do Towarzystwa Jezusowego, stając się pierwszym w historii Japonii jezuitą pochodzenia japońskiego. Przygotowywał się do kapłaństwa i mógł zostać pierwszym katolickim kapłanem w swoim kraju. Stał się jednak jednym z pierwszych męczenników Japonii i całego Dalekiego Wschodu - informuje Vatican News.

Św. Paweł Miki był błyskotliwym mówcą — potrafił rozmawiać z buddystami z szacunkiem i mądrością, a przykładem życia przyciągał wielu do Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Przemilczane skandale

Niedziela Ogólnopolska 38/2019, str. 42-43

[ TEMATY ]

pedofilia

skandal

polya_olya – stock.adobe.com

Od kilku tygodni świat żyje aferą Epsteina. Sprawa nabrała wielkiego rozgłosu, gdy opublikowano kilka milionów plików, zdjęć i wideo z archiwów tego amerykańskiego pedofila. Media i politycy próbują wykorzystać sprawę do celów czysto politycznych zapominając, że całą sprawą kryje się światowy proceder seksualnego wykorzystywania nieletnich. Niedziela pisała o sprawie już 6 lat temu, gdy nie było dostępne jeszcze całe archiwum Epsteina, by ukazać skale pedofili w świecie. To były czasy ataków na księży i biskupów, gdy próbowano utożsamiać zjawisko pedofilii z Kościołem katolickim i kapłanami. Dlatego nikt nie analizował zorganizowanego przez Epsteina procederu wykorzystywania seksualnego nieletnich.

A był to jedynie wierzchołek góry lodowej zjawiska pedofilii - nikt nie pisał o milionach dzieci wykorzystywanych seksualnie na całym świecie przez świeckich, bo wtedy należałoby przyznać, że pedofilia w Kościele to zjawisko naprawdę marginalne. Dlatego warto przypomnieć ten artykuł z 2019 r., również po to, by uzmysłowić jak cała afera Epsteina jest dziś wykorzystywana tylko do celów politycznych, bo świat w dalszym ciągu banalizuje albo przemilcza ohydne zjawisko pedofilii poza Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Lekarz-ateista zobaczył niemożliwe

2026-02-06 08:19

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

Opowiadam o Alexisie Carrelu: racjonaliście, który jedzie do Lourdes przekonany, że zobaczy zbiorową histerię… a wraca wstrząśnięty tym, czego był świadkiem. I zadaje Bogu jedno z najuczciwszych pytań, jakie można zadać: „Jeśli to Twoje działanie – pozwól mi dopisać lepszy rozdział do mojego życia.”

Później wejdziemy w Ewangelię (J 9), gdzie pada pytanie, które każdy z nas zna aż za dobrze: „Dlaczego ja? Kto zawinił?”
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję