Reklama

Wezwani do przemiany

Niedziela sandomierska 34/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod hasłem „Wezwani do przemiany” obchodziliśmy 6 sierpnia br. odpust w parafii Wierzchowiska. Była to dla nas kolejna uroczystość przeżywana wraz z naszym rodakiem abp. Stanisławem Wielgusem. Ksiądz Arcybiskup, mając żywo w pamięci Nawiedzenie Cudownego Wizerunku Matki Bożej Królowej Polski w naszej wspólnocie parafialnej, wspominał chwile spędzone przed obliczem Matki Bożej w Cudownym Wizerunku Nawiedzenia, mówiąc, że przeżywał wiele spotkań z Matką Bożą w różnych diecezjach, ale to co przeżył w swojej rodzinnej parafii, stało się jego udziałem po raz pierwszy. Dziękował duszpasterzom za ich intensywną pracę duszpasterską i wiernym - rodakom, za dostarczenie tak wielu przeżyć.
Odpust nasz był połączony z jubileuszem 10-lecia sakry biskupiej, jaki odchodził abp Stanisław Wielgus. Miejscowi duszpasterze - proboszcz ks. Stanisław Wasiłek i wikariusz ks. Adam Kochmański, mimo zaledwie kilkumiesięcznej pracy w naszej wspólnocie, zmobilizowali wiernych do wytężonej pracy, aby dedykować Jubilatowi książkę pt. „Ziemia wierzchowska, przyroda i człowiek”. Ta wspaniała, przygotowana pod redakcją dr Jadwigi Michalczyk publikacja, przeżywała swoją promocję w dniu odpustu.
Uroczystość odpustowa rozpoczęła się o godz. 12 przy licznym udziale kapłanów rodaków, koncelebrujących Mszę św., jak również księży z dekanatu Modliborzyce. Ksiądz Proboszcz skierował do Jubilata ciepłe słowa, witając Księdza Arcybiskupa wśród swoich. Sięgnął w swym powitaniu do publikacji, gdzie zawarte są cechy prawdziwego i uczonego Polaka. Zacytował: - „Od 70 lat pracuje nad sobą. Posiadł wiele darów ducha, takich jak: genialna inteligencja połączona z tytaniczną pracowitością, spontanicznością, wytrwałością, uporem, dyscypliną i dobrą pamięcią, a przy tym szlachetność, pokora, subtelność, wierność ideałom, życzliwość, wyrozumiałość i szacunek dla drugiego człowieka”. Te przymioty ducha Ksiądz Arcybiskup Jubilat - mówił dalej - wykorzystał, kiedy służył jako rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, a także kiedy był biskupem ordynariuszem.
Życzył Księdzu Arcybiskupowi, aby za pośrednictwem świętych Stanisława i Wojciecha oraz Matki Bożej Nieustającej Pomocy kierował dziękczynienie do Pana Boga za życie, 40 lat pracy naukowej w KUL oraz za 10 lat sakry biskupiej i apostolskiej posługi. Powiedział też: - Kierujemy usilne prośby o zdrowie i dalsze siły w służbie Bogu i Ojczyźnie oraz rodakom w Wierzchowiskach.
Bardzo licznie zgromadzeni wierzchowiacy gorącymi sercami witali swego rodaka. Jako przedstawiciel wspólnoty parafialnej powitał Księdza Arcybiskupa Jubilata mieszkaniec Wierzchowisk Bogdan Biały: - Czcigodny Księże Arcybiskupie, jesteśmy szczęśliwi, że jesteś z nami w dniu odpustu parafialnego w Święto Przemienienia Pańskiego. Jest ogromnym zaszczytem gościć Ciebie w naszej, a zarazem Twojej rodzinnej świątyni. Jesteśmy też wdzięczni Panu Bogu, że możemy uczcić 10-lecie Twojej posługi apostolskiej i sakry biskupiej. Pamiętaj, że my rodacy z Wierzchowisk jesteśmy z Tobą w każdej dobrej i złej godzinie. Prosimy, abyś nas ciągle prowadził ku Odwiecznej Mądrości i Miłości. Na trud pracy apostolskiej niech Matka Boża Nieustającej Pomocy błogosławi Tobie, daje siły i zdrowie. Na koniec powitań uczennica szkoły podstawowej Marta Tomiło zaprezentowała wiersz pt. „Księże Arcybiskupie, Bracie Rodaku!” autorstwa Jerzego Kałdusia, dedykowany Księdzu Arcybiskupowi.
Ksiądz Arcybiskup dziękował Księdzu Proboszczowi, Księdzu Wikariuszowi i rodakom za wspaniały wystrój świątyni, wszystkie przygotowania poczynione na jubileusz i za gorące słowa wypowiedziane pod jego adresem. Dziękował wszystkim, licznie zgromadzonym kapłanom, za ich obecność. W homilii wskazał na współczesne zagrożenia dla serc ludzkich. Wezwał wszystkich obecnych do przemiany życia i do wejścia wraz z Apostołami na górę Tabor, aby spotkać Chrystusa. Suma zakończyła się uroczystym „Te Deum” i procesją wokół kościoła. Uroczystość uświetnił wspaniały chór parafialny, ubrani w galowe stroje członkowie Ochotniczej Straży Pożarnej, wraz z aspirantkami - dziewczętami pragnącymi włączyć się w służbę w Straży oraz orkiestra dęta, biorąca udział we wszystkich uroczystościach parafialnych (podczas Nawiedzenia orkiestra wzięła udział w uroczystościach w wielu parafiach naszego dekanatu).
Po zakończeniu Sumy wszyscy kapłani otrzymali egzemplarz promowanej książki, wydanej dzięki staraniom wójta Gminy Modliborzyce Witolda Kowalika. Książkę dedykowaną Księdzu Arcybiskupowi otrzymają także w prezencie wszystkie rodziny naszej parafii.
Żegnając się z miejscowymi księżmi, abp Stanisław Wielgus bardzo dziękował im za gorliwą pracę duszpasterską w parafii Wierzchowiska, pośród jego rodaków, mówiąc o powiewie nowego ducha, który jest wyczuwany wśród wiernych świeckich. Podkreślił również zauważalne zmiany na odcinku prac materialnych. Życzył miejscowym księżom, aby wszystkie zamierzenia i plany jak najszybciej zostały zrealizowane, aby w obrębie nowego kościoła był także odrestaurowany dom parafialny dla potrzeb księży i wierzchowiaków.

Abp. Stanisławowi Wielgusowi

Pośród pagórków wierzchowskich
Pasając gęsi i kaczki
Pośród dróżek wąskich
Nosiłeś do szkoły placki (na fajerkach pieczone)

Chodziłeś pieszo i boso
W połatanych portkach ze szwami
Kosiłeś pole zardzewiałą kosą
Torowałeś drogę między zaroślami

Odkosiłeś pokos świętej Anny
Pokos szeroki i długi
Pokonałeś brzegi Sanny
Idąc do Boga na posługi

Doznałeś zasług, chwały i bólu
Pokazałeś odwagę, męstwo i troskę
student, profesor, rektor KUL-u
oddałeś się Nieustającej Matce Boskiej

Do Najświętszej Maryi Panny Nieustającej Pomocy
My - rodacy - rodzina - Wierzchowiacy

Wołamy!!!
Nieustająca, daj Mu siły
Odwagi, męstwa, zdrowia
I mocy
Módl się za nami!

Jerzy Kałduś

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania/Pasażerowie po wypadku kolejowym: to był horror, jakby trzęsienie ziemi

2026-01-19 19:15

[ TEMATY ]

Hiszpania

katastrofa kolejowa

PAP/EPA

Przerażeni pasażerowie dwóch pociągów, które wykoleiły się w niedzielę w południowej Hiszpanii, opowiedzieli hiszpańskim mediom o swoich przeżyciach, porównując je do horroru. Ci, którzy wyszli cało lub z lekkimi obrażeniami z jednej z największych katastrof kolejowych w historii Hiszpanii, mówili o wygraniu losu na loterii.

Pasażerowie podróżujący z Malagi do Madrytu wspominali, że w niedzielny wieczór pociąg zaczął gwałtownie hamować, a ludzie i walizki - bezładnie przemieszczać się w wagonach.
CZYTAJ DALEJ

Spotkanie w gronie przyjaciół

2026-01-20 06:56

ks. Waldemar Wesołowski

W Domu Słowa w Legnicy odbyło się świateczno-noworoczne spotkanie Towarzystwa Przyjaciół Wyższego Seminarium Duchownego.

Na to wydarzenie przybyło ponad 100 osób z rożnych stron diecezji, które każdego dnia modlą się w swoich wspólnotach o powołania kapłańskie i zakonne, za kleryków oraz za kapłanów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję