Ślubowanie pierwszych klas Katolickiego Gimnazjum w Wieluniu miało w tym roku szczególny charakter. 20 listopada podczas uroczystej Mszy św. odprawionej w kościele pw. św. Józefa homilię wygłosił ks. inf. Ireneusz Skubiś, redaktor naczelny tygodnika katolickiego Niedziela, tygodnika, który w tej szkole jest nie tylko stałą lekturą, ale także swego rodzaju przewodnikiem dla uczniów i nauczycieli.
Ks. inf. Ireneusz Skubiś pozdrawiając licznie zgromadzoną młodzież z Zespołu Szkół Katolickich przedstawił zakres działalności tego największego w Środkowo-Wschodniej Europie tygodnika katolickiego czytanego na całym świecie, także przez Ojca Świętego. Kazanie Księdza Infułata stało się wspaniałą lekcją patriotyzmu. Kaznodzieja przypomniał, że Niedziela od chwili powstania przedstawia wszystko, co Polskę stanowi. Znajomość dziejów i umiłowanie Ojczyzny jest obecnie najważniejszym zadaniem dla dzieci, młodzieży i całego społeczeństwa. Jesteśmy krajem, który istniał w sercach narodu nawet wtedy, gdy nie było go na mapach świata. Po wielu latach niewoli, w 1918 r. Polska zaczęła znowu mówić swoim głosem, aby to mogło nastąpić, krew oddało wielu naszych przodków. Przed dzisiejszą młodzieżą staje pytanie: co to jest patriotyzm? Tu, w Wieluniu, gdzie padły pierwsze bomby II wojny światowej, ginęli pierwsi bohaterowie, słowa skierowane do młodzieży: patriotyzm to umiłowanie Ojczyzny, umiłowanie kultury, historii, literatury, a także wolności - brzmiały szczególnie sugestywnie. Patriotyzm to także tysiące polskich kapłanów prześladowanych i skazanych na śmierć w minionych czasach hitleryzmu i komunizmu. Młodzież musi się o tym uczyć, aby nie przejść obojętnie obok wielkich wydarzeń dzisiejszego świata. XXI wiek potrzebuje nowego pokolenia, tym razem "bezkrwawych bohaterów", patriotów wyodrębniających nasz naród w zjednoczonej Europie. Redaktor naczelny Niedzieli życzył uczniom i nauczycielom, aby potrafili wychowywać siebie i innych na ludzi godnych historii swojego narodu, wiernie służących Ojczyźnie i społeczeństwu.
O tym, jak wielką rolę w kształtowaniu patriotyzmu mają współczesne media, rozmawiano na zorganizowanych w tym dniu w Katolickim Liceum Ogólnokształcącym warsztatach dziennikarskich. Na zaimprowizowanej konferencji prasowej uczniowie Katolickich Szkół zadali Redaktorowi Naczelnemu Niedzieli i towarzyszącym mu dziennikarzom wiele trudnych, ale konkretnych pytań. Młodzież interesowały sprawy związane z redagowaniem, zasięgiem i tematyką Tygodnika, a także warsztat dziennikarski: skąd czerpać tematy, jak pisać interesujące artykuły, kryteria oceny tekstów i ich wiarygodności, dobór kadry dziennikarskiej. Poruszono też tematy manipulacji w mediach, zasadę apolityczności, obiektywnego przekazywania informacji i etyki dziennikarskiej. Zaskakiwała trafność zadawanych pytań oraz duża kultura dyskusji.
Wierzę, że wieluńskie spotkanie zbliży młodych do Niedzieli, a koło dziennikarskie przy katolickiej szkole będzie kuźnią kadr dla prasy, radia i telewizji nie tylko lokalnych mediów.
Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.
Podziel się cytatem
W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
Do 16 października trwają zapisy na 15. Diecezjalny Przegląd Piosenki Patriotycznej, który odbędzie się 8 listopada w Sulechowie.
XV Diecezjalny Przegląd Piosenki Patriotycznej organizowany przez Zarząd Diecezjalny Instytutu Akcji Katolickiej rozpocznie się 8 listopada o godz. 15:00 w Sulechowskim Domu Kultury (dawny zbór) przy al. Wielkopolskiej 3. Spotkanie współorganizują Parafialne Oddziały Akcji Katolickiej przy parafii Podwyższenia Krzyża Św. w Sulechowie oraz w Nowym Kramsku a także Sulechowski Dom Kultury. Celem spotkania jest popularyzowanie tradycji śpiewania pieśni patriotycznych wśród dorosłych, dzieci i młodzieży, a także pielęgnowanie kulturowego dziedzictwa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.